"Margot", czyli Michał S., stanie przed sądem - lista zarzutów długa. Na ławie oskarżonych także "Łania"

Niemal dokładnie rok temu doszło do zadym z udziałem Michała S., który w środowisku lewackim nazywany jest "Margot". Mężczyzna zaatakował działacza fundacji pro-life. Po tym wybryku przez kilka tygodni był "gwiazdą" mediów, a politycy opozycji nieudolnie bronili jego zachowania. Na tym sprawa się nie zakończyła. Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia.

YouTube/Wlodek Ciejka TV

Śledztwo zostało zakończone 10 czerwca, akt oskarżenia prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie skierował do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia.

Aktem oskarżenia objęto dwie osoby: Michała S., aktywistę LGBT, który przedstawia się jako kobieta Małgorzata S. ps. "Margot", oraz Zuzannę M. "Łania". Informację o tym jako pierwszy podał portal TVP Info.

"Michałowi S. zarzuca się popełnienie czynu chuligańskiego polegającego na udziale w zbiegowisku, brutalnym zaatakowaniu działacza fundacji pro life oraz niszczeniu mienia należącego do fundacji pro-life"

- przekazała prok. Aleksandra Skrzyniarz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Michał S. został oskarżony o to, że 27 czerwca 2020 r. w Warszawie przy ul. Wilczej brał udział w zbiegowisku, "którego uczestnicy wspólnymi siłami dopuścili się gwałtownego zamachu na dwóch mężczyzn oraz mienie w postaci samochodu należącego do fundacji".

"Michał S. dokonał wspólnie i w porozumieniu z dotychczas nieustalonymi osobami uszkodzenia samochodu poprzez przebicie dwóch opon, pocięcie plandeki, urwanie lusterka, oderwanie tablicy rejestracyjnej, uszkodzenie kamery cofania. Wartość wyrządzonej szkody określono na kwotę przekraczającą 6000 zł" - podała prok. Skrzyniarz i dodała, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że oskarżony dokonał "napaści na wolontariusza fundacji, w wyniku czego pokrzywdzony doznał obrażeń ciała skutkujących rozstrojem zdrowia na okres nieprzekraczający 7 dni".

"Margot" miał również przemocą zmuszać pokrzywdzonego do zaprzestania rejestrowania całego zdarzenia telefonem komórkowym.

"Łania" ma odpowiedzieć za czynny udział w opisanym zbiegowisku. Michałowi S. grozi do 5 lat pozbawienia wolności, a Zuzannie M. do 3 lat.

"Margot" był w związku z tą sprawą pozbawiony wolności. W połowie lipca ub.r. sąd zastosował wobec niego poręczenie w kwocie 7 tys. zł i dozór, ale po rozpoznania zażalenia prokuratury środek ten został zmieniony na areszt tymczasowy.

Pod koniec sierpnia areszt tymczasowy został uchylony. Sąd Okręgowy w Warszawie zdecydował o zastosowaniu wobec "Margot" dozoru policji, poręczenia majątkowego w kwocie 7 tys. zł.

 

 



Źródło: PAP, niezalezna.pl

 

#prokuratura #LGBT #Michał Sz. #Margot

Grzegorz Broński
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo