Pracownik zwolniony z IKEI przerywa milczenie. Sprawa znajdzie finał w sądzie?

zdjęcie ilustracyjne / / Kotivalo [CC0]

  

Medialny szum wokół byłego pracownika IKEI, którego zwolniono za cytowanie Biblii i sprzeciw wobec promowania ideologii LGBT, już prawie opadł. Nie jest to bynajmniej koniec dla pana Tomasza. Mężczyzna, który stracił pracę wystosował właśnie oświadczenie. - Żądanie cenzurowania Biblii, by przystawała do ideologicznej wizji właściciela sieci IKEA, jest równie absurdalne co zarzuty nawoływania do agresji wobec homoseksualistów - podkreśla mężczyzna.

Oświadczenie byłego pracownika IKEI opublikował instytut Ordo Iuris. Mężczyzna zapewnia, że podpisując umowę o pracę, nie zobowiązał się do reprezentowania poglądów zgodnych z ideologią wyznawaną przez właściciela firmy. Pomimo to został poddany niedopuszczalnym naciskom.

Pan Tomasz, odnosząc się do zarzutów, jakoby swoim wpisem nawoływał do agresji wobec homoseksualistów zaznaczył, że fragmentów Pisma Świętego nie należy tłumaczyć dosłownie, gdyż jest to absurdalne.

"Żądanie cenzurowania Biblii, by przystawała do ideologicznej wizji właściciela sieci IKEA, jest równie absurdalne co zarzuty nawoływania do agresji wobec homoseksualistów"

– pisze mężczyzna w oświadczeniu.

Ponadto pan Tomasz w związku z fałszywymi informacjami na jego temat podawanymi przez firmę IKEA, wzywa kierownictwo do usunięcia skutków naruszenia jego dóbr osobistych i zaprzestania kreowania fałszywego wizerunku jego osoby. Jeżeli te warunki nie zostaną spełnione, mężczyzna wystąpi na drogę sądową.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dorzeczy.pl niezalezna.pl,
Tagi

Wczytuję komentarze...

Japonia zamyka szkoły z obawy przed epidemią koronawirusa

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Ze względu na zagrożenie związane z epidemią koronawirusa rząd nakaże zamknięcie wszystkich szkół podstawowych, gimnazjów i szkół średnich w kraju - poinformował w czwartek premier Japonii Shinzo Abe.

Oznacza to, że do 34 847 szkół nie pójdzie 12,8 mln uczniów.

Szkoły mają być zamknięte od poniedziałku do końca przerwy wiosennej, która rozpoczyna się pod koniec marca i potrwa niecałe dwa tygodnie. Ministerstwo zdrowia podało, że przedszkola będą działały.

Nadchodzący tydzień lub dwa to niezwykle ważny okres

- stwierdził Abe i dodał, że priorytetem jest zdrowie i bezpieczeństwo dzieci. Premier powiedział, że rząd ma "przygotować niezbędne przepisy do tego, żeby powstrzymać rozprzestrzenianie się infekcji i zminimalizować wpływ na życie ludzi i gospodarkę".

Wcześniej w czwartek władze wyspy Hokkaido zamknęły wszystkie 1,6 tys. szkół podstawowych i gimnazjów w swojej prefekturze. O zamknięciu wszystkich publicznych przedszkoli, szkół podstawowych i gimnazjów zdecydowały też władze Osaki.

W Japonii stwierdzono dotąd 895 przypadków zakażenia, w tym 705 na pokładzie wycieczkowca Diamond Princess. W czwartek potwierdzono śmierć ósmej osoby w tym kraju w wyniku choroby wywołanej przez koronawirusa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts