22 maja 1911 roku powstało polskie harcerstwo

wikipedia.pl

  

Inicjatywa zorganizowania polskiego ruchu skautowego wyszła od Andrzeja Małkowskiego, który prowadził we Lwowie organizacje sokolskie i kursy instruktorskie. Jeździł on także po Małopolsce z licznymi odczytami. 22 maja 1911 roku wydał rozkaz dzienny, w którym ustalono podstawy organizacyjne uformowanych w maju czterech drużyn skautowych. Były to: 

Pierwsza Lwowska im. naczelnika Kościuszki – dowodził Czesław Pieniążkowicz, 

Druga Lwowska im. naczelnika Chodkiewicza – dowodził Franciszek Kapałka, 

Trzecia Lwowska im. pułkownika Platerówny (żeńska) – dowodziła Olga Drahonowska (przyszła żona Małkowskiego), 

Czwarta Lwowska im. Mohorta – dowodził Andrzej Baternay. 

Władzę nad drużynami objęła Komenda Skautowa z naczelnikiem Kazimierzem Wyrzykowskim na czele, która w grudniu przekształciła się w Związkowe Naczelnictwo Skautowe. Dla drużyn skautowych Andrzej Małkowski przetłumaczył książkę twórcy skautingu Roberta Baden-Powella, która została wydana pod tytułem „Scouting jako system wychowania młodzieży”.

Istotę różnicy w priorytetach pomiędzy skautingiem założonym przez gen. Roberta Baden-Powella a ruchem powstającym w Polsce, Andrzej Małkowski określił tak:

Harcerstwo to skauting plus niepodległość.


Słowo „harcerz” pochodzące od średniowiecznych harcowników  – rycerzy, którzy pierwsi staczali przedbitewne pojedynki na oczach obu stojących naprzeciw siebie armii – zostało przyjęte jako polski odpowiednik „skauta” czyli „zwiadowcy”. W 1913 r. prof. Eugeniusz Piasecki napisał, iż

polski harcerz to nie tylko ktoś, kto pokazuje drogę innym (zwiadowca), ale również ten, który pierwszy nadstawia pierś za swoich bliźnich.

Z kolei pozdrowienie harcerskie – „Czuwaj” wprowadziła do polskiego skautingu w 1912 r. Olga Drahonowska wraz z 3 Lwowską Drużyną Żeńską im. Emilii Plater. Stało się to na obozie letnim LDŻ, kiedy postanowiono zastąpić przejęte przez skautów z Towarzystwa Sokół pozdrowienie „Czołem” obowiązującym do dzisiaj „Czuwaj”, które ma przypominać o konieczności stałej gotowości do czynu, służby dla ojczyzny, pracy dla innych i nad sobą. „Czuwaj” szybko rozpowszechniło się w pozostałych organizacjach skautowych i zostało oficjalnie przyjęte przez cały skauting.

Stopniowo ruch skautowy rozszerzył się na ziemie polskie zaboru pruskiego i rosyjskiego. W okresie I wojny światowej drużyny skautowe odegrały dużą rolę w walce o niepodległość. W 1918 r. drużyny skautowe i drużyny harcerskie połączyły się, tworząc Związek Harcerstwa Polskiego.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: muzhp.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Cymański o wożeniu protestujących w bagażniku: Takie zachowanie może się zdarzyć studentom albo ludziom po kielichu

Tadeusz Cymański / fot. Bartosz Kalich/Gazeta Polska

  

– Odpowiedź najchętniej pozostawiłbym internautom. Takie zachowania może się zdarzyć studentom, ludziom z fantazją albo ludziom po kielichu – stwierdził w rozmowie z Niezalezna.pl poseł Tadeusz Cymański, komentując sprawę wwiezienia na teren Sejmu w samochodowym bagażniku dwóch działaczy Obywateli RP.

Troje posłów - Ryszard Petru, Joanna Schmidt i Joanna Scheuring-Wielgus - którzy wczoraj uczestniczyli w zorganizowaniu transportu na teren Sejmu osobom postronnym, nie może wjeżdżać do parlamentu do końca bieżącego posiedzenia... Przypomnijmy, że wczoraj dwóch członków Obywateli RP wwieziono na teren Sejmu... w bagażniku.


CZYTAJ WIĘCEJ:

Ci posłowie na teren Sejmu samochodami już nie wjadą! ZOBACZ NAZWISKA

Schmidt w bagażniku wwiozła do Sejmu Obywateli RP. Teraz sprawą zajmie się prokurator

Nie mogli się wedrzeć siłą, to znaleźli inny sposób. Posłanka wwiozła protestujących... w bagażniku!


Czy takie zachowanie nie narusza powagi mandatu posła, zapytaliśmy posła Tadeusza Cymańskiego.

Odpowiedź najchętniej pozostawiłbym internautom. Takie zachowanie może się zdarzyć studentom, ludziom z fantazją albo ludziom po kielichu. Takie rzeczy mogą się zdarzać młodym ludziom – stwierdził nasz rozmówca.

Zdaniem posła Cymańskiego "fantazja ich poniosła, trochę im odbiło, sprawa się wydała i jest obciach".

Zwłaszcza, że ci posłowie często mówią o powadze parlamentu. Jeśli poszłoby to w świat, to zrobiłoby się nieciekawie, chyba, że powiedzieliby, że "stali siepacze w brunatnych koszulach, więzienia się grzeją, karetki czekają i musieli ich przewieźć w bagażniku ze strachu, że jak ich złapią, to rozstrzelają". Ten obraz może być i tak rysowany, ale to jest bardziej groteskowe, żałosne, niepoważne, śmieszne i pokazujące, że nie mają pomysłów merytorycznych, tylko mieszają, bazują na hasłach o "dyktaturze" i "braku wolności" – stwierdził rozmówca portalu Niezalezna.pl.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl