Szef Kancelarii premiera zaorał Schetynę. „Ta sama szarańcza skonsumowała środki z OFE?”

Donald Tusk, Grzegorz Schetyna / Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Pomijając etyczną ocenę, hasła, które wygłasza Grzegorz Schetyna są zupełnie nietrafione i na większości Polaków, poza pewnym zażenowaniem, nie robią większego wrażenia – powiedział dziś w rozmowie z Katarzyną Gójską Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Odniósł się w ten sposób do słów szefa Platformy Obywatelskiej, który mówił o „szarańczy, którą trzeba strącić ze zdrowego polskiego drzewa”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Schetyna w amoku. Mówił coś o... „PiS-owskiej szarańczy”, a przy okazji obraził sędziów

Michał Dworczyk komentował dziś wypowiedź Grzegorza Schetyny podczas regionalnej konwencji samorządowej Koalicji Obywatelskiej w Poznaniu. Podkreślił, że „Platforma ma długą i niechlubną historię”. Stwierdził, że słowa o szarańczy „to określenie wszystkich innych, którzy mają odmienne poglądy polityczne”.

Platforma Obywatelska ma długą i niechlubną historię jeśli chodzi o używanie takiego języka, przypomnijmy zaczynając od „dożynania watahy”, przez skandaliczne wydarzenia i słowa, które padły po dramacie smoleńskim w 2010 roku, mohery, wariaci - to tylko najbardziej delikatne określenia. Teraz słyszymy słowa, które naprawdę są zdumiewające. Te określenia jak szarańcza, muchy – takiego języka nie powstydziłaby się hitlerowska gazeta „Der Sturmer” czy sowiecka „Komsomolskaja Prawda”. Patrząc w historię, takiego języka używały w systemach totalitarnych takie partie jak NSDAP, żeby dehumanizować przeciwników politycznych, a potem przeprowadzać czystki

– mówił w „Sygnałach Dniach” w programie I Polskiego Radia minister Michał Dworczyk.

Merytorycznie to jest całkowicie nietrafione, te określenia i te zarzuty. Schetyna mówi o szarańczy, ja ciekawy jestem co to za szarańcza skonsumowała środki z OFE, z Amber Gold, pieniądze, które wypłynęły z podatków VAT, jaka to szarańcza zjadła polskie stocznie, kopalnie, posterunki policji, nawet nie pogardziła zasiłkiem pogrzebowym, bo jak pamiętamy za czasów Platformy i PSL-u został on bardzo drastycznie ograniczony

– dodał.

Jak politycy Platformy tłumaczyli takie słowa? Ocenili, że jest to czas kampanii wyborczej, która rządzi się swoimi prawami.

- Zastanawiam się, czy Grzegorz Schetyna myśli, do czego prowadzi konfrontacja i rozbudzanie emocji, które funduje w kampanii wyborczej - dodał Dworczyk.

Odniósł się do ataków na szefa rządu, Mateusza Morawieckiego.

Premier Morawiecki rzeczywiście jest osobą chyba najbardziej brutalnie atakowaną w czasie tej kampanii. W moim przekonaniu te ataki są powodowane tym, co się stało z uszczelnieniem systemu podatkowego

 - ocenił minister. Dodał, że jest wiele grup interesów zainteresowanych tym, aby uderzyć w rząd PiS, żeby „uderzyć w premiera Morawieckiego, który jest główną osobą, dzięki której ten system podatków został uszczelniony”.

W jego ocenie, dzieje się tak, ponieważ premier jest twarzą kampanii i wykonuje "tytaniczną pracę".

- To są dziesiątki spotkań, dziesiątki rozmów przy jednoczesnej koordynacji prac Rady Ministrów - mówił.

Dworczyk odniósł się ponadto do zainaugurowanej w niedzielę przez Platformę kolejnej akcji "Konwój Wstydu", tym razem poświęconej premierowi Morawieckiemu. W całym kraju pojawić się mają mobilne billboardy z wizerunkiem szefa rządu. Posłowie PO mówili, że celem akcji jest to, aby pokazać, "jaki naprawdę jest Mateusz Morawiecki".

Odnosząc się to akcji "Konwój Wstydu zainaugurowanej w niedzielę przez Platformę Dworczyk powiedział, że to kolejna odsłona "brutalnej, brudnej kampanii, którą prowadzi PO, nie mającej de facto nic merytorycznego do zaproponowania Polakom".

My odpowiemy pozytywnie dzisiaj o godz. 13 na konferencji prasowej. Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości zainicjują akcję „oni gardzą, my pomagamy"

 - zapowiedział Dworczyk.


SONDA
Wczytuję sondę...

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier Słowacji: Nigdy nie zgodzę się na zmuszanie do przyjmowania imigrantów

Zdjęcie ilustracyjne / By Irish Defence Forces - https://www.flickr.com/photos/dfmagazine/18898637736/, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41045858

  

Premier Słowacji Peter Pellegrini zapowiedział dzisiaj, że na spotkaniach Rady Europejskiej nigdy nie zgodzi się z propozycją, która w jakimkolwiek stopniu zmuszałaby jego kraj do przyjmowania migrantów. Odrzucił również system automatycznej redystrybucji.

Urząd premiera poinformował, że takie same stanowisko mają prezentować wszyscy członkowie gabinetu podczas unijnych spotkań.

Premier uznał też, że oświadczenia dotyczące karania państw niechcących przyjmować migrantów są nie na miejscu w czasie, gdy poszukiwane jest rozwiązanie opierające się na zasadzie konsensusu.

Takie rozwiązanie, napisała agencja TASR, powinno być zrównoważone, systemowe i powinno dotyczyć przyczyn i źródeł migracji, a nie konsekwencji.

Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas spotkania w środę w Rzymie z premierem Włoch Giuseppe Contem poparł wprowadzenie automatycznego europejskiego mechanizmu przyjmowania imigrantów, ich redystrybucji oraz skutecznego odsyłania, aby Włochy czy Malta nie ponosiły pełnej odpowiedzialności za osoby przybywające do Europy przez Morze Śródziemne. Na spotkaniu poruszono także kwestię kar finansowych dla tych krajów, które odmawiają udziału we wspólnej polityce migracyjnej.

Także słowackie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w sobotę oświadczyło, że Słowacja jest przeciwna jakiemukolwiek systemowi rozdziału migrantów.

„Taki system w przeszłości okazał się niefunkcjonalny, co więcej, zachęcałby migrantów do podjęcia ryzykownej drogi do Europy przez Morze Śródziemne, i tym samym oznaczałby wsparcie siatek przemytniczych, które na tym zarabiają”

– skomentował informacje z Rzymu szef departamentu prasy MSZ Juraj Tomaga.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl