Informowaliśmy już, że jednym z ekspertów Prokuratury Krajowej ds. katastrofy smoleńskiej został Theodore Postol - stały komentator kremlowskich mediów, krytyk polityki obronnej USA i obrońca interesów Rosji. Mimo niepokojących powiązań i proputinowskich poglądów polscy śledczy przekazali Postolowi m.in. poufne informacje dotyczące śledztwa smoleńskiego. 

Niestety - według ustaleń "GP", sprawa dziwnych związków Postola wygląda jeszcze poważniej, niż można było na początku przypuszczać.

W 2013 r. po ataku gazowym w Ghucie - o który zarówno syryjska opozycja, jak i wiele rządów, Liga Państw Arabskich oraz Unia Europejska obwiniały prorosyjskiego prezydenta Syrii Baszszara al-Asada - Postol bronił syryjskiego dyktatora. Jako sprawcę wskazywał lokalną opozycję - co nagłaśniała propagandowa telewizja Kremla Russia Today. Postol jest też autorem szeroko wykorzystanego przez kremlowską propagandę raportu na temat ataku chemicznego w syryjskim mieście Chan Szajchun w 2017 r.  Uczony sugerował, że za atakiem stały antyrządowe ugrupowania w Syrii.

Jak Postol, który jest fizykiem i specjalistą od ogólnych zagadnień bezpieczeństwa narodowego, mógł sporządzać raporty wymagające gruntownej znajomości chemii?

Nowy smoleński ekspert prokuratury przyznał, że jego „naukowym źródłem” w tej dziedzinie była Maram Susli - znana w kręgach badaczy teorii spiskowych młoda syryjska blogerka. Postol tłumaczył, że obserwował ją na Twitterze i to wystarczyło mu, by uznać ją za „wykształconego chemika”. W rzeczywistości urodzona w Damaszku i mieszkająca dziś w Australii Susli ukończyła chemię na University of Western Australia - i na tym jej związki z poważną nauką się kończą.

Maram Susli znana jest jednak szeroko z innej, nienaukowej działalności. Od kilku lat w mediach społecznościowych - a także w kremlowskiej Russia Today, irańskiej telewizji publicznej oraz na prorosyjskim portalu z USA InfoWars - upowszechnia swoje poglądy, żywcem wyjęte z podręcznika radykalnej putinowskiej i antysemickiej propagandy. 

Susli twierdzi m.in., że Państwo Islamskie stworzone zostało przez Izrael i USA. Dowodzi, iż wirus Ebola, szalejący w latach 2013-2016 w Afryce Zachodniej, to broń biologiczna stworzona przez Amerykanów. Przekonuje, że żydowska rodzina Rotschildów próbuje ustanowić Nowy Porządek Świata. Popiera działalność terrorystycznego ugrupowania Hezbollah. Uważa, że kontrolę nad globem próbuje przejąć (obok żydowskich bankierów) Zakon Iluminatów. Pisze również, że zamach 11 września 2001 r. to robota amerykańskich służb specjalnych.

Zdaniem „ekspertki” Postola jedyne państwa niezniewolone przez Rotschildów to Korea Północna, Iran, Syria i Kuba, z terroryzmem walczy zaś tylko Rosja i Władimir Putin. Waszyngton bowiem jedynie udaje, że zwalcza islamistów - a egzekucje obywateli państw zachodnich dokonywane przez ISIS to przeważnie amerykańskie inscenizacje.

Maram Susli zna się też z Rosjanką Niną Kuprianową, tłumaczką „dzieł” ideologa Kremla - Aleksandra Dugina (a przy tym żoną amerykańskiego rasisty Richarda B. Spencera). Obie publikują w „Journal of Eurasian Affairs” („Pismo Spraw Eurazjatyckich”), będącym pseudonaukowym periodykiem, który promuje imperialistyczną i antyzachodnią ideologię Dugina.

Znacznie więcej szokujących informacji o syryjskiej ekspertce Theodore'a Postola w środowym wydaniu tygodnika "Gazeta Polska"