Ze spuszczonymi spodniami leżał na ulicy. Będzie postępowanie w sprawie emerytowanego sędziego

zdjęcie ilustracyjne / Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Zastępca rzecznika dyscyplinarnego przy Sądzie Apelacyjnym w Lublinie wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie pijanego emerytowanego sędziego z Radomia, którego policja umieściła w izbie wytrzeźwień. Sędzia w środku tygodnia był tak pijany, że nie wiedział nawet w jakim mieście się znajduje.

W zależności od efektu tego postępowania wyjaśniającego albo będzie skierowany wniosek o ukaranie sędziego za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, chodzi o niegodne zachowanie, albo postępowanie zostanie umorzone – poinformowała dzisiaj PAP rzecznik lubelskiego SA sędzia Barbara du Chateau.

Na początku grudnia sędzia z Radomia może być przesłuchany, albo też złoży wyjaśnienia na piśmie. Analizowana będzie sporządzona przez policję dokumentacja dotycząca interwencji i pobytu sędziego w izbie wytrzeźwień.

29 października lubelska policja umieściła w izbie wytrzeźwień emerytowanego sędziego, byłego prezesa Sądu Okręgowego w Radomiu. 68-latek, który siedział na schodach jednego z budynków przy ul. Piłsudskiego w Lublinie, miał 2,3 promila alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu został zwolniony.

Ustawa prawo o ustroju sądów powszechnych mówi m.in., że "sędzia powinien w służbie i poza służbą, strzec powagi stanowiska sędziego i unikać wszystkiego, co mogłoby przynieść ujmę godności sędziego".

Jeśli dojdzie do sporządzenia wniosku o ukaranie sędziego z Radomia, to do jego rozpatrzenia będzie wyznaczony sąd dyscyplinarny przy sądzie apelacyjnym położonym w innym mieście niż Lublin. Za przewinienie dyscyplinarne sędzia w stanie spoczynku może być ukarany upomnieniem, naganą, obniżeniem uposażenia, zawieszeniem podwyżki uposażenia, bądź pozbawieniem prawa do stanu spoczynku wraz z prawem do uposażenia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pokojowy plan Trumpa z poparciem polskiego MSZ. "Musimy zachęcać Izrael i Palestynę do rozmów"

/ Jacek Czaputowicz - minister spraw zagranicznych / Tymon Markowski/MSZ

  

W Brukseli odbyło się spotkanie ministrów spraw zagranicznych krajów Unii Europejskiej. Jednym z tematów był tzw. pokojowy plan Donalda Trumpa m.in. Biskiego Wschodu. - Dobrze oceniam inicjatywę prezydenta USA - powiedział dziennikarzom polski szef MSZ Jacek Czaputowicz. - Chodzi o to, aby porozumienie zostało zawarte między zainteresowanymi stronami, czyli Izraelem i Palestyną - dodał.

Czaputowicz w Brukseli bierze udział w spotkaniu ministrów spraw zagranicznych krajów UE. Rozmowy dotyczyły m.in. Biskiego Wschodu.

- Jeśli chodzi o plan pokojowy na Bliskim Wschodzie, relacje Palestyna-Izrael, zwróciłem uwagę na proces warszawski jako możliwe instrumentarium wsparcia dla stron tego konfliktu, zawarcia jakiegoś przyszłościowego porozumienia. Dobrze oceniamy inicjatywę prezydenta Donalda Trumpa w tym zakresie. Chodzi o to, aby te przyszłe porozumienie - jeśli jest realne - zostało zawarte między dwoma zainteresowanymi stronami, czyli Izraelem i Palestyną, a my jako społeczność międzynarodowa powinniśmy wspierać i zachęcać obie strony do rozmów

- szef MSZ.

Jak dodał, w kwestii budowy pokoju na Bliskim Wschodu różne państwa zajmują różne stanowiska. "My zajmujemy stanowisko bardzo konstruktywne. Uważamy, że przede wszystkim powinniśmy stworzyć warunki do rozmów tych dwóch stron, czyli Izraela i Palestyny. Nie odrzucać a priori tego planu. Dyskusje oczywiście trwają" - powiedział.

Wskazał, że podnoszone są też pewne obawy, związane - na przykład - z ewentualnym nielegalnym działaniem Izraela wobec Zachodniego Brzegu Jordanu.

Czaputowicz przekazał, że poniedziałkowe rozmowy dotyczyły również sytuacji w Libii. "Uważamy, że zasadne jest przekształcenie operacji Sophia, w której Polacy uczestniczą - jest to operacja monitorująca sytuację na Morzu Śródziemnym - w inna operację, której celem będzie zapewnienie przestrzegania embarga broni" - powiedział.

Na początku lutego szef dyplomacji UE Josep Borrell wypowiedział się krytycznie o amerykańskiej propozycji rozwiązania konfliktu na Bliskim Wschodzie. Ocenił, że odbiega ona od innych "uzgodnień na szczeblu międzynarodowym".

Zapewnił w oświadczeniu, że UE jest w pełni zaangażowana w partnerstwo transatlantyckie i ceni wszelkie wysiłki na rzecz znalezienia pokojowego rozwiązania konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Zastrzegł jednak, że jest zwolennikiem rozwiązania dwupaństwowego, opartego na liniach granicznych z 1967 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts