Morawiecki: „Sprawę GetBack trzeba wyjaśnić do samego spodu. Szef spółki był nominatem PO”

/ twitter.com/@PremierRP

  

Rząd ma zamiar pomóc rolnikom w związku z suszą i nie chce zostawiać ich samym sobie - powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że dotąd bilans wodny w czerwcu jest gorszy niż w najgorszych latach, straty mogą więc okazać się bardzo znaczne.Premier podziękował także "służbom i prokuraturze za szybkie i sprawne działanie" ws. spółki GetBack. "Wystarczy porównać reakcję naszych służb do tego, co się działo poprzednio w aferze Amber Gold, gdzie przez 4 lata praktycznie nic się nie działo."

Z powodu suszy nowy minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski nie będzie miał miesiąca miodowego - mówił premier. Rząd zajmował się dziś m.in. tematem walki ze skutkami suszy.

W związku z tym problemem (suszy) oraz innymi tematami rolniczymi nie będzie miesiąca miodowego, nie będzie żadnej rozbiegówki, tylko od razu istotne, bardzo konkretne kroki regulacyjne i projektowe, związane z tematyką rolnictwa, a w szczególności z tematem suszy

- zwracał się Morawiecki do obecnego na konferencji nowego ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego.

Morawiecki zapewniał, że rząd ma zamiar pomóc rolnikom w związku z suszą i nie chce "zostawiać rolników samych sobie".

Na pewno nie powiemy nigdy rolnikom, że trzeba się ubezpieczyć

- zaznaczył Morawiecki, nawiązując do wypowiedzi premiera Włodzimierza Cimoszewicza w związku z powodzią w 1997 roku.

W sprawie przeciwdziałania skutkom suszy rząd ma, jak mówił, "wolę współpracy z wójtami, burmistrzami, prezydentami miast". Poinformował, że ok. 4 mln ha z 14 mln ha upraw rolnych są dziś dotknięte skutkami suszy.

Premier podziękował także "służbom i prokuraturze za szybkie i sprawne działanie" ws. spółki GetBack.

Kiedy powziąłem informację o przypuszczalnych nieprawidłowościach, natychmiast poinformowałem nasze służby specjalne, Centralne Biuro Antykorupcyjne 

- mówił premier, dodając, że też Polski Fundusz Rozwoju, gdy tylko dowiedział się "o możliwych manipulacjach, o przypuszczalnym wyłudzeniu, czy możliwości wyłudzenia natychmiast zgłosił to do prokuratury".

W ten sposób dzięki instytucjom mi podległym, uruchomiona została cała sprawa

- wskazał.

Premier zaznaczył, że "teraz jest czas na wyjaśnienie tej sprawy i oczywiście na minimalizację strat". "Mam nadzieję, że Komisja Nadzoru Finansowego będzie sprawnie działała i przypatrzy się również audytorom, bo przecież każda taka firma ma swoich audytorów" - mówił.

Wyraził nadzieję, że "na jaw będą wychodzić wszystkie możliwe powiązania, w tym również niestety powiązania personalne z politykami Platformy Obywatelskiej".

Dzisiejszy prezes GetBack to jest członek zarządu PZU mianowany przez Platformę Obywatelską, a powiązania z głównym doradcą ekonomicznym, panem Andrzejem Rzońcą są powszechnie znane

- dodał Morawiecki.

Stwierdził, że "na tym etapie nie ma konieczności" powoływania komisji śledczej ws. GetBacku. "Jestem w 110 proc. przekonany, że tę sprawę trzeba do samego spodu wyjaśnić - od początku do samego końca, czyli kto, jakie prowokacje starał się robić, kto był inicjatorem tej firmy, kto komu ją sprzedawał" - podkreślił.

Powiedział, że posłowie, który interesują się sprawą, przygotowali specjalne grafiki pokazujące powiązania pomiędzy poszczególnymi funduszami oraz personaliami. Dodał, że te grafiki zostaną zaprezentowane.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

"To jest nasz kraj!" Białorusini przeciw integracji z Rosją

/ twitter.com / @AlexKokcharov

  

W centrum Mińska w niedzielę w południe rozpoczął się kolejny protest przeciwko pogłębieniu integracji z Rosją. To już drugi dzień takich manifestacji. W sobotę w białoruskiej stolicy demonstrowało ok. tysiąca osób.

To jest nasz kraj! Białoruś nie jest na sprzedaż! Niech żyje Białoruś!

– krzyczeli uczestnicy niedzielnego mitingu. Podobnie jak w sobotę, ludzie zgromadzeni na Placu Październikowym ruszyli w pochodzie ulicami miasta.

Wzdłuż ulic, którymi idą przedstawiciele opozycji i uczestnicy demonstracji, ustawieni są funkcjonariusze milicji i struktur siłowych, jednak nie ingerują oni w przebieg akcji. Media niezależne szacują liczbę uczestników na tysiąc osób.

Protestujący niosą biało-czerwono-białe flagi narodowe i inną symbolikę patriotyczną oraz liczne plakaty, na których widnieją m.in. napisy "Jestem za niezależnością!", a także hasła antyrosyjskie.

W sobotę w Soczi odbyły się kilkugodzinne negocjacje prezydentów Białorusi i Rosji na temat pogłębionej integracji, jednak nie zakończyły się one żadnym rozstrzygnięciem. Dalszy ciąg rozmów prezydentów zaplanowano na 20 grudnia w Petersburgu.

Od grudnia 2018 r. Moskwa otwarcie naciska na "pogłębianie integracji" z Białorusią, uzależniając dalsze gospodarcze wsparcie dla tego kraju od realizacji zapisów umowy o powstaniu państwa związkowego z 1999 r., które przewidują m.in. utworzenie wspólnych instytucji państwowych.

Oba kraje we wrześniu parafowały wstępny program działań w ramach integracji, który nie został dotąd upubliczniony. Ma on zostać uzupełniony o 31 map drogowych ws. działań integracyjnych podejmowanych w różnych sektorach gospodarki i sferach życia publicznego, a następnie cały pakiet dokumentów mają podpisać prezydenci Rosji i Białorusi.

Początkowo jako możliwy termin podpisania programu pogłębionej integracji podawano 8 grudnia - dwudziestą rocznicę podpisania umowy o powstaniu ZBiR. Najwyraźniej jednak nie jest on już aktualny, ze względu na brak porozumienia w rozmowach dwustronnych.

Według deklaracji władz białoruskich w obecnych negocjacjach nie ma mowy o integracji politycznej, a tylko – o sprawach gospodarczych. Treść programu i harmonogram działań nie zostały jednakże podane do wiadomości publicznej.

Według środowisk opozycyjnych i niezależnych, a także wielu ekspertów w Mińsku, planowane umowy integracyjne stanowią potencjalne zagrożenie dla niepodległości kraju. Moskwa, ich zdaniem, dąży do zwiększenia kontroli nad Białorusią.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl