Rozmowa, którą przedrukowały za RT portale informacyjne w Rosji ukazała się dziś, gdy obchodzony jest Dzień Jedności Narodowej. Święto to, przypadające 4 listopada, upamiętnia rocznicę wyzwolenia Moskwy spod polskich rządów w 1612 roku.

Znaczna część wywiadu dotyczy przyjętej w Polsce ustawy o dekomunizacji. 

Właściwie ustawa nie zawiera wzmianek o pomnikach radzieckich żołnierzy-wyzwolicieli, pomnikach wdzięczności Armii Czerwonej, ale w dokumentach wyjaśniających, w wypowiedziach deputowanych podczas dyskusji nad poprawkami mówiło się jednoznacznie, że pomniki żołnierzy-wyzwolicieli, które znajdują się poza obszarem pochówków wojskowych, są postrzegane przez władze polskie, deputowanych, jako propagujące komunizm. Właśnie z tym kategorycznie się nie zgadzamy 
– oświadczył ambasador.

Mówi się wprost, że niby należy się uwalniać od fałszywego uczucia wdzięczności wobec Armii Czerwonej (…) dlatego że z tej strony niczego dobrego dla Polski nigdy nie było, a zwycięstwo Armii Czerwonej zapoczątkowało okres obcego socjalizmu, represje stalinowskie itd. To jest faktycznie przeinaczanie. Tak, były trudne sprawy, trudne wydarzenia w naszej historii, ale jest jeden fundamentalny fakt – Polska została ocalona przez Armię Czerwoną, istnieje dzisiaj dzięki tym ludziom, dla uczczenia których postawiono te pomniki. I wojna z pamięcią historyczną jest dla nas absolutnie nie do przyjęcia. My z taką logiką nigdy się nie zgodzimy 
– powiedział dyplomata.

Wskazał w wywiadzie, że z reguły to polska strona „występuje jako inicjatorka dyskusji pomiędzy nami o trudnych sprawach wspólnej historii”. 

My do pewnego momentu rzetelnie staraliśmy się, by dojść z naszymi polskimi partnerami do wzajemnego zrozumienia. Jednak w ostatnim czasie doszliśmy do wniosku, że teraz, w obecnych warunkach, nie ma to sensu 
– podkreślił.

Andriejew mówił także o budowie kompleksu muzealnego na terenie Zespołu Memorialnego w Katyniu, w tzw. części rosyjskiej memoriału. Wcześniej strona rosyjska zapowiadała, że znajdzie się tam ekspozycja, która będzie poświęcona stosunkom polsko-rosyjskim w XX wieku.

Planowane jest po pierwsze, zagospodarowanie tej części, a po drugie – zbudowanie tam nowoczesnego budynku na muzeum, ekspozycję, gdzie umieszczone będą materiały o historii tego miejsca, w szczególności o historii stosunków radziecko-polskich i rosyjsko-polskich w XX wieku, żeby ludzie mieli pełniejszy obraz tego, jak układały się nasze stosunki, jak doszło do tego, że w Katyniu zabijano ludzi – i Polaków i Rosjan 
– oświadczył ambasador.