Aktywiści LGBT chcieli sprofanować Jasną Górę. NASZA RELACJA WIDEO

Marsz Równości w Częstochowie / youtube.com/printscreen

  

W Częstochowie odbył się dziś Marsz Równości. Homoaktywiści z tęczowymi flagami próbowali wejść na Jasną Górę, gdzie - jak słyszymy na naszym materiale wideo - odbywała się właśnie msza święta.

W Częstochowie nie było dziś spokojnie. Między czołem Marszu Równości a zgromadzonymi po przeciwnej stronie ludźmi doszło do krótkiej wymiany zdań. Zgromadzeni wokół stojącego w al. Sienkiewicza Marszu Równości krzyczeli m.in.: "chłopak i dziewczyna normalna rodzina". Zbiorowisko to rozpędzali policjanci z formacji konnej.

Uczestnicy Marszu Równości, którzy przynieśli ze sobą tęczowe flagi - w tym flagę z polskim orłem na tęczowym tle - skandowali m.in. hasła: "Polska tęczowa nie narodowa", "sport, zdrowie, homoseksualizm", "Częstochowa kolorowa".

Rozpoczęty z kilkudziesięciominutowym opóźnieniem II Marsz Równości przeszedł przez centrum Częstochowy. Początek przemarszu planowany był na godz. 14.00 w alei Sienkiewicza, przy granicy terenów miejskich z tymi należącymi do klasztoru ojców paulinów na Jasnej Górze. 

Jak słyszymy na nagraniu, odbywała się tam w tym samym czasie msza święta.

Uczestnicy marszu mieli tęczowe flagi i elementy odzieży – skarpetki, czapki czy torby, tabliczki w kształcie serca z napisem „Mąż mojego syna to moja rodzina” i „Jesteś moją radością, mama”, a także budzącą w ostatnim czasie wiele kontrowersji kopię obrazu Matki Bożej Częstochowskiej i Jezusa z tęczowymi aureolami.

Ten obraz niesiony przez uczestników marszu rozpalił emocje wśród kontrmanifestantów. Poruszając się wokół krzyczeli: „Oddać obraz!”, a w końcu kolejny raz zablokowali trasę przemarszu.

PLANUJEMY KONTYNUACJĘ TEMATU Z OBSZERNYM MATERIAŁEM WIDEO.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zmarł pierwszy niemiecki kosmonauta

zdjęcie ilustracyjne / Bundesarchiv, Bild 183-T0709-148 / Peter Koard / CC-BY-SA

  

W wieku 82 lat zmarł pierwszy niemiecki kosmonauta Sigmund Jaehn - poinformowała dziś wieczorem Niemiecka Agencja Kosmiczna (DLR).

Według DLR Jaehn zmarł w sobotę w swoim domu w Strausbergu w Brandenburgii.

Jaehn był pierwszym niemieckim uczestnikiem wyprawy kosmicznej. Wraz z sowieckim kosmonautą Walerijem Bykowskim Jaehn poleciał na pokładzie statku Sojuz 31 na stację orbitalną Salut 6 26 sierpnia 1978 roku. Kosmonauci spędzili tam siedem dni i 20 godzin - przypomina Deutsche Welle. Na Ziemię powrócili Sojuzem 29.

Jaehn był trzecim cudzoziemcem na statkach Sojuz. Wcześniej w tym samym roku w kosmos polecieli Vladimir Remek z Czechosłowacji i Polak Mirosław Hermaszewski.

- Wraz ze śmiercią Sigmunda Jaehna straciliśmy uznanego kosmonautę, uczonego i inżyniera

 - oświadczyła szefowa Niemieckiej Agencji Kosmicznej Pascale Ehrenfreund.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl