Rosja: ponad 50 ofiar wybuchu metanu w kopalni

W wypadku, do którego doszło dziś w kopalni węgla kamiennego Listwiażnaja w obwodzie kemerowskim w Rosji, śmierć poniosły 52 osoby - podała wieczorem agencja TASS. To najgorszy od lat wypadek w kopalni w tym kraju - podkreśla dpa.

gexters CC0

Wcześniej podawano, że zginęło 14 osób - 11 górników i trzech ratowników, a ponad 35 jest zaginionych.

Akcję ratowniczą prowadzoną na głębokości 250 metrów pod ziemią przerwano dziś po południu z powodu zagrożenia eksplozją; ratownicy wyjechali na powierzchnię.

Według agencji Interfax górnicy mieli zapasy tlenu na sześć godzin, które można by wydłużyć o kilka godzin, ale i tak skończyłyby się one w czwartek późnym wieczorem.

O pojawieniu się dymu, a następnie eksplozji w jednym z szybów kopalni położonej w południowo-zachodniej Syberii służby kontrolne poinformowały w czwartek rano. W czasie wypadku pod ziemią znajdowało się 287 osób, 237 wydostało się z kopalni.

Według zastępcy prokuratora generalnego Rosji Dmitrija Demeszyna jako przyczynę katastrofy w kopalni wstępnie wskazano wybuch metanu.

Agencja TASS poinformowała, powołując się na źródło zbliżone do prowadzonego w sprawie katastrofy śledztwa, że zatrzymano dwie osoby - dyrektora kopalni i jego zastępcę.

Po eksplozji metanu w 2016 roku w kopalni na rosyjskiej Dalekiej Północy, w której zginęło 36 górników, władze przeanalizowały bezpieczeństwo w 58 kopalniach węgla i stwierdziły, że 20 z nich, czyli 34 proc., potencjalnie nie jest bezpiecznych. Kopalnia Listwiażnaja nie była wtedy badana.

Agencja Dozoru Technicznego (Rostiechnadzor) podała w czwartek wieczorem, że w tym roku w kopalni zanotowano ponad 900 naruszeń; dziewięć razy wstrzymywano jej pracę.

- W 2021 roku w kopalni przeprowadzono 127 kontroli, podczas których zanotowano 914 naruszeń, łącznie kwota grzywien przekroczyła 4 miliony rubli - poinformował przedstawiciel agencji Andriej Wil.

Do eksplozji w kopalni Listwiażnaja doszło wcześniej w październiku 2004 roku; w eksplozji metanu zginęło wówczas 13 osób. Media przypominają także wybuch z 1981 roku, w którym życie straciło pięć osób.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

oa
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo