Dane zmarłych osób na liście wyborczej WiS. "Prowokacja, czy niedopatrzenie"? OŚWIADCZENIE

/ / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

"Nieliczni z tych, którym zaufaliśmy, dopuścili się nadużycia wyborczego, wykorzystując dane zmarłych - nadużyli naszego zaufania" - oświadczył dzisiaj pełnomocnik wyborczy KW Wolni i Solidarni. Przewodniczący WiS Kornel Morawiecki unieważnił pełnomocnictwa 11 działaczom ugrupowania.

Komisja wyborcza w Warszawie zakwestionowała 198 podpisów z 200 złożonych na liście wyborczej WiS. Miały być to rzekome podpisy osób, które zmarły. Komisja ma zawiadomić prokuraturę.

"Organizując wybory do samorządu staraliśmy się jednoczyć wszystkie środowiska bez względu na racje ideologiczne. Naszą ideą jest jednoczenie ludzi dla dobra Ojczyzny. Dziś dowiadujemy się, że nieliczni z tych, którym zaufaliśmy, dopuścili się nadużycia wyborczego, wykorzystując dane zmarłych - nadużyli naszego zaufania" - napisał w oświadczeniu pełnomocnik wyborczy KW Wolni i Solidarni dr Grzegorz Krzysztof Krzeszowski.

"Z sieci i z przecieków z Komisji Wyborczej dowiadujemy się, że na niektórych listach poparcia dla Komitetu Wyborczego Wolni i Solidarni w Warszawie zgłoszonych przez upoważnionych przedstawicieli były dane osób zmarłych. Nie wiemy czy to prowokacja, czy to niedopatrzenie, nie do zweryfikowania dla nas, bo listy poparcia dla struktury, którą buduje się w trakcie wyborów, przynoszą różni ludzie.

Gdyby śledztwo wykazało intencjonalne oszustwo jesteśmy za pełnym ujawnieniem jego skali i za ukaraniem winnych, którzy sami wykluczyli się z naszego grona ochotników ofiarnie pracujących na rzecz zarejestrowania naszych list" - podkreślili w komentarzu umieszczonym na stronie WiS Kornel Morawiecki i Krzeszowski.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Groźny pożar w zakładach zbrojeniowych, produkujących rakiety i pociski międzykontynentalne

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Arcadiuš/CC BY-SA 2.0

  

Na terenie zakładów budowy maszyn Krasmasz w Krasnojarsku, jednego z najważniejszych w Rosji zakładów przemysłu obronnego, wybuchł pożar - podały dzisiaj media. Państwowy koncern Roskosmos zapewnił, że ogień nie zagraża głównym budynkom i instalacjom.

Nie ma informacji o osobach poszkodowanych w wyniku pożaru. Ogień objął powierzchnię 5 tys. metrów kwadratowych. W pięciostopniowej skali określającej stopień trudności pożaru nadano mu stopień czwarty.

Według mediów w płonącym obiekcie zawalił się dach. Przedstawiciel Roskosmosu powiedział, że pożar objął właśnie dach jednego z obiektów - budynku magazynowego. Główne budynki i instalacje zakładów nie są zagrożone - dodał przedstawiciel koncernu.

Krasmasz produkuje uzbrojenie i amunicję. Obecnie jego głównym programem jest opanowanie produkcji nowego ciężkiego pocisku międzykontynentalnego Sarmat, który jest na etapie prób. Krasmasz produkuje także rakiety balistyczne Siniewa i elementy bloków rakiet nośnych Zenit i Proton. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl