W Warszawie liczyć się będzie każdy głos! Minimalna różnica między Jakim a Trzaskowskim

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Z najnowszego sondażu wynika, że w I turze Rafał Trzaskowski uzyskałby 32 proc. głosów, zaś Patryk Jaki może liczyć na poparcie na poziomie 29,8 proc. W II turze wyborów na prezydenta stolicy przewaga wynosi zalediwe 4 proc. na korzyść kandydata Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. Badanie przeprowadzono przez ABR SESTA dla portalu informator-stolicy.pl w dniach 5-11 października na próbie 1 tys. osób.

Na trzecim miejscu znajduje się Marek Jakubiak, kandydat Kukiz;15, na którego chęć oddania głosu deklaruje 7,3 proc. warszawiaków. 

Tuż za podium znajduje się Andrzej Rozenek, kandydat Sojuszu Lewicy Demokratycznej z poparcie na poziomie 5,1 proc. Piąte miejsce należy do Jana Śpiewaka (4,7 proc.).

W sondażu zwraca uwagę liczba osób niezdecydowanych – aż 12,2 proc. mieszkańców Warszawy nie wie, na kogo odda swój głos w I turze wyborów.

W II turze – jak wynika z sondażu – zmierzą się Rafał Trzaskowski i Patryk Jaki. Kandydat Koalicji Obywatelskiej mógłby liczyć na 52 proc. głosów, zaś kandydat Zjednoczonej Prawicy – 48 proc. Różnica to zaledwie 4 proc.

Na podstawie sondażu widać, że walka w stolicy trwać będzie do samego końca, a liczyć się będzie dosłownie każdy głos!

Badanie przeprowadzono przez ABR SESTA, w dniach 5-11 października na próbie 1 tys. osób.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: informator-stolicy.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Po brexicie Niemcy wstrzymają ekstradycje. „To zapowiedź nadchodzących problemów”

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/3839153

  

Niemcy wstrzymają ekstradycje do W. Brytanii natychmiast po brexicie, nawet jeśli Zjednoczone Królestwo wyjdzie z Unii w sposób uporządkowany - podał w niedzielę brytyjski dziennik "Financial Times", powołując się na unijne źródła.

Berlin wysłał stosowną, formalną notę w tej sprawie do Brukseli, i nie było to dla unijnych urzędników zaskoczeniem - powiedział rozmówca "FT".

Jak podkreślił unijny dyplomata w rozmowie z "FT", decyzja Berlina daje pojęcie o tym, jak trudne będzie utrzymanie niemiecko-brytyjskiej współpracy w kwestiach bezpieczeństwa, ponieważ niemiecka konstytucja zezwala na ekstradycję bardzo rzadko, a wyjątki robi wyłącznie dla krajów unijnych.

"To zapowiedź nadchodzących problemów" - podkreśla rozmówca dziennika. Od 2010 roku Wielka Brytania złożyła w UE wnioski o ekstradycje 1,8 tys. podejrzanych. Wśród nich było 15 Niemców, którym postawiono takie zarzuty, jak wykorzystywanie seksualne dzieci, defraudacje, pranie pieniędzy i handel narkotykami.

Oprócz Niemiec przepisy konstytucyjne mogą uniemożliwić ekstradycję do Wielkiej Brytanii obywateli Francji, Słowenii i Rumunii - prognozuje "FT".

Wielka Brytania powinna opuścić Wspólnotę o północy z 29 na 30 marca; jak dotąd brytyjski parlament nie zaaprobował umowy o brexicie, którą rząd wynegocjował z UE. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl