Brak zgody na doktorat honoris causa dla Andrzeja Dudy bo... niedługo wybory!

Gmach Główny AWFiS / Artur Andrzej [CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]

  

Senat Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku nie podjął uchwały, która miała rozpocząć postępowanie nadające tytuł doktora honoris causa prezydentowi RP Andrzejowi Dudzie. "Nie chcemy zakłócać przebiegu rozpoczynającej się kampanii prezydenckiej" - tłumaczą władze uczelni, którym sprawy państwa leżą na sercu.

Senat Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu w Gdańsku miał podjąć w środę uchwałę ws. wszczęcia procedury nadania tytułu doktora honoris causa prezydentowi RP Andrzejowi Dudzie. Punkt spadł jednak z porządku obrad.

Uznaliśmy, że nie będziemy teraz się zajmować tą sprawą, ponieważ wkraczamy w okres wyborczy. Nie chcemy, aby w jakimkolwiek stopniu zakłóciła ona przebieg rozpoczynającej się kampanii prezydenckiej w naszym państwie. Mieliśmy też wątpliwości, co do procedury dotyczącej powołania recenzentów w postępowaniu

- wyjaśnił prorektor ds. nauki AWFiS prof. Władysław Jagiełło.

W rozmowie z Polską Agencją Prasową podkreślił, że uczelnia jest apolityczna, a o ewentualnym przyznaniu prezydentowi tytułu honorowego mają zadecydować wyłącznie względy merytoryczne.

Wiem, że dla osób, które nie są związane ze środowiskiem sportowym mogło być to zaskoczeniem, natomiast w naszej opinii zasługi pana prezydenta na rzecz sportu, promocji zachowań prozdrowotnych są powszechnie znane. Świadczy o tym chociażby przyznanie prezydentowi przez Polski Komitet Olimpijski orderu za wybitne osiągnięcia na rzecz krzewienia kultury fizycznej i sportu

 - zauważył prof. Jagiełło.

Senat uczelni najprawdopodobniej zajmie się rozpatrzeniem wniosku po wyborach.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...


USA: Bezrobocie sięgnęło 10 procent. Tak źle nie było od 1948 roku!

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

10 proc. osób aktywnych zawodowo w Ameryce znalazło się bez pracy - poinformowała dziś Associated Press. Nowy program banku centralnego USA wart 2,3 bln dolarów wesprze władze lokalne i średnie firmy - ogłosił Fed. 6,6 mln Amerykanów złożyło w ubiegłym tygodniu wnioski o zasiłek dla bezrobotnych; w sumie o wsparcie takie wystąpiło w ciągu ostatnich trzech tygodni 16,8 mln osób.

To największa i najszybsza utrata miejsc pracy do jakiej doszło w USA od 1948 roku. Już teraz statystycznie więcej niż jeden Amerykanin na dziesięciu nie ma zatrudnienia - podała AP.

Jeszcze w tym miesiącu ponad 20 mln Amerykanów może stracić pracę, a według prognoz Uniwersytetu Pensylwanii, mimo pakietu pomocowego przyjętego przez Kongres, kraj czeka w tym kwartale największy spadek PKB od II wojny światowej.

Nowy program banku centralnego USA, o którym poinformował w czwartkowym komunikacie szef Fed Jerome Powell, ma m.in. dostarczyć środki finansowe przedsiębiorstwom, których działalność została całkowicie wstrzymana na skutek pandemii koronawirusa.

Fed, za pośrednictwem banków, będzie oferował czteroletnie pożyczki firmom zatrudniającym do 10 tys. pracowników, będzie też bezpośrednio skupował obligacje stanowe, miejskie oraz obligacje szczególnie gęsto zamieszkanych hrabstw.

Powell podkreślił jednak w swym oświadczeniu, że "najwyższym priorytetem" narodu jest teraz "zajęcie się kryzysem zdrowotnym", podczas gdy rolą Fedu "jest dostarczenie takiej pomocy i gwarancji stabilności, jaką może dać w tym okresie ograniczonej aktywności gospodarczej".

Rezerwa Federalna obniżyła już wcześniej stopy procentowe oraz, we współpracy z innymi bankami centralnymi, podjęła kroki mające zapewnić tani dostęp do dolarów, w których banki te często udzielają kredytów instytucjom finansowym w swoim kraju.

Fed uruchomił też program skupowania obligacji (luzowanie ilościowe - QE), które pozwoli wpuścić w obieg gospodarczy zastrzyk pieniędzy, a także obniżył stopy procentowe, aby ułatwić zaciąganie kredytów.

Kroki podjęte przez Fed mają wesprzeć gospodarkę i pomóc przedsiębiorstwom w zachowaniu płynności, a zatem nie dopuścić do masowych zwolnień, które - jak przypomniał w czwartek Powell - utrudniłyby bardzo poprawę kondycji gospodarki USA po wywołanym przed pandemię zastoju.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts