Jak zaznacza portal tylkotorun.pl, jest to pierwszy proces w trybie wyborczym w Toruniu w tej kampanii.

Chodzi o wypowiedź Lenza z poniedziałkowej debaty prezydenckiej "Nowości" i TV Toruń, sugerującą związki między Michałem Zaleskim a o. Tadeuszem Rydzykiem, dyrektorem Radia Maryja, a także kwestie finansowania imprez RM.

- "Mieszkańcy Torunia, którzy ze mną rozmawiają zgłaszają taki problem, że toruńska rodzina, która ma wiele potrzeb jest mniej słyszana niż Rodzina Radia Maryja, która rzeczywiście jest przez pana prezydenta zawsze dowartościowana i słuchana"

- powiedział Lenz.

Niedługo później dodał: 

- "(...) miasto dokłada się do rocznic Radia Maryja. Tutaj nie ma problemu, żeby jakieś środki finansowe zostały przekazane (...)".

Zaleski, urzędujący prezydent, jeszcze w trakcie debaty zdecydowanie odniósł się do słów kandydata Koalicji Obywatelskiej.

-  "Proszę nie kłamać. Miasto nie dokłada złotówki do wydarzeń takich, jak rocznice Radia Maryja" 

- powiedział prezydent, dodając, że jako poseł, Tomasz Lenz mógł zwrócić się w tej kwestii z pytaniem do miasta.

Sąd pozew w trybie wyborczym rozpatrzy dzisiaj.