Tomasz Sakiewicz odpowiada marszałkowi Karczewskiemu ws. głosowania na Dudę: Zapraszam do programu „Polityczna Kawa” w TV Republika

/ Fotomag/Gazeta Polska

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

– Jeśli pan marszałek Karczewski chce mnie przekonywać, to zapraszam do najbliższego programu "Polityczna Kawa" w Telewizji Republika, który będzie emitowany w niedzielę. Bardzo chętnie dam się mu przekonywać. Czy mnie przekona to inna sprawa, ale widzowie będą widzieć efekty na żywo – powiedział portalowi niezalezna.pl Tomasz Sakiewicz, odpowiadając marszałkowi Senatu, który dziś rano powiedział, że "bardzo chętnie porozmawia z Sakiewiczem i będzie go przekonywał do tego, żeby w przyszłości głosował na prezydenta Dudę".

Tuż po odwołaniu Antoniego Macierewicza ze stanowiska ministra obrony narodowej, Tomasz Sakiewicz w rozmowie z portalem Niezależna.pl powiedział: 

Można powiedzieć, że prezydent dopiął swego, a ja dotrzymam słowa – już nie zagłosuję na tego prezydenta.

Słowa redaktora naczelnego "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" były szeroko komentowane w mediach.

Dziś, na antenie Radia RMF FM, odniósł się do nich marszałek Senatu, Stanisław Karczewski.

Myślę, że (Tomasz Sakiewicz) zagłosuje (na Andrzeja Dudę). Ja zagłosuję na pewno i redaktor Sakiewicz – jestem przekonany – że zostanie przekonany. Sam bardzo chętnie porozmawiam z Sakiewiczem i będę go przekonywał do tego, żeby w przyszłości głosował na prezydenta Dudę. To dla dużej części obywateli zmiany trochę zaskakujące, więc są również i takie emocje. Te emocje opadną. Zmiany są podyktowane tym że jest nowy premier, mamy nowego premiera, więc on dobiera sobie współpracowników i tak dobrał, zrobił, oczywiście w konsultacji z kierownictwem partii i prezydentem – powiedział marszałek Senatu.

Do słów Stanisława Karczewskiego, odniósł się w rozmowie z naszym portalem, redaktor Tomasz Sakiewicz.

Swoją decyzję zapowiadałem już miesiąc temu. To jest głos tylko jednego wyborcy. Różni się pewnie tylko tym, że ja swoją decyzję mogę ogłosić bardziej donośnie, niż inni wyborcy, ale nie wiem dlaczego pół państwa chce się zajmować głosem jednego, skromnego człowieka, jednak czuję się tym bardzo uhonorowany. Jeśli pan marszałek Karczewski chce mnie przekonywać, to zapraszam do najbliższego programu "Polityczna Kawa" w Telewizji Republika, który będzie emitowany w niedzielę. Bardzo chętnie dam się mu przekonywać. Czy mnie przekona to inna sprawa, ale widzowie będą widzieć efekty na żywo – powiedział nam redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie".

Ponadto Tomasz Sakiewicz na komentarze części publicystów, którzy sugerowali, że jego wcześniejsze słowa na temat prezydenta Dudy były "zbyt emocjonalne", odpowiedział:

Jeżeli zapowiada się coś miesiąc wcześniej, a to, od czego zależała moja decyzja już się stało, to chyba miałem sporo czasu na przemyślenie. Jeśli zajdą okoliczności, pod wpływem których zmienię swoją decyzję, to – oczywiście – też o tym poinformuję. Na razie liczę na to, że pan prezydent skutecznie zastąpi działania Antoniego Macierewicza w sprawie Smoleńska, zrobi wreszcie coś w tej sprawie, bo nie widzę tu aktywności. Tak samo liczę na to, że wesprze najważniejsze elementy jego działania w Ministerstwie Obrony Narodowej, czyli obronę terytorialną. Wtedy będziemy rozmawiać – powiedział nam redaktor Sakiewicz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Mogherini nie przyjedzie do Warszawy - wybiera się do Afryki

Federica Mogherini / flickr.com/EU2017EE Estonian Presidency/CC BY-SA 2.0

  

Szefowa dyplomacji Unii Europejskiej Federica Mogherini poinformowała, że w dniach zaplanowanej na luty konferencji bliskowschodniej w Warszawie udaje się na szczyt Unii Afrykańskiej w Addis Abebie i odbędzie wizyty w krajach Rogu Afryki.

„Wydaje mi się, że wybieram się wtedy na szczyt Unii Afrykańskiej, a następnie, w okolicach tego szczytu, który będzie miał miejsce w Addis Abebie i który został zaplanowany dawno temu, odbędę inne wizyty w Rogu Afryki. Obawiam się, że nie będę wtedy w Brukseli i w Europie”

- powiedziała Mogherini dziennikarzom w Brukseli przed spotkaniem ministrów spraw zagranicznych krajów UE.

W piątek rzeczniczka Komisji Europejskiej Maja Kocijanczicz była pytana na konferencji prasowej KE, jaki jest stosunek Komisji Europejskiej do organizowanej w Warszawie konferencji. Zadający pytanie dziennikarz wskazał pojawiające się spekulacje, że poprzez organizację konferencji na tematy bliskowschodnie w Warszawie administracja USA próbuje wprowadzać podziały w unijnej polityce zagranicznej.

"Jeśli dobrze rozumiemy, jest to konferencja na temat Bilskiego Wschodu. Dokładna nazwa wskazuje, że jest to spotkanie ministerialne, mające na celu promocję przyszłości w pokoju i bezpieczeństwie na Bliskim Wschodzie. Nie mam dalszego komentarza na ten temat"

– odparła Kocijanczicz.

Na początku stycznia amerykański Departament Stanu i polskie MSZ poinformowały, że w dniach 13-14 lutego w Warszawie odbędzie się konferencja ministerialna w sprawie budowania pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Wcześniej konferencję zapowiedział w rozmowie ze stacją Fox News sekretarz stanu Mike Pompeo, który mówił, że szczególna uwaga poświęcona zostanie wpływom Iranu w regionie Bliskiego Wschodu.

Program rakietowy Iranu budzi coraz większe zaniepokojenie wspólnoty międzynarodowej, co dotyczy zwłaszcza pocisków balistycznych o zasięgu 2 tys. kilometrów, uważanych za potencjalny środek ataku na jego regionalnych wrogów - Izrael i Arabię Saudyjską. Dane wywiadowcze wskazują, że w 2018 roku wyraźnie zwiększyła się częstotliwość irańskich testów rakietowych.

Teheran twierdzi, że rozwija technikę rakietową wyłącznie do celów obronnych, do czego ma prawo, a konstrukcja jego pocisków balistycznych wyklucza instalowanie w nich głowic jądrowych.

Uważa się, że jedną z głównych przyczyn wypowiedzenia w maju 2018 r. przez prezydenta USA Donalda Trumpa porozumienia nuklearnego z Iranem było to, że nie obejmowało ono programu budowy pocisków balistycznych oraz nie powstrzymało irańskiego zaangażowania militarnego w Syrii, Jemenie, Libanie i Iraku.

Mogherini w odpowiedzi na decyzję USA wydała wtedy komunikat, w którym podkreśliła, że nie ma alternatywy dla porozumienia nuklearnego z Iranem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl