Jeszcze nie ucichł śmiech po dramatycznych opowieściach Gajewskiej na temat papieru toaletowego, a już poseł PO dostarczyła kolejnego powodu do tworzenia memów i prześmiewczych komentarzy. 

Jak już informowaliśmy, tym razem Kinga Gajewska pochwaliła się przeczytaniem znanej lektury, jednak z wymienieniem jej autora było już gorzej. Wszystko przy okazji rozmowy o – jak widać, bardzo potrzebnej – reformie edukacji.

Właśnie skończyłam „Annę Kareninę” 
– oświadczyła reprezentantka totalnej opozycji, pytana przez Roberta Mazurka w rozmowie dla „Dziennika Gazety Prawnej” o ostatnio przeczytaną powieść. 

Przy pytaniu o autora było jednak gorzej. 

Bułhakow? 
– odpowiedziała pytaniem Gajewska.

Internauci natychmiast docenili intelekt poseł Platformy Obywatelskiej.