To już PRL? Organizatorzy marszu przesłuchiwani

Niektórzy organizatorzy wyjazdu na wielki marsz „Obudź się Polsko” byli wzywani na posterunki policji.

Niektórzy organizatorzy wyjazdu na wielki marsz „Obudź się Polsko” byli wzywani na posterunki policji. Jak informują uczestnicy wyjazdów, nieumundurowani funkcjonariusze wykonywali czynności operacyjne przed wyjazdem autokarów na manifestację - podaje portal radiomaryja.pl.

Padały pytania o cel, liczbę osób, godzin powrotu.

- Przed wyruszeniem autokaru pojawił się nieumundurowany funkcjonariusz policji, a na moje pytanie, w jakim celu i czemu ma służyć ta rozmowa, odpowiedział, że wykonuje polecenie swoich przełożonych. Następnie zadał mi kilka pytań – mówi członkini jednego z Terenowych Biur Radia Maryja.

- Organizator wyjazdu z Łochowa został zaproszony na komendę. Telefoniczne zaproszenie otrzymał również organizator z Wyszkowa - informuje poseł Zbigniew Kuźmiuk, zapowiadając, że zwróci się o wyjaśnienia w tej sprawie do ministra spraw wewnętrznych.

Niepokojące zainteresowanie służb uczestnikami Marszu można było jednak zaobserwować już podczas wyjazdów do Warszawy. Portal Niezależna.pl otrzymał zdjęcie, na którym wyraźnie widać, że radiowóz "eskortował" jeden z autokarów z Pułtuska. - Jechał za nami przez kilkanaście minut - mówi nasz Czytelnik.




 

 



Źródło: niezalezna.pl

Marek Nowicki
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo