niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
22 lipca 2017

Knebel na pisanie o resortowych dzieciach. Drakońskie kary dla wydawcy książki

Dodano: 19.05.2017 [07:20]
Knebel na pisanie o resortowych dzieciach. Drakońskie kary dla wydawcy książki - niezalezna.pl
foto: Filip Błażejowski/Gazeta Polska
Sędzia Magdalena Kubczak nakazała wydawcy książki „Resortowe dzieci. Służby” przeproszenie dwóch bohaterów publikacji na łamach 12 ogólnopolskich mediów i wypłacenie im w sumie 40 tys. zł zadośćuczynienia. Drakońska kara jest wynikiem redakcyjnych błędów w biografiach funkcjonariusza służb PRL-u i jego ojca, komunistycznego aparatczyka. Sąd nakazał usunięcie błędu ze wszystkich dostępnych książek.

Pozew przeciwko Frondzie złożył Andrzej Derlatka i jego ojciec Władysław. Stało się to tuż po premierze książki „Resortowe dzieci. Służby”. Pomyłkowo wpisano, że Derlatka senior pracował w Związku Walki Młodych. Tymczasem rzeczywiście pracował on w Związku Młodzieży Polskiej. Dodatkowo autorzy omyłkowo wpisali, że Andrzej Derlatka, funkcjonariusz Departamentu I MSW, zbierał doświadczenie w rezydenturze wywiadu PRL w Waszyngtonie. To był oczywisty błąd, gdyż we wcześniejszym fragmencie w książce autorzy opisywali funkcjonowanie Derlatki na etacie niejawnym w Hadze, a nie w Waszyngtonie.

Sędzia Kubczak uznała, że takie błędy zasługują na dotkliwy wyrok. Zasądziła zapłatę 40 tys. zł w sumie dla obu pozywających i przeprosiny skierowane do nich w 12 mediach – w tym w „Gazecie Wyborczej” i „Rzeczpospolitej”. Jednak to nie wszystko. Sędzia zażądała, by usunięto ze wszystkich egzemplarzy będących w obiegu sporne fragmenty.

To wyrok kłócący się z codziennym orzecznictwem. Rolę wyjaśniania oczywistych omyłek sądy przydzielają publikacji oświadczeń zawierających sprostowanie, a nie wyrokom z dolegliwymi konsekwencjami finansowymi. Takie błędy w publikacjach zwykle kwalifikowane są jako nieskutkujące naruszeniem dóbr osobistych. Sędzia Kubczak tym razem jednak uznała inaczej. To nie pierwszy jej kuriozalny wyrok.

Sędzia Magdalena Kubczak skazała w 2015 r. wydawcę „GP”, producenta filmu „Córka” poświęconego Marcie Kaczyńskiej, za umieszczenie na okładce płyty informacji, że w realizacji dokumentu udział mieli filmowcy Jan Strękowski i Paweł Banasiak – autorzy materiału wykorzystanego w filmie. Strękowski narzekał w sądzie, że jego nazwisko na okładce filmu powoduje utratę możliwości zarobku. Z tego samego powodu, jak twierdził w sądzie, Polski Instytut sztuki Filmowej nie sfinansował planowanego przez niego filmu o Misiu Uszatku. Sędzia Kubczak uznała ich „argumenty” i zasądziła od wydawcy „GP” po 30 tys. zł dla obu pozywających oraz przeprosiny w prasie. Wyrok został później w znaczącej części uchylony w apelacji.

W 2016 r. ta sama sędzia wydała drakoński wyrok wobec wydawcy „Wprost” pozwanego przez Kamila Durczoka za opisanie domniemanego molestowania przez niego dziennikarek TVN-u. Sędzia nakazała wypłacenie wydawcy niespotykanie wysokiej kwoty 500 tys. zł zadośćuczynienia.

Wyrok krytykowano jako godzący w wolność prasy.
 
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

cenzura jak za Stalina na tym portalu, lub sprawdzajacy ma SWOJE preferencje!
lubiec trzeba tylko to co jakis niby redaktor napisze, bo jak inaczej okreslic osobe beztrosko wstrzelujaca blednie odmieniane slowa w malo inteligentnie sklecony tekst.

Zdradziecka mafia sędziowska wraz z szkodzącą POLSCE kubczak broni kolaborantów sowieckich co jest ewidentna zdradą stanu.

Sędziowie wspierający zdrajców i dywersantów powinni być pozbawieni wszystkich przywilejów oraz usuwani karnie z urzędu bez prawa wykonywania zawodów prawniczych dożywotnio

Ta zaraza siedzi,
Na czerwonej ławie,
Sądzi tak jak chce,
Tylko czerwonych nie!
Kiedy wreszcie oczyścimy,
Te bagno sowieckie?
Dość tego g..na przechowywania!

Cóż, miejmy nadzieję i oby była ona niepłonna, że tacy sędziowie już wkrótce opuszczą szeregi palestry, a zasilą szeregi pensjonariuszy ZK...

Z sędziami trzeba zrobić to co z WSI - komisja weryfikacyjna i niech sobie oni teraz szukają pracy na wolnym rynku.

Pospolita [...] doda miala zapłacić 5 tysięcy złotych grzywny za obrazę uczuć religijnych poprzez określenie autorów Biblii jako "naprutych winem i palących jakieś zioła". W prl 2.0 "dobre imie" ub-eckiego smiecia jest wazniejsze niz uczucia religijne milionow Polakow. Takie sa skutki, kiedy sądy sa opanowane przez ruskie kolchozniczki i ub-eckich konfidentow

[Patrz: Regulamin. JJC]

Taki wyrok można przyjąć pod warunkiem, że analogiczne, a nawet proporcjonalnie większe kary sąd będzie wyrokował w każdym przypadku kłamstw i manipulacji dokonywanych przez głównościekowe dziennikarzyny, PO-lityków, celebrytów itd. Np. aktor, który publicznie ogłasza, że w bitwie pod Cedynią polscy wojowie przywiązywali do tarcz dzieci jako żywą osłonę, naruszył dobre imię całego narodu. Więc do końca życia musiałby pracować na spłatę odszkodowania. W przeciwnym razie, pani sędzino, wyrok przeciwko Frondzie jest GWno warty.

Parlament już uchwalił anty-fejkowe prawo i teraz wystarczy je egzekwować. Ustawodawca określił niezwykle surowe kary za fejk-newsy w mediach, a książki pisane na tematy poruszane w news-mediach, z pewnością podlegają pod to prawo. W opisanym przypadku, jest problem. Tekst książki, przeszedł przez korektę, przed oddaniem do druku i winny jest korektor. Prawdopodobnie, zatrudnili tam "znajomków" i teraz, ponoszą konsekwencje. Dobrze im tak, bo mamy wielu wysoko wykwalifikowanych, bezrobotnych absolwentów historii po uniwersytetach - choćby, byłych studentów prof. Macierewicza. Tak oto, mści się kumoterstwo.

Może i zatrudniają znajomków,nie wiem, ale zwalanie winy na korektora to gruba przesada! A gdzie autor, redaktor? Wiadomo, korekta zarabiająca grosze odpowiedzialna za wszystko. Paranoja. Trzeba popracować w tym zawodzie, żeby się wypowiadać.

POKAŻCIE FOTKĘ TEJ S...I!
Ludzie powinni wiedzieć kto chodzi po ulicach !!!

Resortowa czy rozgrzana?
Pomyłka co do detalu nie zmienia tu istoty działalności resortowych.
Za batonik - parę miesięcy aresztu/więzienia, za ukradzione miliardy - nie ma takiej sprawy.
Jeżeli sędziowie z czapki ogłaszają wyroki, to co to za sprawiedliwość? Tylko oni to czynią w imieniu Rzeczypospolitej (jak swego czasu Michnik, Wolińska,..)

Tofaszyszka Kubczak , musi mieć resortowe geny za uszami, a plugawe paszkwile , pewnie jest skłonna uznać za tzw -wolność słowa dla Ubekistanu

Ta pani sędzia , powinna z hukiem wylecieć z pracy !
To już nie jest sądzenie, a zwykłe draństwo !

No to trzeba się odwołać, chyba że to ostateczny wyrok.

Sędzia Magdalena Kubczak do LUSTRACJI. I to PEŁNEJ. Za dużo przypadków poparcia dla Mafii z PRL. Gdybym Ja orzekał w Sprawie Nakazał bym wydrukować erratę ( to taka rozpiska z błędami w tekście ) i KONIEC. Taki wyrok świadczy o " korzeniach sędziny głęboko w PRL i NIE TYLKO ". Uważam ,że należy ZMIENIĆ SKŁAD SĘDZIOWSKI W TEJ SPRAWIE. A sędzinę wysłać na wakacje. Długie wakacje. Z dala od Sądów.

A ta sędzina to z jakiej kasty, po ubeckiej, czy jeszcze z post stalinowskiej ? Tylko pytam. A jej korzenie sięgają bruku ? Tylko pytam. A jej uczciwość nie była czasem zweryfikowana w super markecie, przy pączkach ? Tylko pytam. Jak sędzia chce, bo lubi, to i każdą pomyłkę zakwalifikuje jako zbrodnię.
Swoją drogą, trzeba kupować książki w wydawnictwie Fronda, by zmniejszyć ich wydatek na okup. Szukam wolnego fryzjera...jakby co.

A nazwisko tej pani jakie ma korzenie? - tylko pytam. :)

Nie wazne ze czerwona swolocz sluzyla zniewoleniu Polski i Polakow, najwazniejsza jest prawidlowa nazwa bandyckiej organizacji do jakiej nalezal i w jakim miescie sie czerwona k.... wyslugiwala to jakis obled a nie sprawiedliwosc ....

a teraz kiedy PiS ma wladze dlaczego takie kupczaki dalej orzekaja no jak to sie ma wobec 4 tys. kary jakie sie obecnie zada od antyPiSowskich oszczercow??? uczcie sie od 'najlepszych' .....

Wszystkie postacie i nazwiska są fikcyjne i autor nie odpowiada za zbieżność nazwisk - tak powinno być napisane na początku lub na końcu książki. Proste!

NIE!. My chcemy prawdy!

Unieważnić wyrok a sędzię odesłać w niebyt. Nie będą nam tu byłe ubeki i esbeki prawowitych obywateli skazywać ! Co to ? Czasy sadów stalinowskich ?
Natychmiast cały system prawny do prześwietlenia i wyczepania.

Zabieramy się więc za kłamstwa Gazety Wyborczej. Nie wydoli na kary i padnie

Czyli w Hadze byłaby chluba a w Waszyngtonie to obciach, a nawet - o zgrozo! - obraza !?
Hmmm.. Chyba nie rozumiem. Wg mnie skarga powinna być oddalona. Waszyngton jest chyba OK ?
Ewentualnie ERRATA w następnych wydaniach.
Ech - Sądy widać nie mają już się czym zajmować.
Konieczna reforma jakaś.....

A czegóż oczekuiwać od towarzyszki sędzi ( być może w którymś polkoleniu) wychowanej na Andriuszy Wyszyńskim . Teoria dowodów i prawo precedensu odróżnia postsowieckie sądownictwo republiki banankowo - komuszej od pow3ażnych poaństw ....

najwyższy czas tych z kasty POzbawić prawa wykonywania zawodu za nieludzkie traktowanie co poniektórych podsądnych. Sądy nie są od nabijania kasy polsko języcznym mediom

ciekawe jak zasądziłaby ta sędzina wszystkie istniejące do tej pory publikacje w których pisano że Pilecki to zdrajca Polski???? może wypadałoby ją o to zapytać?

To ile powinny zapłacić Agora i TVN za wieloletnie obrażanie
Polaków. Miliard, a może kilka miliardów ?

za okupacji tego rodzaju gadzinówki traktowano wiadrem gówna

Chyba tę sędzinę spłodził komuch na miarę inteligencji niejakiego sekretorza KC PZPR Szydloka

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl