Poseł Janusz Kowalski złożył prywatny akt oskarżenia przeciwko dziennikarzom Wirtualnej Polski i Money.pl, zarzucając im naruszenie dóbr osobistych. Sprawa dotyczy publikacji o rzekomych spotkaniach w sprawie kryptowalut. Polityk podkreśla, że „bez problemu prawda wyjdzie na jaw”, a opisaną historię określa jako „wyssaną z palca prowokację”.
Poprzez aferę Zondacrypto obecna koalicja rządząca próbuje uderzać w opozycję oraz niezależne media, w szczególności - w TV Republika. Dziś posłowie PiS mówią wprost - to kryptoafera Donalda Tuska, w której rząd oraz służby, podobnie jak w sprawie Amber Gold, nie zrobiły nic. W sieci zaczęły się pojawiać wyliczenia, pokazujące rzekome miliony płynące do TV Republika z reklam Zondacrypto. Odniósł się do nich prezes stacji, Tomasz Sakiewicz. "Jak rozumiem, skoro wobec bardzo szerokiego zakresu kampanii firmy Zonda nie można czynić zarzutu, że reklamowała się tylko u nas, to hejterzy związani z obecnym obozem władzy próbują postawić zarzut na podstawie sfałszowanych danych co do skali zaangażowania reklamowego" - ocenił.
- Tomasz Sakiewicz przez lata swojej działalności dziennikarskiej nieustannie udowadnia, że niezależność mediów jest fundamentem demokratycznego społeczeństwa. Jego profesjonalizm, pasja oraz nieprzeciętna determinacja w dążeniu do rzetelnego informowania społeczeństwa zasługują na najwyższe uznanie - powiedziała prezes SDP dr Jolanta Hajdasz w laudacji na cześć Tomasza Sakiewicza, prezesa TV Republika.