W ubiegłym tygodniu eurodeputowana Sylwia Spurek zaproponowała „Piątkę dla branży roślinnej”. Jej główne założenia miałyby się opierać o zakaz reklamy mięsa, mleka i jaj oraz likwidację funduszy promocji tych produktów. Spurek chce też powołania funduszu promocji weganizmu oraz wprowadzenie już w przedszkolach zajęć - „klimat i prawa zwierząt”. Polityk zaproponowała także 5 proc. VAT na zamienniki mięsa, mleka, jaj.

I wystąpiła z mocnym apelem. - Czas na zakaz promowania mięsa, mleka, nabiału - napisała, porównując reklamy tych produktów do promocji... papierosów.

Dorota Kania zwróciła uwagę, że z jednej strony Bill Gates mówi o produkcji sztucznego mięsa, z drugiej strony Sylwia Spurek mówi o zakazie reklamy nabiału, wszelkich produktów. „Czy to nie jest lobbing firm promujących żywność roślinną, ale i próba wpływu na całkowite wypchnięcie produkcji mleka, mięsa z gospodarstw rolnych? – pytała ministra Pudę.

Na całym świecie, także i w Polsce żyją ludzie, którzy twierdzą, że ziemia jest płaska. Wiem, że ciężko w to uwierzyć, ale tak naprawdę jest. Nie oznacza to, że cały dorobek cywilizacyjny, naukowy, prawa natury mamy wywracać do góry nogami, bo ktoś postanowił zbuntować się przeciw okrągłości ziemi. Tutaj nie zmieniamy nauki w szkole, nie przestajemy latać w kosmos itd., dlatego dokładnie tak należy traktować tą lewicową, progresywną ideologię, którą reprezentuje m.in. pani Sylwia Spurek, która postanowiła głosić idee sprzeczne z prawami natury, sprzeczne z wiedzą naukową i zdrowym rozsądkiem

– powiedział minister rolnictwa.

„Mam też wiele obaw w sytuacji, gdy pani Spurek pisze o etyce jedzenia. Przypominam, że ta pani za nieetyczna uważała hodowlę bydła, bo jak twierdzi, to jest gwałcenie krów. Możemy się śmiać i żartować z pani Spurek, ale kiedy weźmiemy pod uwagę setki dzieci i młodzieży, które ucierpią przez te wszystkie lewicowe ideologiczne pomysły, to już przestaje być śmieszne. W przypadku logiki rozumowania wyznawców tej ideologii obawiam się, że koncepcje tej eliminacji produktów zwierzęcych z diety człowieka są elementem ideologii, która na zachodzie staje się coraz bardziej modna i trzeba się zastanowić, kto za tym stoi" – dodał.

Skrajnie lewicowa poseł do PE Sylwia Spurek kontynuuje swoją batalię o „nowy, lepszy świat”, powołując się na autorytet Billa Gates'a. Polityk przypomina, że miliarder „w trosce o klimat” wezwał do przechodzenia na w pełni syntetyczną wołowinę i ubolewa nad brakiem refleksji w tej kwestii ze strony polskich elit. - No z taką „elitą” to raczej nie stworzymy nowoczesnego państwa - alarmuje Spurek.