Ze względu na dobro śledztwa, policja nie ujawnia ani miejsca lokalizacji blokad na drogach, ani żadnych innych szczegółów z tym związanych 

- zastrzegł Krupa.

W czwartek przed południem koło jednego z bloków mieszkalnych na osiedlu Dziesięciny, dwaj nieznani sprawcy uprowadzili 25-letnią kobietę i jej 3-letnią córkę. Policja opublikowała wizerunki porwanych. Dziewczynka jest poszukiwania również w specjalnej procedurze tzw. Child Alert.

Według policji, w regionie nie ma większych utrudnień w ruchu w związku z blokadami. Krupa zaapelował do kierowców, by - gdy trafią na drodze na taką blokadę - stosowali się do wszystkich poleceń policji, by ruch odbywał się sprawnie.

Policjanci wyraźnie wskazują, jak mają się zachować kierowcy (którzy natrafią na blokadę) 

- powiedział Krupa.

Dodał, że kierowcy powinni być cierpliwi, ponieważ sytuacja jest - jak to określił - "bardzo poważna, skomplikowana", a sprawa budzi duże emocje, bo dotyczy porwania matki i dziecka. Wskazał jednak, że wieczorem ruch samochodów osobowych jest mniejszy niż w dzień, dlatego utrudnienia dla kierowców powinny być znikome.

Pracujemy intensywnie. Mamy nadzieję, że ta sytuacja zostanie szczęśliwie rozwiązania jak najszybciej 

- powiedział Tomasz Krupa.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podała wieczorem w komunikacie, że w związku z blokadami dróg, na drogach administrowanych przez GDDKIA w rejonie Białegostoku "do odwołania" mogą występować utrudnienia, a w miejscach gdzie odbywają się kontrole, ruchem kieruje policja.