„Musimy się bardzo wzmocnić militarnie”. Jarosław Kaczyński o ochronie polskiej granicy

Prezes PiS w dzisiejszym wywiadzie zapowiedział, że już wkrótce nastąpi "radykalne wzmocnienie całego wojska". Podkreślił, że Polska musi wzmocnić się militarnie, a stosowne rozwiązania w tym zakresie zostaną zaprezentowane już wkrótce. Polityk oświadczył, że niezbędne są także nowe regulacje prawne dotyczące sytuacji na granicy RP.

Jarosław Kaczyński
Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

W wywiadzie w RMF FM Kaczyński był pytany, czy Polska nie za późno zaczęła reagować na kryzys migracyjny na granicy z Białorusią, znając wcześniej podobne problemy Litwy. Prezes PiS zapewnił, że sprawa była znana na długo przed wprowadzeniem stanu wyjątkowego w pasie przygranicznym, a rząd podjął wszystkie potrzebne decyzje.

"Tego rodzaju rzeczy nie są przeprowadzane przy kamerach. Decyzje i ich wykonywanie miały miejsce wcześniej. Nawet ta decyzja o ogrodzeniu (na granicy z Białorusią) zapadła wiele miesięcy temu" - powiedział wicepremier.

"Potrzebna jest nowa regulacja prawna" 

Odnosząc się do zarzutów opozycji, że zapora na granicy powstanie z ominięciem przepisów o zamówieniach publicznych, Kaczyński podkreślił, że zastosowanie tych procedur przedłużyłoby budowę zapory co najmniej o rok, tymczasem jej powstanie potrzebne jest szybko. Dodał, że niebezpieczeństwo nadużyć jest niewielkie, poza tym działają organy, które ścigają nadużycia.

Na pytanie, co dalej, gdy stan wyjątkowy - wprowadzony w sumie na 90 dni - przestanie już obowiązywać, szef PiS przypomniał, że można go po jakimś czasie wznowić, ale to nie jest dobre rozwiązanie.

"Ja uważam, że lepiej stworzyć ustawę bardziej odpowiadającą rzeczywistym potrzebom. Potrzebna jest nowa regulacja prawna. Mamy pewien kryzys, który być może będzie trwał długo, dlatego trzeba to odpowiednio uregulować" - oświadczył.

Pomoc Amerykanów?

Pytany, czy widzi potrzebę poproszenia o pomoc Amerykanów stacjonujących w Polsce, odparł, że nie ma takiej potrzeby.

"Jeśli Polska nie potrafiłaby się bronić nawet przed taką agresją, to nie mogłaby liczyć na żadną pomoc" - podkreślił.

"Radykalne wzmocnienie wojska"

"Musimy się bardzo wzmocnić militarnie. Niedługo będą zaprezentowane Sejmowi i później Senatowi tego rodzaju przedsięwzięcia. Mówię o radykalnym wzmocnieniu całego wojska. Oznacza to bardzo daleko idącą zmianę" - zapowiedział. Doprecyzował, że chodzi i o uzbrojenie, i o liczebność armii.

Kaczyński odniósł się też do postulatów, by uszczelnić granicę przy zachowaniu zasad humanitarnych, tworząc np. korytarze humanitarne dla migrantów.

"Sądzę, że zachowamy człowieczeństwo najlepiej wtedy, gdy doprowadzimy do tego, że Łukaszence, który ma problemy z człowieczeństwem, się nie uda. Musimy się obronić, a człowieczeństwo zachowujemy. Ci, którzy sugerują, że jest inaczej, albo są bardzo naiwni, albo cyniczni" - zaznaczył polityk.

Dziennikarze na granicy polsko-białoruskiej? 

Jarosław Kaczyński ocenił też, że nie ma potrzeby, by dopuścić dziennikarzy na teren objęty stanem wyjątkowym.

"Nie widzę sensu i potrzeby, szczególnie, że jest bardzo dużo złej woli. Gdyby w Polsce było normalnie, gdyby nie było totalnej opozycji, tylko normalna opozycja, gdyby ten język nie był tak zdegradowany, zwulgaryzowany, żebyśmy mogli normalnie rozmawiać" - powiedział.

Stan wyjątkowy

Od 2 września w związku z presją migracyjną w przygranicznym pasie z Białorusią - w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego - obowiązuje stan wyjątkowy. Początkowo został on wprowadzony na 30 dni, a później przedłużony o kolejne 60 dni, czyli maksymalny okres, jaki dopuszcza konstytucja.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Polska

mm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo