Komisja śledcza przesłucha Tuska

Donald Tusk / Platforma Obywatelska RP CC BY-SA 2.0

  

Komisja śledcza ds. VAT ma w środę przesłuchać b. premiera Donalda Tuska. Jak powiedział jej wiceprzewodniczący Kazimierz Smoliński (PiS), komisja zakłada, że b. premier stawi się na przesłuchanie, ale nie ma oficjalnego potwierdzenia jego obecności.

W środę o godz. 10 ma rozpocząć się posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. VAT, która ma przesłuchać byłego premiera, obecnie szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska.

- Oficjalnego potwierdzenia nie mamy. Wezwanie zostało odebrane i nie mamy żadnej odpowiedzi - powiedział wiceprzewodniczący komisji śledczej ds. VAT Kazimierz Smoliński (PiS) pytany o zaplanowane na środę przesłuchanie b. premiera Donalda Tuska. Smoliński dodał, że komisja zakłada, że Donald Tusk stawi się na przesłuchanie. - Wezwanie odebrano, więc gdyby miał się nie stawić to jakieś usprawiedliwienie powinien przysłać. Jesteśmy przygotowani na przesłuchanie premiera - poinformował.

Smoliński, pytany o przesłuchanie byłego premiera, ocenił, że wielu świadków, którzy już zeznawali przed komisją ds. VAT potwierdzało, że informacje o spadku wpływów z tytułu podatku od towarów i usług były przekazywane do kancelarii premiera Tuska. - Znamy słynny raport CBŚ z 2008 r., że już w paliwach się źle działo. Ja szczególnie o paliwa chciałbym pytać, bo to był największy problem przez całe 8 lat. To co ostatnio przecież prezesi tych izb paliwowych stwierdzali to miliardy uciekały. Zajmowano się setkami milionów – to oczywiście jest ważne – w stali 100 mln zł, czy w złomie 400 mln zł rocznie były straty. Tym się zajmowano, a tam gdzie 3 do 8 mld zł rocznie uciekało - bo o takich kwotach mówimy - to praktycznie nie zrobiono nic według branży - powiedział Smoliński. - Jest sporo tych pytań. Chcemy się dowiedzieć, jaką wiedzę miał premier i co z tą wiedzą zrobił - dodał wiceprzewodniczący komisji ds. VAT.

- Nawet wicepremier Grzegorz Schetyna potwierdzał, że decyzje zapadały w KPRM-ie. Spotykała się tam komisja „Przyjazne Państwo” - jej przewodniczący [Janusz Palikot] z ministrem Nowakiem [Sławomirem - ówczesnym szefem gabinetu politycznego premiera Donalda Tuska]. Wątpię, żeby to było bez wiedzy premiera

- dodał Smoliński.

Członek komisji śledczej ds. VAT Zbigniew Konwiński (PO-KO) ocenił, że przesłuchanie byłego premiera ma kontekst polityczny. - Komisja ewidentnie polityczna - w okresie, kiedy Donald Tusk był premierem, rząd PO-PSL podejmował szereg działań uszczelniających system VAT, m.in. odwrócony VAT po raz pierwszy w 2011 r., później w 2013 r. I wtedy kiedy te działania były podejmowane to dzisiejsza rządząca partia – wtedy opozycja – tych działań nie popierała, więc to jest w ogóle hipokryzja w ogóle wzywanie teraz Tuska, który podejmował te działania, a oni tych działań nie popierali - podkreślił.

Konwiński dodał, że jego zdaniem komisja powinna badać szerszy okres czasu. - Nie tylko te osiem lat, ale żeby uczciwie się przyjrzeć problematyce, bo pewne rzeczy wynikają i są konsekwencją wcześniejszych zdarzeń, należałoby badać co najmniej od roku pewnie 2005 do teraz. Gdybyśmy na przestrzeni lat badali lukę np. 2005 – 2010, to luka była rekordowa w 2006 r. na przestrzeni tych lat - stwierdził.

Zbigniew Konwiński powiedział, że nie zdradzi zagadnień, o które planuje spytać. - Ja to mam oczywiście już przygotowane, ale nie uprzedzam, o co będę pytał pana premiera Donalda Tuska - stwierdził. Konwiński oświadczył, że z zasady nie mówi wcześniej o tym, co dotyczy pracy komisji.

Donald Tusk był współtwórcą i przewodniczącym Platformy Obywatelskiej (2003 - 2014), dwukrotnie stał na czele rządu koalicji PO-PSL. Po raz pierwszy w latach 2007 - 2011 i po raz drugi w latach 2011 - 2014.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bloomberg złożył wniosek w Federalnej Komisji Wyborczej. Nie wiadomo czy wystartuje w wyborach

/ Michael Bloomberg / By Rubenstein - originally posted to Flickr as Mayor Michael Bloomberg, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=74046390

  

Były burmistrz Nowego Jorku, miliarder i filantrop Michael Bloomberg złożył dziś wniosek w Federalnej Komisji Wyborczej, co pozwala mu na start w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Nie ogłosił jednak, czy zamierza ubiegać się o fotel przywódcy państwa.

Zarejestrowanie się w komisji wyborczej pozwoli Bloombergowi na oficjalne utworzenie sztabu wyborczego, zbieranie funduszy i inwestowanie w swoją kampanię.

Jego zespół uważa, że były burmistrz nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji. Jak podaje agencja AP, oczekuje się, że oficjalne oświadczenie w tej sprawie zostanie wydane w najbliższych dniach.

Na początku listopada rzecznik Bloomberga Howard Wolfson powiedział, że były burmistrz rozważa start w wyborach, ponieważ obawia się, że żaden ze startujących Demokratów nie jest w stanie pokonać Donalda Trumpa.

Bloomberg jest założycielem i szefem agencji informacyjnej Bloomberg; był początkowo Demokratą, potem odszedł z Partii Demokratycznej i przystąpił do Republikanów, ubiegając się w 2001 roku o urząd burmistrza Nowego Jorku. Jednak został ponownie Demokratą; stał się też obiektem ataków ze strony Republikanów jako zwolennik ograniczenia dostępu do broni.

Bloomberg zaangażowany jest osobiście i finansowo w walkę z ociepleniem klimatycznym, jest też zwolennikiem ograniczenia dostępu do broni. Jego majątek wyceniany jest na 53,4 mld dol. Jest on ósmy na liście najbogatszych Amerykanów i w dużej mierze byłby w stanie sam sfinansować swoją kampanię wyborczą.

Michael Bloomberg wygrał trzykrotnie wybory na burmistrza Nowego Jorku. Otrzymał honorowe doktoraty kilku uczelni, w tym Uniwersytetu Harvarda. W 2014 roku królowa Elżbieta II nadała mu tytuł szlachecki i Komandorię Orderu Imperium Brytyjskiego za "nadzwyczajne osiągnięcia w dziedzinie przedsiębiorczości i filantropii"; nie będąc obywatelem Wielkiej Brytanii Bloomberg nie może się jednak posługiwać tytułem "sir".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl