"Bardzo niebezpieczna rzecz dla Polski". Premier komentuje postulaty "deklaracji gdańskiej"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Dzisiaj premier Morawiecki w rozmowie z Polsat News odniósł się do zaprezentowanej dzisiaj w Gdańsku deklaracji samorządowców, która zawierała 21 tez - propozycji zmian w samorządach, w tym przekazania im większej władzy. - Ktoś, kto chce doprowadzić do takiego rozczłonkowania, proponuje bardzo niebezpieczną rzecz dla Polski. Ja uważam, że powinniśmy dbać o spójność Rzeczypospolitej - stwierdził szef polskiego rządu.

Premier Morawiecki odniósł się do wtorkowego spotkania w Gdańsku "Samorządna Rzeczpospolita", w którym wzięli udział samorządowcy, w tym prezydenci największych miast. Na spotkaniu zaprezentowanych zostało 21 tez zawierających propozycje zmian dotyczących funkcjonowania samorządów, m. in. postulat przekazania większej władzy samorządom.

- Tutaj sytuacja jest rzeczywiście niezwykle poważna, bo musimy zdawać sobie sprawę z tego, że są siły w Europie, które chcą doprowadzić do tego, żeby doszło do swego rodzaju rozczłonkowania dzielnicowego, jak to się mówiło kiedyś, do regionalizacji Polski. To jest niebezpieczne

- ocenił Morawiecki.

Dodał, że nazywa to "rozbiciem dzielnicowym 2.0".

- Już Grzegorz Schetyna o tym mówił podczas wyborów samorządowych. Otóż nasi przodkowie po to przelewali krew, po to walczyli o scalenie kraju, o to, żeby rozwój był równomierny, żebyśmy dzisiaj walczyli o spójność Polski. O to, żeby rozwój zajrzał pod każdą strzechę, nie tylko do tych wspaniałych wieżowców w Warszawie, w Poznaniu czy we Wrocławiu. My staramy się i wydajemy ogromne środki - również oczywiście na rozwój miast - ale przede wszystkim kładziemy nacisk na równość szans

- podkreślił szef rządu.

Zdaniem Morawieckiego wielkie miasta są uprzywilejowane chociażby z tego powodu, że duże firmy, mające sieć oddziałów w całej Polsce, płacą podatek CIT w miejscu, gdzie są zarejestrowane, choć korzystają z pieniędzy wszystkich Polaków.

- Ktoś, kto chce doprowadzić do takiego rozczłonkowania proponuje bardzo niebezpieczną rzecz dla Polski. Ja uważam, że powinniśmy dbać o spójność Rzeczypospolitej, o równość szans dla wszystkich Polaków

 - podkreślił premier.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Opozycjonista aresztowany dwa razy

zdjęcie ilustracyjne / https://vk.com/ilya_yashin

  

Jeden z liderów opozycji demokratycznej w Rosji Ilja Jaszyn został dziś ponownie zatrzymany, gdy wychodził z moskiewskiego aresztu po odbyciu kary 10 dni pozbawienia wolności. Przewieziono go na komendę policji. W poniedziałek ma stanąć przed sądem.

Jaszynowi, którego wcześniej nie dopuszczono do udziału we wrześniowych wyborach do Moskiewskiej Rady Miejskiej, postawiono zarzut nawoływania do uczestnictwa w nieuzgodnionych ze stołecznymi władzami akcjach 18 i 19 lipca, tj. manifestacjach poparcia dla niezależnych kandydatów do legislatury Moskwy.

W niedzielę opozycjoniście zakończyła się kara za naruszenie przepisu o organizacji masowych zgromadzeń bez uzgodnienia z władzami. Chodzi o tweet, w którym namawiał do udziału w demonstracji 27 lipca.

Jest to już trzecie zatrzymanie Jaszyna w ciągu trzech tygodni. Odbył on już dwie kary po 10 dni pozbawienia wolności.

W 2017 roku Jaszyn, dawny współpracownik Borysa Niemcowa, został wybrany na burmistrza rejonu (dzielnicy) krasnosielskiego w Moskwie. W wyniku tamtych wyborów lokalnych mandaty radnych w różnych rejonach Moskwy zdobyło łącznie ponad 200 kandydatów opozycji, co było oceniane jako jej sukces.

W wypadku wyborów do Moskiewskiej Rady Miejskiej stołeczna komisja wyborcza uniemożliwiła ubieganie się o mandat 57 niezależnym kandydatom, w tym czołowym politykom opozycji, przeważnie wskazując na nieprawidłowości w podpisach poparcia dla kandydatów.

Pod koniec lipca i na początku sierpnia w Moskwie doszło do kilku dużych demonstracji w obronie wolnych wyborów. Według opozycji w legalnej manifestacji 10 sierpnia uczestniczyło ponad 50 tys. osób. Była to najliczniejsza akcja protestu zorganizowana w Moskwie przez opozycję w ciągu ostatnich ośmiu lat, mimo tego że większość jej liderów została wcześniej zatrzymana.

Podczas tamtej manifestacji i dwóch poprzednich - 27 lipca i 3 sierpnia - w stolicy Rosji zatrzymano łącznie ponad 2,4 tys. osób. Opozycja zapowiedziała kolejne demonstracje.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl