"Wspólnie dla Zdrowia" w Łodzi

/ gov.pl/web/zdrowie

  

Pod hasłem "Własność, zarządzanie, odpowiedzialność" odbędzie się jutro w Łodzi trzecia konferencja organizowana w ramach debaty "Wspólnie dla Zdrowia".

Pierwsza konferencja odbyła się 13 czerwca w Centralnym Szpitalu Klinicznym MSWiA w Warszawie pod hasłem "Pacjent i system – zasady działania opieki medycznej"; druga obradowała 5 września w Krynicy-Zdroju i była elementem forum ekonomicznego, jej hasłem przewodnim było: "Medycyna, finanse, gospodarka".

Konferencja w Łodzi organizowana jest pod hasłem "Własność, zarządzanie, odpowiedzialność". Dyskusja obejmie trzy bloki tematyczne: podstawowe zabezpieczenie zdrowotne, opiekę wysokospecjalistyczną oraz zarządzanie systemem opieki zdrowotnej. Czwartkową konferencję otworzy wystąpienie ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego.

Pierwszy panel dotyczący podstawowego zabezpieczenia zdrowotnego będą moderowali dr Andrzej Zapaśnik i dr Adam Kozierkiewicz. Drugi panel - poświęcony opiece wysokospecjalistycznej - poprowadzą prof. Maciej Banach i prof. Grzegorz Gielerak. W ostatnim panelu eksperci zajmą się zarządzaniem systemem ochrony zdrowia, a moderować go będą dr hab. Iwona Kowalska-Bobko i dr Marek Balicki.

Minister Szumowski, który jest inicjatorem ogólnopolskiej debaty, uważa, że decyzja o zwiększeniu wydatków państwa na ochronę zdrowia do poziomu 6 proc. PKB to wyjątkowa szansę na wprowadzenie zmian w ochronie zdrowia i ma nadzieję, że dzięki debacie powstanie wieloletni plan rozwoju systemu, oparty na porozumieniu różnorodnych środowisk i sił społecznych.

W ramach debaty "Wspólnie dla Zdrowia" zaplanowano siedem konferencji. Po Łodzi debaty odbędą się jeszcze w Lublinie, Gdańsku, Białymstoku i ponownie w Warszawie. Ostatnia, w stolicy, planowana jest w czerwcu 2019 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Szokująca liczba zgonów w Hiszpanii jest „wierzchołkiem góry lodowej”? Porażający raport!

/ geralt

  

Podawana oficjalnie liczba zmarłych i zakażonych koronawirusem w Hiszpanii może być tylko „wierzchołkiem góry lodowej” - wynika z raportu sporządzonego przez Instytut Zdrowia im. Carlosa III, który opublikował dziennik „El Pais”. „Wiedzieliśmy, że liczba zakażonych jest w rzeczywistości wyższa od wykrywanej, ale teraz stwierdziliśmy, że jest też dużo więcej zmarłych z powodu koronawirusa. Z tego wniosek, że wirus uderzył z jeszcze większą siłą, niż wynikałoby to z danych przekazywanych oficjalnie” - powiedział były pracownik Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Daniel Lopez Acuna.

Z raportu wynika, że liczba zmarłych i zakażonych może być w rzeczywistości dużo wyższa, gdyż jako ofiary śmiertelne koronawirusa liczone są tylko te osoby, u których wcześniej przeprowadzono testy na obecność SARS-CoV-2 i u których testy te dały wynik pozytywny. Do statystyk nie wlicza się natomiast osób, które zmarły np. w swoich domach lub w domach opieki i którym nie zrobiono testów.

[polecam:https://niezalezna.pl/319356-kolejne-smutne-statystyki-z-hiszpanii-w-tym-kraju-zmarlo-juz-5690-zakazonych-koronawirusem]

W raporcie wzięto pod uwagę codzienną liczbę zmarłych, ujętą w rejestrach cywilnych, i porównano ją ze średnią od 2008 roku. Z raportu wynika, że w wielu regionach Hiszpanii liczba osób zmarłych w marcu br. podwoiła się.

W regionie Kastylia-Leon w ciągu jednego tygodnia (17-24 marca) odnotowano 885 zgonów, podczas gdy średnia z lat poprzednich w tym samym czasie wynosi 500. W przypadku 385 przypadków śmierci powyżej średniej tylko w mniej niż jednej trzeciej (122) za przyczynę uznano koronawirusa. Jako przyczynę śmierci u reszty podano np. zapalenie płuc, gdyż tym osobom nie zrobiono testów na SARS-CoV-2.

W regionie Madrytu w ciągu tygodnia 10-16 marca zanotowano 1318 zgonów, tj. o 66 proc. więcej niż wynosi średnia (794), ale tylko 192 zgony uznano za spowodowane koronawirusem.

[polecam:https://niezalezna.pl/319366-farmaceuta-o-przerazajacej-sytuacji-w-hiszpanii-ta-praca-staje-sie-droga-krzyzowa]

W regionie Kastylia-La Mancha w dniach 15-24 marca odnotowano 938 zgonów, czyli ponad 75 proc. więcej, niż wynosi średnia. Jednak z 404 przypadków ponad średnią tylko połowa została uznana za spowodowaną koronawirusem.

Podobna sytuacja jest w innych regionach Hiszpanii - w Katalonii, Aragonii, Kantabrii, Walencji i Nawarze.

„Wiedzieliśmy, że liczba zakażonych jest w rzeczywistości wyższa od wykrywanej, ale teraz stwierdziliśmy, że jest też dużo więcej zmarłych z powodu koronawirusa. Z tego wniosek, że wirus uderzył z jeszcze większą siłą, niż wynikałoby to z danych przekazywanych oficjalnie”

- powiedział były pracownik Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Daniel Lopez Acuna.

Zgodnie z danymi ministerstwa Zdrowia w Madrycie z soboty, liczba zmarłych na koronawirusa w Hiszpanii wzrosła w ciągu doby o 832 osoby, do 5690 osób. Zainfekowanych było 72 248 osób, o ponad 8,1 tys. więcej niż dobę wcześniej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts