Pinior i sędzia w jego procesie na jednym proteście. Sąd nie widzi w tym problemu

/ Ignac Głowacki/Gazeta Polska

  

Wrocławski sąd nie uwzględnił wniosku prokuratora o wyłączenie z orzekania w procesie byłego senatora Józefa Piniora (zgodził się na podawanie nazwiska) sędziego Marka Górnego. Sędzia ten został sfotografowany na proteście, na którym przemawiał były senator.

1 grudnia przed sądami w kilkudziesięciu miastach w Polsce oraz przed siedzibą Ministerstwa Sprawiedliwości odbyły się protesty po cofnięciu delegacji do olsztyńskiego sądu okręgowego sędziego Pawła Juszczyszyna, a następnie zawieszeniu go w wykonywaniu obowiązków. Juszczyszyn jako sędzia Sądu Okręgowego w Olsztynie, rozpoznając jedną ze spraw, zażądał od Kancelarii Sejmu list poparcia dla kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa.

Protest odbył się też we Wrocławiu. Na jednym ze zdjęć zamieszczonych na portalu internetowym Radia Wrocław widać, że uczestnikiem tego protestu przed budynkiem sądu we Wrocławiu był sędzia Sądu Rejonowego dla Wrocławia Śródmieścia Marek Górny, który prowadzi proces byłego senatora Józefa Piniora oskarżonego o korupcję i przyjęcie ponad 40 tys. zł łapówek. Na zdjęciu widać, że sędzia stoi obok senatora Bogdana Zdrojewskiego.

Prokuratura złożyła wniosek o wyłączenie sędziego Górnego z orzekania w sprawie Piniora, z uwagi – jak podała Prokuratura Krajowa – na "uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędziego".

W komunikacie Prokuratura Krajowa poinformowała, że Sąd Rejonowy dla Wrocławia Śródmieścia na posiedzeniu niejawnym nie uwzględnił wniosku prokuratora.

We wniosku o wyłączenie sędziego Górnego prokurator wskazał, że udział sędziego "w proteście mającym wymiar polityczny, z udziałem oskarżonego, co do którego ma zapaść wyrok, budzi zastrzeżenia i rodzi uzasadnione podejrzenie, co do braku jego obiektywizmu". Podkreślono też, że nadrzędną cechą sędziego powinna być całkowita bezstronność.

"Bezstronność sędziego wiąże się z niezawisłością sędziowską, która stanowi gwarancję postępowania zapewniającą równość stron procesowych przed sądem"

- wskazała prokuratura w komunikacie.

W komunikacie podkreślono też, że polskie i międzynarodowe akty prawne, zasady regulujące prawa i obowiązki sędziego, a także zasady etyki zawodowej, wskazują, że sędzia powinien unikać wszelkich niestosownych sytuacji, które mogłyby rzutować na jego bezstronność.

"Prokurator podkreślił, że sędzia rozpoznający sprawę byłego senatora Józefa P. zasad tych nie dochował"

- dodano.

Podkreślono również, że udział sędziego w proteście, którego jednym z liderów był Józef Pinior, "podważył zaufanie do bezstronności Sądu i wiarę w sprawiedliwy proces".

Rzecznik Sądu Okręgowego we Wrocławiu sędzia Marek Poteralski po tym, jak w mediach pojawiło się zdjęcie z protestu, na którym widać sędziego Górnego, powiedział, że sędzia ten uczestniczył tylko w części manifestacji, a nie w całości.

"Sędzia, jak każdy obywatel ma prawo udziału w zgromadzeniu, ale powinien przy tym unikać sytuacji, która godziłaby z jednej strony w jego niezawisłość, a z drugiej strony w godność urzędu. Jestem przekonany, że sędzia biorąc udział w tym proteście tak postąpił"

- powiedział wówczas sędzia Poteralski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zmarł kolejny pasażer Diamond Princess

/ https://www.youtube.com/watch?v=lDj6xlpcvpA

  

- Zmarł trzeci pasażer z cumującego w Jokohamie wycieczkowca Diamond Princess - poinformowało japońskie ministerstwo zdrowia. 80-letni Japończyk zmarł na zapalenie płuc; miał także inne schorzenia.

Japończyk został wcześniej z rozpoznaniem koronawirusa Covid-19 przewieziony do miejscowego szpitala.

W czwartek japońskie ministerstwo zdrowia poinformowało o śmierci w szpitalu dwóch osób zakażonych koronawirusem na statku Diamond Princess. Japończycy, którzy zmarli, mieli po ponad 80 lat. 87-letni mężczyzna, który cierpiał również na inne schorzenia, został zabrany do szpitala 11 lutego, a 84-letnia kobieta dzień później.

Z ponad 3700 osób na pokładzie wycieczkowca 630 osób zakaziło się koronawirusem.

Dzisiaj japońskie władze potwierdziły, że koronawirusa zdiagnozowano u byłej pasażerki statku, która wracała w środę do siebie pociągiem, gdy uznano ją za zdrową.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts