Senat Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku miał podjąć w środę uchwałę ws. wszczęcia procedury nadania tytułu doktora honoris causa prezydentowi RP Andrzejowi Dudzie. Punkt spadł jednak z porządku obrad.

Uznaliśmy, że nie będziemy teraz się zajmować tą sprawą, ponieważ wkraczamy w okres wyborczy. Nie chcemy, aby w jakimkolwiek stopniu zakłóciła ona przebieg rozpoczynającej się kampanii prezydenckiej w naszym państwie. Mieliśmy też wątpliwości, co do procedury dotyczącej powołania recenzentów w postępowaniu

- wyjaśnił prorektor ds. nauki AWFiS prof. Władysław Jagiełło.

W rozmowie z Polską Agencją Prasową podkreślił, że uczelnia jest apolityczna, a o ewentualnym przyznaniu prezydentowi tytułu honorowego mają zadecydować wyłącznie względy merytoryczne.

Wiem, że dla osób, które nie są związane ze środowiskiem sportowym mogło być to zaskoczeniem, natomiast w naszej opinii zasługi pana prezydenta na rzecz sportu, promocji zachowań prozdrowotnych są powszechnie znane. Świadczy o tym chociażby przyznanie prezydentowi przez Polski Komitet Olimpijski orderu za wybitne osiągnięcia na rzecz krzewienia kultury fizycznej i sportu

 - zauważył prof. Jagiełło.

Senat uczelni najprawdopodobniej zajmie się rozpatrzeniem wniosku po wyborach.