Minister uciszył pohukiwania opozycji. Wspomniał o sowieckich przebierańcach, a w szeregach „totalnych”... To trzeba zobaczyć

Mimo waszych krzyków i zaciętych twarzy, mimo grymasów nienawiści, które się na waszych twarzach malują ta ustawa spowoduje że młode pokolenia będą wiedziały jaka jest różnica między białym orłem a wroną. Wrona orła nie pokona – powiedział pod adresem opozycji Mariusz Błaszczak, szef MON.

Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

Konieczność przyjęcia ustawy degradacyjnej w Sejmie uzasadniał minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. W czasie gdy szef MON przemawiał posłowie opozycji krzyczeli i próbowali go zagłuszać skandując: oddaj premię. Minister Błaszczak niewiele sobie z tego robił.

Przed głosowaniem nad ta ustawą musimy odpowiedzieć sobie na zasadnicze pytanie. Czy chcecie Państwo, abyśmy nadal żyli w PRL-u, w PRL bis, czy też chcemy żyć w wolnej Polsce. My chcemy żyć w wolnej Polsce więc nie akceptujemy sowieckich generałów przebranych w mundury żołnierzy Polskich. Tylko i wyłącznie przebranych

Podkreślił Błaszczak dodając, że PiS naprawia to, czego nie zrobiły sądy.

Mówicie o sądach. Niedługo minie 30 lat od czasów przełomu. Czy sądy potrafiły skazać prawomocnymi wyrokami za grudzień 1970. A może za wypowiedzenie wojny narodowi polskiemu w grudniu 1981 r. A może sądy skazały za czystki antysemickie które przeprowadzał Wojciech Jaruzelski 50 lat temu? 


- punktował Błaszczak.


Wojciechowi Jaruzelskiemu dostało się, za antysemickie czystki w 1968 r. 


Opozycja każe nam bić się w piersi za zbrodnie niemieckie, a tymczasem kiedy mamy wskazać przykład antysemityzmu to proszę bardzo 50 lat temu Wojciech Jaruzelski i czystki w Wojsku Polskim. To dowód antysemityzmu. 

- zaznaczył szef MON-u.

W ostatniej części Mariusz Błaszczak zwrócił się bezpośrednio do opozycji tłumacząc  zasadność ustawy.

- Ta ustawa jest adresowana do rodzin Żołnierzy Wyklętych, adresowana jest do tych których mordowano i o których pamięć próbowano zatrzeć w historii naszego kraju. To jest oddanie im sprawiedliwości. To oddanie sprawiedliwości. Oni nie mogą być traktowani na równi z sowieckimi generałami. Nie może być na równi traktowany rotmistrz Witold Pilecki ze zdrajcami. Drugi adresat tej ustawy to młodzież. Młodzi ludzie, którzy powinni wiedzieć jaka jest różnica między postawą szlachetną a postawą haniebną. Którzy powinni wiedzieć, że były czyny heroiczne, że były czyny bohaterskie i były przejawy zdrady. Zło trzeba nazywać złem, a dobro dobrem. Mimo waszych krzyków i zaciętych twarzy, mimo grymasów nienawiści, które się na waszych twarzach malują ta ustawa spowoduje że młode pokolenia będą wiedziały jaka jest różnica między białym orłem a wrona. Wrona orła nie pokona

– zakończył Błaszczak.


 

 


Źródło: niezalezna.pl

#PRL bis #komunizm #generałowie #MON #antysemityzm #Kiszczak #Jaruzelski #PiS #PO #Mariusz Błaszczak #ustawa degradacyjna

Jacek Liziniewicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo