Premier skomentował atak na księdza

zdjęcie ilustracyjne / Adam Guz / KPRM

  

Na akty agresji nie może być żadnego przyzwolenia, pobicie księdza i próba profanacji mszy św. w Szczecinie zasługują na szczególne potępienie ze wszystkich stron bez względu na poglądy polityczne - podkreślił w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.

W niedzielę trzech mężczyzn zaatakowało proboszcza i kościelnego Bazyliki św. Jana Chrzciciela w Szczecinie, do ataku doszło w zakrystii kościoła. Jeden z mężczyzn uderzył duchownego i pracownika kościelnego. Napastników zatrzymali policjanci. Zarówno proboszcz parafii, jak i kościelny zostali przewiezieni do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Do sprawy ze Szczecina w poniedziałek na Twitterze odniósł się premier Mateusz Morawiecki.

„Na akty agresji nie może być żadnego przyzwolenia. Wczorajsze pobicie księdza i próba profanacji Mszy Świętej w Szczecinie zasługują na szczególne potępienie ze wszystkich stron - bez względu na poglądy polityczne. Dziękuję @PolskaPolicja za sprawną akcję i ujęcie napastników”

- napisał szef rządu.

Jak podało Radio Szczecin, mężczyźni wtargnęli do zakrystii przed mszą świętą, zażądali ornatów twierdząc, że chcą odprawić nabożeństwo.

Policjanci ustalają okoliczności i przebieg zdarzenia oraz przesłuchują świadków. Jak poinformowali, sprawcy - mężczyźni w wieku od 27 do 53 lat - byli wcześniej notowani przez policję.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Lawina w Himalajach. Trwa akcja ratunkowa

Himalaje / pixabay.com/Simon

  

Siedem osób - czterech Południowych Koreańczyków i trzech Nepalczyków - zaginęło w lawinie, która zeszła w masywie mierzącej 8091 m n.p.m Annapurny w Himalajach - poinformowały nepalskie władze. Akcja ratunkowa trwa.

Lawina zeszła na wysokości ok. 3200 m n.p.m., w pobliżu obozu bazowego do wejścia na Annapurnę, po silnych opadach śniegu w piątek.

"Po zejściu lawiny nie ma kontaktu z czterema Południowymi Koreańczykami i trzema Nepalczykami. Wczoraj wieczorem (w sobotę) na miejsce wysłano ekipę ratunkową"

- powiedział agencji AFP przedstawiciel nepalskiego ministerstwa turystyki Mira Dhakal.

Szef lokalnej policji Dan Bahadur Karki przekazał, że zła pogoda utrudnia akcję ratunkową. "Zespół jest już w drodze. Mamy też helikopter gotowy do startu, jeśli pogoda się poprawi" - poinformował.

Czterech zaginionych Koreańczyków należało do zespołu nauczycieli-wolontariuszy, którzy pracowali z dziećmi w Nepalu - podały źródła południowokoreańskie. MSZ w Seulu poinformowało, że do Nepalu zostanie wysłany pomocniczy zespół ratunkowy.

Annapurna, jeden z 14 ośmiotysięczników, to góra szczególnie podatna na lawiny i trudna technicznie; ginie na niej więcej ludzi niż na najwyższym szczycie świata Mount Evereście (8848 m n.p.m.) - wskazuje AFP. W październiku 2014 r. właśnie w masywie Annapurny doszło do największej tragedii w historii Nepalu - na popularnej trasie trekkingowej w wyniku burzy śnieżnej zginęły 43 osoby. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts