Obława Augustowska – największa zbrodnia po II wojnie światowej

Krzyż w Gibach poświęcony pamięci pomordowanych

  

12 lipca 1945 roku rozpoczęła się na Suwalszczyźnie akcja specjalna NKWD i SMIERSZ-a. Rosjanie zatrzymali tam ponad 600 osób, działaczy podziemia niepodległościowego, a następnie zamordowali wszystkich i pochowali szczątki w nieznanym miejscu. Operacja zwana jest Obławą Augustowską.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi od dawna białostocki oddział Instytutu Pamięci Narodowej. W toku dochodzenia ustalono, że w lipcu 1945 roku w nieustalonym dotychczas miejscu zginęło ok. 600 osób, które zostały zatrzymane przez żołnierzy sowieckiego Kontrwywiadu Wojskowego Smiersz III Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej, funkcjonariuszy polskich organów Bezpieczeństwa Publicznego, MO oraz żołnierzy I Armii Wojska Polskiego. O wyjaśnienie zbrodni zabiegają również Obywatelski Komitet Poszukiwań Ofiar Mieszkańców Suwalszczyzny Zaginionych w lipcu 1945 r. oraz Związek Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej, wielu historyków.

Trzy lata temu prokuratorzy IPN odnaleźli na internetowym portalu z materiałami z archiwów ministerstwa obrony Rosji kilka tysięcy stron sowieckich dokumentów o przebiegu obławy. Trwa tłumaczenie. Strona rosyjska od lat konsekwentnie odmawia pomocy prawnej w śledztwie dotyczącym obławy.

Wciąż nie wiadomo, gdzie są pochowane ofiary. W ramach śledztwa IPN, biegli z zakresu kartografii, którzy analizowali powojenne zdjęcia lotnicze wskazali ponad 60 miejsc na terytorium Białorusi, które mogą być potencjalnie jamami grobowymi, po stronie polskiej kilkanaście takich miejsc. Białoruś również odmówiła pomocy prawnej.

12 lipca jest ustanowionym w 2015 r. przez Sejm Dniem Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej z lipca 1945 r.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezależna.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Wiceminister pełnomocnikiem rządu ds. partnerstwa publiczno-prywatnego. "Stawiamy na ten sposób finansowania"

Waldemar Buda / screen Telewizja Republika

  

Wiceminister inwestycji i rozwoju Waldemar Buda został pełnomocnikiem rządu do spraw partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP) - poinformował dzisiaj szef MIiR Jerzy Kwieciński.

Kwieciński przekazał jednocześnie, że powołany w połowie lipca wiceminister Grzegorz Puda objął funkcję pełnomocnika rządu do spraw organizacji Światowego Forum Miejskiego w 2022 roku w Katowicach. Będzie też nadzorował wykorzystanie funduszy unijnych na największe inwestycje infrastrukturalne.

- Obaj Panowie zajmą się tematami trudnymi, ale szlaki mają już przetarte. Minister Buda będzie miał zadanie rozkręcenia PPP w Polsce. To jeden ze sposobów finansowania inwestycji, na który będziemy stawiać w najbliższych latach

– powiedział Kwieciński na konferencji prasowej.

Minister podkreślił, że PPP wymaga współpracy wielu resortów i żeby działało potrzebuje osób, które umieją budować mosty pomiędzy ludźmi.

- Minister Buda jest tutaj najlepszym kandydatem. Ten rząd obala silosowe podziały i tak będzie też działał pełnomocnik rządu do spraw PPP, który skoordynuje działania rządu w tym obszarze

- dodał Kwieciński. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl