Ambasador USA zaprzecza rewelacjom „Wyborczej”. „Mam wiedzę z pierwszej ręki”

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

„W przeciwieństwie do tego, co pojawiło się w mediach, robimy duże postępy w rozmowach dotyczących zwiększonej obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Brałam udział w spotkaniach, więc jest to wiedza z pierwszej ręki” - napisała na Twitterze ambasador USA Georgette Mosbacher. Chodzi o rewelacje „Gazety Wyborczej” odn. amerykańskich baz wojskowych w Polsce.

Gazeta Wyborcza", powołując się na źródła dyplomatyczne napisała dziś, że rząd nie zdołał przekonać USA do budowy stałej bazy w Polsce. „W grę wchodzi natomiast niewielki wzrost obecności wojsk amerykańskich” - zaznaczyła „GW”.

Jak wykazywała dyplomaci, z którymi rozmawiała „Gazeta Wyborcza”, twierdzą, że tydzień temu MON otrzymał odpowiedź z Departamentu Obrony USA, w której Amerykanie przekazali, że ich propozycje dla Polski „nie są w pełni zgodne z oczekiwaniami Warszawy”. Mieli na myśli oczekiwanie znaczącego zwiększenia obecności USA na naszym terytorium, a także zmianę „stałej rotacyjnej” bytności na faktycznie stałą – jak w Niemczech.

Tymczasem zwiększona obecność wojsk USA w Polsce była głównym tematem wczorajszego spotkania ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka z podsekretarzem obrony USA J.C. Roodem.

Wzmocniona obecność wojsk USA w Polsce będzie ważnym czynnikiem odstraszającym ewentualnego agresora

- podkreślało ministerstwo obrony narodowej.

Szczegóły projektu wzmocnienia sił amerykańskich stacjonujących w naszym kraju ustalane są w ramach grupy roboczej składającej się z ekspertów polskich i amerykańskich. Przed spotkaniem z szefem MON, grupa pod przewodnictwem wiceministra Tomasza Szatkowskiego i podsekretarza Rooda omawiała kwestie związane ze zwiększeniem obecności wojsk USA w Polsce

- podał resort obrony.

Z kolei dziś, nawiązując do doniesień „Wyborczej” Mariusz Błaszczak napisał na Twitterze:

 

 

Rewelacjom "Gazety Wyborczej", jakoby Amerykanie mieli nie zbudować stałej bazy wojskowej w Polsce zaprzeczyła również ambasador USA Georgette Mosbacher:

We wcześniejszym wpisie Mosbacher przypomniała ostatnią wizytę w Warszawie podsekretarza obrony USA Johna Rooda, który w środę na temat zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w Polsce rozmawiał z szefem MON Mariuszem Błaszczakiem i wiceministrem obrony Tomaszem Szatkowskim.

Mosbacher oceniła, że rozmowy te były "bardzo produktywne" oraz "pokazują zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w zwiększenie amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce i dalsze pogłębianie" obustronnej współpracy.

O doniesienia medialne dot. budowy bazy wojsk USA w Polsce był w Sejmie też pytany szef BBN Paweł Soloch. "Rozmowy są w toku, będzie zwiększona obecność amerykańska w Polsce" - podkreślił.

Ani minister obrony, ani szef BBN nie odpowiedzieli, czy domniemana baza miałaby zostać umieszczona w Redzikowie, gdzie powstaje baza amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej.


Polska zabiega o zwiększenie amerykańskiej obecności wojskowej, polegającej od kilku lat na rotacji bez przerw między kolejnymi zmianami. Pod koniec września ub. r. w Waszyngtonie prezydent Andrzej Duda wyraził nadzieję na wspólną budowę bazy, która mogłaby nosić nazwę "Fort Trump".

Po aneksji przez Rosję Krymu w 2014 r. Stany Zjednoczone wystąpiły z inicjatywą zwiększenia obecności w Europie, intensyfikując ćwiczenia w krajach sojuszniczych i rozmieszczając wojska także w tych regionach, gdzie wcześniej nie stacjonowały. W ramach operacji Atlantic Resolve amerykańska pancerna brygadowa grupa stacjonuje w jednostkach w Żaganiu, Świętoszowie, Skwierzynie i Bolesławcu, zmieniając się co dziewięć miesięcy.

Amerykanie są także państwem ramowym – dowodzą i kontrybuują większość sił – wielonarodowej batalionowej grupy bojowej NATO w Orzyszu, jednej z czterech rozmieszczonych przez Sojusz jako siły wysuniętej wzmocnionej obecności (eFP) w Polsce i krajach bałtyckich. Polska wydzieliła siły do batalionu na Łotwie u do wzmacniających południową część wschodniej flanki sił dopasowanej wysuniętej obecności (tFP) w Rumunii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wylała Missouri. Są ofiary powodzi

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/AgTechLaura

  

Co najmniej trzy osoby zginęły a jedną uznaje się za zaginioną w wyniku powodzi, która nawiedziła dwa amerykańskie stany - Nebraska i Missouri w środkowo-wschodniej części USA. Wylała Missouri, najdłuższa rzeka w Stanach Zjednoczonych.

Stan alarmowy ogłosiły 64 hrabstwa. "To najbardziej dotkliwa powódź w historii naszego stanu" - powiedział gubernator Nebraski Pete Ricketts. Dodał, że służby ratowniczo-poszukiwawcze udzieliły pomocy 290 osobom. Zalanych zostało 30 domów, a 30 innych konstrukcji budowlanych jest uszkodzonych.

W chwili obecnej straty wycenione są na 400 mln dolarów, ale z pewnością będą dużo większe, bowiem nie oszacowano jeszcze wpływu powodzi na wiosenne zbiory upraw. Stanowy departament transportu przewiduje, że naprawy wymaga kilkaset kilometrów dróg i autostrad.

Od świata odcięte zostało wiele małych wiosek i miejscowości, w niektórych miejscach brakuje wody pitnej.

Wody powodziowe odcięły drogi prowadzące do elektrowni atomowej Cooper w pobliżu Brownville w stanie Nebraska. Miejscowe władze uspokajają, że elektrownia działa bez zakłóceń, ale dostawy do niej odbywają się wyłącznie drogą powietrzną. Woda zalała także część terenów należących do bazy lotniczej Offutt.

Prognozy nie są optymistyczne, bowiem nagłe ocieplenie w tym regionie powoduje szybkie topnienie śniegu, co stwarza ryzyko kolejnych powodzi.

Rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders poinformowała, że na miejsce klęski żywiołowej uda się wiceprezydent USA Mike Pence.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl