We wtorek Tomasz Duklanowski opublikował w serwisie X wpis, w którym poinformował o otrzymaniu wezwania na policję. Jak zaznaczył, nastąpiło to tego samego dnia, w którym wezwanie do prokuratury otrzymał Tomasz Sakiewicz, szef TV Republika.
Więcej na ten temat w artykule: Prokuratura Żurka i Korneluka nie daje za wygraną. Ponownie wzywa Tomasza Sakiewicza na przesłuchanie
„Na czwartek dostałem wezwanie na policję. W ten sam dzień, w który Tomasz Sakiewicz dostał wezwanie do prokuratury. Przypadek?”
– napisał dziennikarz.
Duklanowski przekazał, że sprawa dotyczy „już raz umorzonego śledztwa w sprawie przywłaszczenia komputera”, prowadzonego przez wojskowy wydział Prokuratury Rejonowej w Szczecinie.
Według dziennikarza TV Republika - zawiadomienie w tej sprawie miał złożyć adwokat Rafał Wiechecki, który wcześniej reprezentował Stanisława Gawłowskiego. Dziennikarz twierdzi, że działania te mają związek z materiałami dotyczącymi polityka Platformy Obywatelskiej, które znajdowały się na jego służbowym sprzęcie.
„Sprawę spowodował Stanisław Gawłowski, który się mści i chciał uzyskać dostęp do obciążających go dowodów, które miałem na komputerze reporterskim. To jego adwokat, Rafał Wiechecki, złożył przeciwko mnie doniesienie do prokuratury w tej sprawie”
– czytamy we wpisie Duklanowskiego.
Dziennikarz podkreślił również, że nie zgadza się z zarzutami dotyczącymi rzekomego przywłaszczenia sprzętu. W jego ocenie wartość wskazywanego przez śledczych laptopa została zawyżona, a sam nie miał zamiaru zatrzymać urządzeń na własność.
Absurdem jest twierdzenie, że przywłaszczyłem jakieś sprzęty, nie miałem zamiaru ich używać, ani posiadać. Wskazano, że laptop, który otrzymałem w 2016 albo 2017 roku w 2023 roku miał być wart 11 000 zł, choć jako nowy był tańszy a po 10 latach był już wyeksploatowany. Śledztwo już raz umorzone, wznowiono przeciwko mnie, bo przestępcy z partii Tuska, mszczą się za to, że informuję o ich działalności. Ale ja się nie dam zastraszyć a szykany ze strony polityków KO, tylko potwierdzają, że to co robię jest potrzebne.
– napisał.
Na czwartek dostałem wezwanie na policję. W ten sam dzień, w który Tomasz Sakiewicz dostał wezwanie do prokuratury. Przypadek?
— Tomasz Duklanowski (@TDuklanowski) June 9, 2026
Chodzi o już raz umorzone śledztwo w sprawie przywłaszczenia komputera, prowadzone przeciwko mnie, przez wydział wojskowy Prokuratury Rejonowej w…
"Kolejne szykany przeciwko mnie"
W rozmowie z TV Republika Tomasz Duklanowski stwierdził, że postępowanie jest elementem działań odwetowych za jego wieloletnią działalność dziennikarską.
„To są kolejne szykany przeciwko mnie, Platforma się mści za to, co robiłem. W tym przypadku, w przypadku konkretnie tego śledztwa, ono jest spowodowane przez Stanisława Gawłowskiego, który został skazany za przestępstwa korupcyjne. To jego pełnomocnik, który jest w tej chwili, zajmuje się obsługą prawną radia, złożył przeciwko mnie zawiadomienie do prokuratury”
– powiedział.
Powtórzył, że śledztwo było już wcześniej umarzane.
„To śledztwo, tak jak mówię, rzeczywiście zostało już umorzone, po raz drugi zostało wszczęte, tylko po to, żeby się za mnie zemścić, żeby mnie zastraszyć, żeby pokazać też innym dziennikarzom, że takich spraw nie należy wyciągać, nie należy ruszać”
– wskazał.