Zgłoszenie o pożarze w czterorodzinnym budynku w Rudzinach wpłynęło w niedzielę po godz. 6. Na miejsce zostali skierowani strażacy z pobliskich miejscowości i ze Szprotawy.

- Mieszkańcy ewakuowali się z budynku jeszcze przed przyjazdem strażaków. Nikomu nic sie nie stało

- przekazał dyżurny.

Dodał, że palił się opał składowany w kotłowni. Pożar został szybko opanowany i nie rozprzestrzenił się na inne pomieszczenia. Obecnie trwa oddymianie i sprawdzenie budynku; prawdopodobnie niebawem mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich domów.