Marciniak pytany był na konferencji prasowej, kiedy poznamy ostateczne wyniki wyborów prezydenckich i czy na przykład nie opóźni ich podanie liczenie głosów zza granicy.

Przypominam, że ustawa szczególna z 2 czerwca przewiduje, że jeżeli chodzi o protokoły głosowania z obwodów za granicą, to maksymalnie czekamy 48 godzin od zamknięcia lokali wyborczych, czyli jest to termin - wtorek godzina 21.00 i jeszcze w zależności teraz którego czasu lokalnego, maksymalnie 23.00.
- powiedział szef PKW.

Jak podkreślił, z tych informacji, które docierają wynika, że raczej nie powtórzy się sytuacja z I tury, sprzed dwóch tygodni. „Ale to dopiero ostatecznie się okaże” - zaznaczył Marciniak.

Jednocześnie zwrócił uwagę, że jest szansa na to, że wyniki wyborów uda się ogłosić już jutro.

Nie jest wykluczone, że być może jutro uda nam się podać ostateczne wyniki głosowania w skali Polski i zagranicy i podejmiemy uchwałę w sprawie wyboru prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
- oświadczył szef PKW.