Nowa linia metra Trzaskowskiego: stacje w lesie i w miejscu bloków, trasa przez cmentarz i rezerwat!

Kolejna poważna wpadka - tym razem programowa - Rafała Trzaskowskiego? - Kandydat PO i Nowoczesnej na prezydenta Warszawy proponuje budowę metra na Białołęce w miejscu, w którym ono powstać nie może. Przebiegałoby m.in. przez cmentarz i rezerwat - ujawnił dziś Wiktor Klimiuk (PiS) ze sztabu Patryka Jakiego.

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Klimiuk podkreślił podczas dzisiejszej konferencji prasowej, że przeanalizował przebieg linii metra, którą Trzaskowski zobowiązał się doprowadzić na warszawską Białołękę. "Zgodnie z mapą, którą załączył, (Trzaskowski) chce ją poprowadzić pod Cmentarzem Północnym, kolejna stacja ma być w lesie, następnie ma być poprowadzona pod rezerwatem przyrody Natura 2000, a ostatnia stacja ma być tam, gdzie są bloki mieszkalne. Oznaczałoby to eksmisje" - zauważył Klimiuk.

Według niego, planowanie takiego przebiegu linii metra świadczy o tym, że kandydat PO i Nowoczesnej nie szanuje mieszkańców Białołęki oraz nie zna się na budowie podziemnej kolejki. Jego zdaniem, obietnica Trzaskowskiego jest też "niewiarygodna". Klimiuk przekazał, że pół roku temu zwrócił się do stołecznego ratusza z prośbą o udostępnienie informacji nt. budowy metra na Białołękę. Z odpowiedzi jaką uzyskał, według niego, wynika, że doprowadzenie podziemnej kolejki do tej dzielnicy nie jest planowane.

"Reasumując, uwzględniając zebrane informacje, nie widzimy uzasadnienia podjęcia kolejnych, długotrwałych i angażujących duże środki finansowe miasta stołecznego Warszawy prac analitycznych i projektowych dotyczących możliwości budowy metra w dzielnicy Białołęka"

- cytował Klimiuk pismo otrzymane z Ratusza.

W niedzielę Trzaskowski mówił, że chciałby doprowadzić metro na Białołękę

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#Rafał Trzaskowski #metro #cmentarz

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo