Niemcy kupili "Fakt" i Onet, by mieć wpływ na Tuska? NOWA TAŚMA kelnerów z udziałem Pawlaka

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Niemcy sobie kupili - przez inwestycję w Axel Springer – „Fakt”, „Newsweek”, Onet. To są przykłady, gdzie ja mogę jednak powiedzieć, że na Tuska większy wpływ ma artykuł w „Fakcie” niż opinia Konfederacji Pracodawców czy Komisji Trójstronnej - mówi na nowej taśmie z jednej z warszawskiej restauracji Waldemar Pawlak. Wicepremier z rządu PO-PSL został nagrany razem z milionerem Michałem Sołowowem. Taśmę ujawnia portal tvp.info.

W rozmowie jednym z wiodących tematów jest wpływ zagranicznego kapitału na media w Polsce, a co za tym idzie - na polską politykę. Waldemar Pawlak jest zaskakująco szczery. 

Były szef PSL mówi:

Jeżeli pan spojrzy na taką bardzo opiniotwórczą stację, np. TVN, to kapitalizacja TVN jest grubo poniżej pana pomysłu np. na Azoty, i TVN w naszym kraju ma dużo większy wpływ niż wiele innych sporych całkiem firm (…) 

Następnie dodaje:

Bardzo dobrze pan na to patrzy, otóż ja bym powiedział dalej, że można by sobie nawet wyobrazić, że do takiej firmy jak TVN opłaci się dopłacić, żeby mieć taki wpływ na politykę jak TVN. Niemcy sobie kupili - przez inwestycję w Axel Springer – „Fakt”, „Newsweek”, Onet. To są przykłady, gdzie ja mogę jednak powiedzieć, że na Tuska większy wpływ ma artykuł w „Fakcie” niż opinia Konfederacji Pracodawców czy Komisji Trójstronnej. (…) Dzisiaj oddziaływanie mediów, które są pod kontrolą różnych międzynarodowych koncernów jest dużo większe na polski rząd niż wszystkich przedsiębiorców razem wziętych.

Ciekawy jest też dalszy ciąg wynurzeń Pawlaka na temat TVN:

Niech pan wrzuci sobie statystykę – w ilu przypadkach TVN zaatakowało międzynarodowe globalne koncerny, a w ilu przypadkach zaatakowało w dużych programach polskich przedsiębiorców, to pan zobaczy. To nie jest tak, że dziennikarze to jest takie bezhołowie i bezmózgowie. Niech pan sobie wyobrazi, że w Polsacie jakiemuś dziennikarzowi zachciałoby się skrytykować inwestycje Solorza, Polkomtel czy jakieś inne…

Pawlak podkreśla:

Nieproporcjonalnie duży wpływ mają aktywa stosunkowo nieduże na kształtowanie tych warunków, w których żyjemy. Premier się bardziej przejmuje, że mu zrobią koło pióra w gazecie czy w telewizji niż tym, że np. nie przygotuje dobrych regulacji.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, tvp.info

Tagi

Wczytuję komentarze...

Przesłuchania kandydatów na komisarzy w KE. Francuz Thierry Breton z zielonym światłem

/ / pixabay.com/CC0/dimitrisvetsikas1969

  

Kandydat Francji na komisarza ds. rynku wewnętrznego Thierry Breton dostał zielone światło do zasiadania w Komisji Europejskiej po czwartkowym przesłuchaniu w europarlamencie – cytuje Polska Agencja Prasowa źródła w Parlamencie Europejskim.

Europosłowie połączonych komisji przemysłu oraz rynku wewnętrznego obeszli się z nim łagodniej na przesłuchaniu niż z odrzuconą wcześniej w PE poprzednią nominantkę Paryża Sylvie Goulard. Były pytania o konflikt interesów, ale wielkie grupy skupiły się na jednolitym rynku.

Breton potrzebował poparcia koordynatorów reprezentujących 2/3 komisji. Z informacji PAP wynika, że poparły go frakcje europejskiej Partii Ludowej, Socjalistów i Demokratów, Odnowić Europe oraz Europejskich Konserwatystów i Reformatorów. Przeciw była antyeuropejska grupa Tożsamość i Demokracja oraz skrajnie lewicowa Zjednoczona Lewica Europejska (GUE).

Główne zastrzeżenia zwłaszcza lewicy w PE do Francuza dotyczyły możliwego konfliktu interesów związanego z tym, że przez ponad 10 ostatnich lat kierował on korporacją Atos działającą w branży usług teleinformatycznych. Firma ta dostawała idące w miliony euro środki z funduszy unijnych.

Choć Breton sprzedał wszystkie akcje przedsiębiorstwa i zapewniał, że będzie wyłączał się z przyszłych decyzji KE w jego sprawie, to dla części eurodeputowanych kwestia ta stanowi przeszkodę, by pozwolić mu na zasiadanie w Komisji Europejskiej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl