Dziennikarz "Rzeczpospolitej", Jacek Nizinkiewicz, w artykule "Depresja to choroba wszystkich. Politycy nie są wyjątkiem" podał informacje dotyczące stanu zdrowia Szymona Hołowni.
„Szymon Hołownia od miesięcy zmaga się z depresją. Z kilku niezależnych źródeł wiadomo, że od miesięcy leczy się, stąd też jego ograniczona obecność medialna i publiczna” - ogłosił Nizinkiewicz. Zareagował sam Hołownia, zarzucając dziennikarzowi sprzedanie prywatności w celu dobrego zarobku.
W odpowiedzi na oświadczenie polityka, redakcja usunęła ze swoich stron artykuł Nizinkiewicza. Ponadto głos zabrał redaktor naczelny dziennika.
„To nasz błąd. Nie usprawiedliwia nas intencja, by w Międzynarodowym Dniu Walki z Depresją podjąć ten ważny problem i napisać, że problemy ze zdrowiem psychicznym mogą dotyczyć również osób z pierwszych stron gazet. Jako redaktor naczelny „Rzeczpospolitej” przepraszam Szymona Hołownię oraz Czytelników za publikację, która nie powinna mieć miejsca. Wyciągamy z tej sytuacji wnioski, by zapobiec podobnym błędom w przyszłości. Marszałka Szymona Hołownię przeprosiłem już osobiście”
- napisał Michał Szułdrzyński.
W publikacji wcześniej nic złego nie dostrzegał jej autor. Nizinkiewicz powiedział w rozmowie z Onetem, że „samego Hołowni dotyczyły w artykule trzy zdania”, stąd - jak konkludował – tekst… nie był poświęcony temu konkretnemu politykowi.
„Informacje dotyczące stanu zdrowia winny pozostawać pod szczególną ochroną”
Artykuł jednoznacznie skrytykowała Naczelna Izba Lekarska.
„Takie działanie nigdy nie powinno mieć miejsca, a informacje dotyczące stanu zdrowia winny pozostawać pod szczególną ochroną. NIL ubolewa, że do ujawnienia takich danych doszło w Światowym Dniu Depresji, który powinien być dniem edukacji zdrowotnej i uwrażliwienia na jak najszybsze sięganie przez pacjentów po dostępne środki terapeutyczne, nie zaś okazja do upubliczniania szczególnie wrażliwych danych zdrowotnych” - czytamy w oświadczeniu.
Poniżej pełna treść oświadczenia:
Naczelna Izba Lekarska wyraża oburzenie z powodu kolejnego już, w ostatnim czasie, incydentu ujawnienia przez dziennikarzy danych zdrowotnych osoby publicznej.
— Naczelna Izba Lekarska (@NaczelnaL) February 23, 2026
Takie działanie nigdy nie powinno mieć miejsca, a informacje dotyczące stanu zdrowia winny pozostawać pod szczególną…