Budka musiał się zagotować. Internauci porównali jego obietnicę z założeniem #NowyŁad

W ramach zaprezentowanego dziś przez rząd Zjednoczonej Prawicy programu Nowy Ład, prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, że kwota wolna od podatku zostanie podniesiona do 30 tys. zł brutto. Tymczasem internauci przypomnieli obietnicę Borysa Budki z niedawnej konwencji. Nic dziwnego, że dziś jego koledzy usilnie próbują znaleźć minusy propozycji Zjednoczonej Prawicy.

Borys Budka,
/ Platforma Obywatelska RP, CC0, via Wikimedia Commons

Rząd Zjednoczonej Prawicy przedstawił dziś założenia Nowego Ładu. Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas konwencji programowej zapowiedział podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. złotych.

"Jest także bardzo ważna dla wielu milionów ludzi sprawa płac, a także emerytur. I tutaj chciałem powiedzieć, że z jednej strony likwidujemy szkodliwy, niesprawiedliwy i niespotykany właściwie na świecie degresywny system podatkowy, a z drugiej strony podnosimy sumę wolną od podatku do 30 tysięcy złotych"

- powiedział prezes PiS.

Internauci szybko porównali to z niedawną obietnicą szefa Platformy Obywatelskiej Borysa Budki, który obiecał podniesienie kwoty wolnej od podatku do 10 tys. zł.

Nic więc dziwnego, że teraz propozycję obozu rządzącego krytykują przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej. Między innymi Dariusz Rosati, który na Twitterze straszy, że "straci klasa średnia, jednoosobowe firmy i specjaliści".

Ale nawet nieprzychylny władzy poseł Lewicy Maciej Gdula wybił te argumenty z rąk Platformy.

Płacz komentatorów liberalnych, że na #PolskiŁad stracą osoby zarabiające powyżej 10 tys. są zabawne. Ile jest takich osób? Otóż 6-8%. Branie ich interesów na sztandary to odwracanie się od 90% Polek i Polaków

- napisał na Twitterze.

 

 

Źródło: niezalezna.pl,

#PiS #Nowy Ład #Polski Ład #Zjednoczona Prawica #Polska

Beata Mańkowska
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo