Zmarł policjant-bohater. Ten, który zgłosił się, by ratować zakładnika z rąk zamachowca

/ twitter.com/@JLCogneau

  

Zmarł policjant, który w piątek dobrowolnie zgłosił się na wymianę za jednego z zakładników, przetrzymywanych przez uzbrojonego napastnika w Trebes na południu Francji - poinformował szef francuskiego MSW Gerard Collomb. Marokańczyk, który dokonał zamachu, został zastrzelony przez policjantów.

W miasteczku Trebes w departamencie Aude na południu Francji, w pobliżu Carcassonne zginęły wczoraj cztery osoby, w tym napastnik, który wziął zakładników. 

Podpułkownik policji, który wymienił się za zakładnika, został postrzelony. Nie jest jasne, czy ranił go napastnik, czy postrzelono go przypadkowo podczas ataku policji na supermarket.

Dziś minister spraw wewnętrznych Francji poinformował, że funkcjonariusz zmarł.

- Pułkownik Arnaud Beltrame nie żyje, oddał życie za swój kraj. Francja nigdy nie zapomni jego bohaterstwa 

- napisał na Twitterze Collomb.

Zmarłemu policjantowi hołd oddał prezydent Emmanuel Macron, nazywając go bohaterem, który "zasługuje na szacunek i podziw całego narodu". Jego zachowanie było dowodem na "odwagę i wyjątkowe poświęcenie" - napisał szef państwa w porannym oświadczeniu. 


Około godz. 11:15 napastnik wtargnął do supermarketu. Według kilku świadków mężczyzna krzyczał: "Allah Akbar! Zabiję was wszystkich!" i "Jestem żołnierzem Daesh" (arabski akronim nazwy Państwa Islamskiego).

Media podały, że mężczyzna zażądał wypuszczenia sprawcy zamachu w Paryżu w listopadzie 2015 r. Salaha Abdeslama.

Wkrótce potem policja przypuściła atak na supermarket i zabiła napastnika.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zarzuty dla agresora, który napadł na taksówkarza

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia postawili śledczy 25-latkowi, który w środę napadł na taksówkarza w Choczni – podał dziś rzecznik powiatowej policji z Wadowic asp. szt. Dariusz Stelmaszuk. Mężczyźnie grozi co najmniej 3 lata więzienia.

"Dziś podejrzany zostanie doprowadzony do sądu. Wnioskujemy o zastosowanie tymczasowego aresztowania"

– powiedział Stelmaszuk.

Do napadu doszło w środę późnym wieczorem.

"W trakcie jazdy napastnik zaatakował nożem taksówkarza, dusił go i zabrał mu portfel z pieniędzmi. Samochód wpadł do rowu. Kierowca wyswobodził się i uciekł wzywając pomocy. Sprawca napadu zbiegł" – zrelacjonował rzecznik małopolskiej policji mł. insp. Sebastian Gleń. Taksówkarz podczas szarpaniny doznał lekkich obrażeń ciała – zadrapań i stłuczeń.

Sebastian Gleń poinformował, że po otrzymaniu zgłoszenia ruszyły poszukiwania napastnika.

"Na miejsce zostały skierowane wszystkie policyjne siły prewencyjne i kryminalne. Użyto również psa tropiącego" – relacjonował.

Funkcjonariusze szybko wytypowali potencjalnego sprawcę. Mężczyzna został w ciągu kilku godzin zatrzymany. To 25-letni mieszkaniec gminy Wadowice. "Zabezpieczono również nóż, który mógł być narzędziem przestępstwa" – dodał Gleń.

Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia grozi od 3 do nawet 15 lat więzienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl