Tomasz Sakiewicz odpowiada G. Mosbacher w sprawie naklejek. "Sprzeciwiamy się narzucaniu poglądów siłą"

/ twitter.com/GPtygodnik

  

Temat naklejek "Strefa wolna od LGBT", które zostaną dołączone do "Gazety Polskiej", wciąż rozgrzewa opinię publiczną. Głos w tej sprawie zabrała również ambasador USA w Polsce, Georgette Mosbacher. Na jej tweeta odpowiedział redaktor naczelny "GP", Tomasz Sakiewicz.

"Jestem rozczarowana i zaniepokojona tym, że pewne grupy wykorzystują naklejki do promowania nienawiści i nietolerancji. Szanujemy wolność słowa, ale musimy wspólnie stać po stronie takich wartości jak różnorodność i tolerancja"

- napisała dzisiaj na Twitterze ambasador Mosbacher, dodając do wpisu hasztag #WszyscyJesteśmyRówni.

Na wpis dyplomatki odpowiedział redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie", Tomasz Sakiewicz. 

"Wolność oznacza, że ja szanuje Pani poglądy a Pani moje. Sprzeciwiamy się jedynie narzucaniu poglądów siłą. Bycie działaczem ruchu gejowskiego nie czyni nikogo bardziej tolerancyjnym. Polacy kochają wolność i znają od wieków słowo tolerancja. Dlatego wspierali powstanie USA"

- napisał redaktor Sakiewicz.

W mediach społecznościowych „Gazety Polskiej" pojawiła się informacja o tym, że w najbliższym numerze - w kioskach od 24 lipca - dodatkiem do gazety będzie naklejka "Strefa Wolna od LGBT" z przekreślonym tęczowym symbolem, którym często posługują się homoseksualiści, transwestyci i biseksualiści, domagający się m.in. wprowadzenia "małżeństw" jednopłciowych. Nalepka to znak sprzeciwu nie wobec konkretnych osób, ale wobec radykalnie lewicowej ideologii godzącej w rodzinę i wartości, na których od wieków opiera się europejska cywilizacja.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Twitter

Tagi

Wczytuję komentarze...

Znaleziono ciało polskiego alpinisty, który zaginął wczoraj na Elbrusie

Elbrus / Jason Blue-Smith [CC BY-SA (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)]

  

Rosyjscy ratownicy znaleźli ciało alpinisty z Polski, który 28 stycznia zaginął na Elbrusie - poinformowała w czwartek agencja TASS, powołując się na wiceszefa służb ratowniczych na Elbrusie Alberta Hadżijewa. Ciało odnaleziono w rejonie grani Skały Pastuchowa.

Ciało zaginionego 28 stycznia na Elbrusie alpinisty z Polski znaleziono w rejonie Skał Pastuchowa, bez oznak życia. Ratownicy transportują je na dół i przekażą służbom ochrony prawa

 - powiedział Hadżijew.

Służby ratownicze nie podały informacji o Polaku oprócz roku jego urodzenia - 1970.

We wtorek wieczorem (czasu moskiewskiego) służby ratownicze otrzymały informację, że alpinista w trakcie wejścia na Elbrus nie wrócił w umówione miejsce. Ratowników zaalarmowali jego towarzysze, którzy postanowili przerwać wspinaczkę na wysokości 5 tys. m n.p.m. z powodu złej pogody. W nocy przeszukano rejon Skał Pastuchowa, skalnej grani na wysokości 4800 m n.p.m.; poszukiwania wznowiono w środę rano.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts