Na znajomą twarz podczas debaty Trzaskowskiego zwrócili uwagę internauci, dziennikarze i politycy.

O Grzegorzu Jakubowskim, który w Lesznie udawał dziennikarza, pisaliśmy na łamach Niezalezna.pl pod koniec maja tego roku:

Jak poinformował portal ZycieStolicy.pl, jednym z najnowszych "nabytków personalnych" Urzędu Dzielnicy Żoliborz ma być Grzegorz Jakubowski. To dziennikarz, który w swojej pracy interesował się nośnymi tematami, takimi jak KNF czy komisja ds. Amber Gold. 

- Zawsze występował w roli osoby bombardującej działania instytucji rządowych. Szczególnym celem jego ataków stała się Agencja Wywiadu oraz Centralne Biuro Antykorupcyjne, ze szczególnym upodobaniem kierownictwa służb specjalnych. Do grona jego informatorów należeli min. mjr Rober Terela. Nie do końca pozostają jasne jego relacje z płk Grzegorzem Małeckim i jego ludźmi. Jakubowski zawsze znajdował wsparcie wśród przeciwników rządów Zjednoczonej Prawicy lub osób czujących żal do tego środowiska

- podaje Życie Stolicy, wymieniając rozmówców Jakubowskiego: Bianka Mikołajewska, Wojciech Czuchnowski, gen. Marek Dukaczewski. 

Jak ustalili dziennikarze portalu Życie Stolicy, Grzegorz Jakubowski obecnie ma pracować w Urzędzie Dzielnicy Żoliborz w ewidencji ludności (meldunki oraz dowody osobiste). Zniknęło jego konto na Twitterze, a nazwiska próżno szukać w stopkach redakcyjnych. Tymczasem, Życie Stolicy podaje, że Jakubowski wciąż pracuje dla Gazety Finansowej, pisząc pod pseudonimem Wiktor Kowalski.