Udaremniono przemyt imigrantów do Polski

  

Nielegalni imigranci usiłowali przekroczyć Polsko-ukraińską granicę. Przemytem zajmowali się Turcy, którzy na stałe mieszkają w Niemczech. Akcję udaremnili funkcjonariusze Straży Granicznej w Korczowej.

Straż Graniczna zatrzymała trzech obywateli Turcji. Dwóch z nich nielegalnie przekroczyło ukraińsko-polską granicę, natomiast trzeci z zatrzymanych cudzoziemców, który czekał na swoich rodaków w pobliżu granicy, miał ich zawieźć do Niemiec.

W czwartek, 1 czerwca, patrol Straży Granicznej z Korczowej zauważył świeże ślady na zaoranym pasie granicznym. Tym tropem pies służbowy doprowadził funkcjonariuszy do ukrywających się lesie, w odległości kilkuset metrów od linii granicy, dwóch obywateli Turcji w wieku 40 i 41 lat.

Okazało się, że jeden z mężczyzn, na stałe mieszka w Niemczech. Legalnie wyjechał na Ukrainę, aby przeprowadzić swojego rodaka przez zieloną granicę.

W tym dniu więcej imigrantów szykowało się do przejścia z Ukrainy do Polski  - dodał "Fakt". W okolicy przebywał trzeci obywatel Turcji. Czekał po polskiej stronie na kolejnych cudzoziemców. Miał ich zawieźć do Niemiec.

Został on zatrzymany przez funkcjonariuszy SG w przygranicznej miejscowości Duńkowice zaledwie godzinę po zatrzymaniu pierwszych dwóch obywateli Turcji, którym miał udzielić pomocy.

Wszyscy trzej cudzoziemcy usłyszeli zarzuty. 40- i 41-latek nielegalnego przekroczenia zielonej granicy. Dodatkowo 40-latek i 36-latek usłyszeli zarzut organizowania przekroczenia granicy wbrew przepisom prawa.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: fakt.pl,strazgraniczna.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

USA potępiają chińską przemoc

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Wysoki rangą przedstawiciel amerykańskiej administracji oświadczył dziś, że USA potępiają "nieuzasadnione użycie śmiercionośnej siły" przez policję podczas ostatnich starć w Hongkongu i wzywają policje oraz cywilów, by "deeskalowali sytuację".

Policja w Hongkongu i cywile są równie odpowiedzialni za deeskalację i unikanie gwałtownych konfrontacji

- powiedział rozmówca Reutera.

Agencja przypomina, że Hongkońska policja postrzeliła w poniedziałek uczestnika antyrządowej demonstracji ostrą amunicją podczas starć w dzielnicy Sai Wan Ho. 21-letni mężczyzna przeszedł operację i jest w stanie krytycznym.

Według źródeł medycznych dziennika "South China Morning Post" postrzelony 21-latek o nazwisku Chow przeszedł operację wątroby i nerki, ale jego stan wciąż jest krytyczny.

Napięcia wzrosły w piątek w związku z doniesieniami o śmierci 22-letniego studenta, który – jak wielu przypuszcza – w nocy z 3 na 4 listopada spadł z wysokości w pobliżu miejsca starć z policją, uciekając przed wystrzelonym przez nią gazem łzawiącym. Demonstrantów dodatkowo rozgniewało aresztowanie kilku prodemokratycznych posłów hongkońskiego parlamentu, którym zarzuca się utrudnianie pracy izby w maju.

Pod presją trwających od czerwca protestów rząd Hongkongu wycofał kontrowersyjny projekt nowelizacji prawa ekstradycyjnego, ale nie przychylił się do żadnego z pozostałych postulatów zgłaszanych przez demonstrantów. Żądają oni m.in. demokratycznych wyborów władz regionu i niezależnego śledztwa w sprawie działań policji, której zarzucają brutalność i używanie nadmiernej siły.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl