W maju 2019 r. Sąd Rejonowy dla Warszawy–Śródmieścia wydał postanowienie o umorzeniu postępowania wskazując, że „nie ma podstaw prawnych do przekazania wniosku pokrzywdzonego o uchylenie immunitetu eurodeputowanemu Guyowi Verhofstadtowi”.

Zażalenie na to postanowienie złożyli prawnicy Ordo Iuris zarzucając m.in. naruszenie szeregu przepisów regulaminu Parlamentu Europejskiego przez Verhofstadta oraz wskazując na zablokowanie oskarżycielowi prawa do sądu. Sąd Okręgowy w Warszawie w całości przychylił się do zażalenia i uchylił postanowienie Sądu Rejonowego, wskazując, iż ma on obowiązek wystąpienia do przewodniczącego Parlamentu Europejskiego w celu rozpoczęcia procedury uchylenia belgijskiemu politykowi chroniącego go immunitetu. W związku z tym sąd pierwszej instancji wydał finalnie postanowienie o wystąpieniu do Parlamentu Europejskiego o uchylenie immunitetu eurodeputowanemu Guyowi Verhofstadtowi – informuje Ordo Iuris.

- Niestety, z uwagi na niezawisłości proceduralne i bezczynność ze strony sądu polskiego postawienie przed sądem Guya Verhofstadta za zniesławiające sformułowania pod adresem dra Bawera Aondo-Akaa trwało prawie dwa lata. Liczymy na to, że eurodeputowany podczas obrad Parlamentu Europejskiego wyjaśni pokrzywdzonemu dlaczego użył w m.in. wobec niego tego rodzaju obraźliwych sformułowań. Być może debata w Parlamencie Europejskim skłoni go do refleksji, a nawet przeproszenia pokrzywdzonego za użycie krzywdzących i nieuzasadnionych słów wykraczających poza granice wolności wypowiedzi

– powiedział adw. dr Bartosz Lewandowski, Dyrektor Centrum Interwencji Procesowej.

Teraz prawnicy oczekują na stanowisko PE.