Co Schetyna robił na Pol’and’Rock? Zabawa się skończyła, po pytaniu o listy wyborcze

Grzegorz Schetyna na festiwalu Pol’and’Rock / twitter.com/Platforma_org

  

Lider Platformy Obywatelskiej pojawił się na festiwalu Pol’and’Rock organizowanym przez Jerzego Owsiaka. Co robił tam Grzegorz Schetyna? Rozmawiał z uczestnikami i pozował z nimi do zdjęć. Spotkał się nawet z dziennikarzami i... błoga sielanka się skończyła. Spytany o wewnętrzne spory w Koalicji Obywatelskiej i samej PO wokół list wyborczych Schetyna wrócił do swojej retoryki i... zaczął mówić o PiS.

Festiwal to symbol wszystkiego, co najlepsze w polskiej muzyce, ale też w relacjach i w takiej międzypokoleniowej solidarności. Tu się mogą spotkać wszyscy i wszyscy dobrze się tu czują. Takich miejsc trzeba szukać i trzeba o nie dbać.
- powiedział Schetyna.

Pytany, czy jego zdaniem na festiwalu jest też miejsce dla polityków PiS odpowiedział: „zawsze”.

Jeśli będą lubić muzykę i będą się uśmiechać do innych, to dla całej polskiej polityki (jest tutaj miejsce). Jej nie można odsuwać od ludzi, ona musi być blisko, musi potrafić słuchać, potrafić się uśmiechać – myślę, że tak musi być.
- podkreślił Schetyna.

Błogą sielankę przerwały jednak pytania o dość napiętą atmosferę w szeregach Platformy Obywatelskiej po ogłoszeniu list wyborczych.

W demokratycznej partii, a jeszcze w koalicji, czyli w porozumieniu międzypartyjnym i środowiskowym zawsze, kiedy pisze się listy, a robi się to w sposób demokratyczny, są emocje. Zawsze jest rozmowa i zawsze musi się to „utrzeć”.
- przekonywał Schetyna.

Cały czar prysł i Grzegorz Schetyna wrócił do swojej retoryki, od razu przystępując do ataku na PiS.

Nie jesteśmy PiS-em, gdzie Kaczyński przerzuca ludzi z jednego do drugiego okręgu. Nie wiedzą, co ich spotka i gdzie się znajdą. To musi trwać. Ale uważam, że to dobry przedbieg do samej kampanii wyborczej.
- tak Schetyna tłumaczył problemy z układaniem własnych list wyborczych.

Zapytany, czy udało się namówić prezydent Łodzi Hannę Zdanowską do powrotu do sztabu wyborczego Koalicji Obywatelskiej, odpowiedział: „rozmawiamy, oczywiście”.

Podczas spotkania zarządu krajowego partii będziemy doprowadzać do korekt w niektórych miejscach, tam, gdzie są zgłoszenia, nowe nazwiska, oczekiwania. Jestem dobrej myśli.
- przekonywał Schetyna.

Dalej było jeszcze ciekawiej. Schetyna zaczął twierdzić, że jego zadaniem jako szefa partii jest... „odpartyjnić całą koalicję”.

Nazwiska spoza partii, spoza polityki są bardzo wartościowe w każdej kampanii wyborczej – w tej będą szczególnie. I oczywiście będę to musiał zrobić, czasami przeciwko liderom partyjnym, przeciwko przewodniczącym partii, przeciwko moim koleżankom i kolegom. Ale zrobię to, bo trzeba otworzyć przestrzeń. Polska polityka nie może być stricte partyjna.
- tłumaczył dość zawile Schetyna.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier Słowacji: Nigdy nie zgodzę się na zmuszanie do przyjmowania imigrantów

Zdjęcie ilustracyjne / By Irish Defence Forces - https://www.flickr.com/photos/dfmagazine/18898637736/, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41045858

  

Premier Słowacji Peter Pellegrini zapowiedział dzisiaj, że na spotkaniach Rady Europejskiej nigdy nie zgodzi się z propozycją, która w jakimkolwiek stopniu zmuszałaby jego kraj do przyjmowania migrantów. Odrzucił również system automatycznej redystrybucji.

Urząd premiera poinformował, że takie same stanowisko mają prezentować wszyscy członkowie gabinetu podczas unijnych spotkań.

Premier uznał też, że oświadczenia dotyczące karania państw niechcących przyjmować migrantów są nie na miejscu w czasie, gdy poszukiwane jest rozwiązanie opierające się na zasadzie konsensusu.

Takie rozwiązanie, napisała agencja TASR, powinno być zrównoważone, systemowe i powinno dotyczyć przyczyn i źródeł migracji, a nie konsekwencji.

Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas spotkania w środę w Rzymie z premierem Włoch Giuseppe Contem poparł wprowadzenie automatycznego europejskiego mechanizmu przyjmowania imigrantów, ich redystrybucji oraz skutecznego odsyłania, aby Włochy czy Malta nie ponosiły pełnej odpowiedzialności za osoby przybywające do Europy przez Morze Śródziemne. Na spotkaniu poruszono także kwestię kar finansowych dla tych krajów, które odmawiają udziału we wspólnej polityce migracyjnej.

Także słowackie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w sobotę oświadczyło, że Słowacja jest przeciwna jakiemukolwiek systemowi rozdziału migrantów.

„Taki system w przeszłości okazał się niefunkcjonalny, co więcej, zachęcałby migrantów do podjęcia ryzykownej drogi do Europy przez Morze Śródziemne, i tym samym oznaczałby wsparcie siatek przemytniczych, które na tym zarabiają”

– skomentował informacje z Rzymu szef departamentu prasy MSZ Juraj Tomaga.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl