niezalezna.pl - strefa wolnego słowa
26 lipca 2017

​Faszyści z różami w zębach

Dodano: 17.05.2017 [14:56]
​Faszyści z różami w zębach - niezalezna.pl
foto: GP
Agenci wpływu nie muszą być inteligentni. Czasami to nawet lepiej, gdy nie myślą – nie zakłócają własnymi pomysłami przebiegu manipulacji. W sprawnie działających agenturach musi być jednak jakiś promil osobników wiedzących, o co chodzi, jak zdobyć środki na działalność i jak ją organizować, by nie wyglądała na zorganizowaną. Mam na myśli ostatnie manifestacje przeciw rządowi RP pod godłem Białej Róży.

Najbardziej ohydną zbrodnią polityczną II Rzeczypospolitej było zamordowanie prezydenta Gabriela Narutowicza przez Eligiusza Niewiadomskiego 16 grudnia 1922 r. Zabójcą kierowała fanatyczna nienawiść, pisano, że motywowała go także ideologia endecka – ale to było coś więcej. To był już faszyzm zabijający, likwidujący przeciwników. Kilkadziesiąt lat później, 19 października 2010 r., do siedziby łódzkiego Prawa i Sprawiedliwości wtargnął Ryszard Cyba, były handlarz walutą, były współpracownik milicji, były aktywista Platformy Obywatelskiej. Strzałami z pistoletu zabił działacza PiS-u Marka Rosiaka, usiłował poderżnąć gardło drugiemu działaczowi – Pawłowi Kowalskiemu. Krzyczał, że nienawidzi PiS-u i że chce zabić Kaczyńskiego.

Róże maskują pięści

Po kilku latach wraca ta sama nienawiść. Na ulice Warszawy wychodzą ludzie z białymi różami w rękach i z ustami pełnymi jadu. Nie są partią, nie mają struktur, są trudną do uchwycenia żrącą i cuchnącą galaretą. Zakłócają uroczystości w kościele, stają na drodze manifestacji upamiętniających śmierć 96 Polaków pod Smoleńskiem – a wszystko z białymi różami maskującymi zaciśnięte pięści, zanim uderzą. Bez względu na to, co wykrzykują, plugawią narodowe sacrum. 10 maja 2017 r. doszło do szamotaniny, uderzony został w twarz legendarny działacz Adam Borowski. My wszyscy zostaliśmy uderzeni. Może nawet winni zamieszek zostaną ukarani. Na wszelki wypadek, aby tak się nie stało, występują w ich obronie… opozycyjni parlamentarzyści. Dla nich to także okazja do lansu, więc pojawiają się w Sejmie, wymachując białymi różami. Kilka posłanek przypina je sobie do sukienek i pozuje do zdjęć. Czy wszyscy wiedzą, dla kogo naprawdę te zdjęcia i o co chodzi z różami?

Czytelny symbol

Biała Róża, pisana dużymi literami, to symbol czytelny i święty dla każdego Niemca. To godło i nazwa organizacji Weiße Rose działającej w Niemczech Hitlera. Zorganizowało ją w czerwcu 1942 r. pięcioro studentów z Monachium, szóstym członkiem był profesor Kurt Huber – człowiek tyleż szlachetny, ile naiwny, filozof i muzykolog. Biała Róża miała charakter religijny, nawet ekumeniczny. Rodzeństwo Hans i Zofia Schollowie byli protestantami, ale większość stanowili katolicy – Christoph Probst, Willi Graf i sam Huber; Alexander Schmorell, inicjator ruchu, był emigrantem z Rosji, wyznawcą prawosławia. Działalność spiskowców ograniczyła się do rozdawania i rozrzucania ulotek – antywojennych i antyfaszystowskich, odwołujących się do ideałów Schillera i przywołujących cytaty z dzieł Goethego.

W jednej z ulotek ujęli się za 300 tys. Żydów zamordowanych przez Niemców w Polsce, w innej ostrzegali przed spustoszeniem przez hitleryzm samych Niemców i wzywali do powstania. Jedyna większa akcja polegała na wypisaniu kilku haseł: „Precz z Hitlerem” i „Wolność”. Gdy Zofia Scholl zaczęła na uczelni rozrzucać ulotki, została zadenuncjowana przez woźnego. Wszyscy spiskowcy zostali aresztowani, następnie osądzeni przez tzw. Trybunał Ludowy – Volksgerichtshof, skazano ich na śmierć przez ścięcie gilotyną. Wyroki wykonano w monachijskim więzieniu Stadelheim w lutym 1943 r. Białoróżowcom udało się rozpowszechnić pięć rodzajów ulotek. Szósty został przemycony do Anglii i był potem zrzucony z samolotów.

Przekaz na zewnątrz

Spiskowcy z Białej Róży wciąż obecni są w najwyższych rejonach niemieckiej kultury, może trochę dla ocalenia niemieckiego samopoczucia. Ulica, przy której mieszkał Schmoller, otrzymała jego imię, Huber otrzymał w Monachium własny skwer. Od 1980 r. przyznawana jest nagroda literacka Sophie i Hansa Schollów „za moralną, intelektualną i etyczną odwagę”. W roku 2005 powstał film „Sophie Scholl – ostatnie dni”. Najwyższą czcią otaczana jest jednak postać Alexandra Schmorella: w roku 2012 został kanonizowany jako święty berlińsko-niemieckiej eparchii rosyjskiej Cerkwi prawosławnej za granicą.

Symbol Białej Róży zawłaszczyli ostatnio warszawscy chuligani. Niemiecka Biała Róża była religijna, z odcieniem ekumenicznym, warszawska jest antyreligijna, zakłóca religijne i patriotyczne manifestacje. Podobne ataki odbywają się w Krakowie pod Wawelem. Wymierzone są jednocześnie w narodowe i religijne sacrum, czyli w dwa najważniejsze spoiwa kultury, spoiwa tożsamości. Barwne opisy, co z takimi niszczycielami zrobiono by w krajach muzułmańskich, możemy sobie darować. W najlepszym razie zostaliby powieszeni za głowy – u nas bronią ich parlamentarzyści.

Tylko nieliczni zdają sobie sprawę, że święty dla Niemców symbol Białej Róży nie tylko jest wykorzystywany do walki z demokratycznie wybranym rządem RP, ale że jest po prostu do Niemców adresowany. Dlatego Obywatele RP obnoszą się z różami, fotografują się z nimi, a chodzi o to, by do Niemiec dotarło przesłanie: my, Obywatele, jesteśmy antyfaszystami, a Kaczyński i PiS to współcześni hitlerowcy. W Polsce zaczyna się nazizm, Europo interweniuj. Ta akcja wpisuje się – niezależnie od intencji manifestantów – w ciąg operacji niemieckich służb, której początkiem było lansowanie określenia „nazizm” czy „polskie obozy śmierci”, a której koniec trudny jest do przewidzenia.

Kto dał kwiaty?

Ktoś powie, że Obywatele mogą o tym nie wiedzieć, że to żadni obywatele, tylko ciemny motłoch. Jestem gotów się z tym zgodzić. Ale czy nasi posłowie mogą usprawiedliwiać się głupotą? Jeśli tak – to jesteśmy współodpowiedzialni. Nie można wybierać do władz byle oszusta, który mówi to, co pragniemy usłyszeć (PO = Partia Oszustów), trzeba zabezpieczać interes wspólnoty już choćby poprzez wprowadzenie cenzusu. Nie majątku, nie wieku, ale po prostu mądrości. Wiem, że większość posłów straciłaby wówczas fuchy, ale przecież są tak zacne zawody jak szewstwo i podlatarnictwo. Poseł Szłapka nada się na jarmarcznego wesołka, posłanka Mucha może załapie się do „Mazowsza” (na woźną), poseł Petru – do szkoły podstawowej. Lecz ci mądrzejsi posłowie może wezmą się do roboty i przestaną brać nasze pieniądze za wygłupy, z których sensu nie zawsze zdają sobie sprawę. A na tych osobników z różami w pięściach trzeba uważać. Na ulicę mogła ich wygnać nienawiść, hasła podsunęła głupota, lecz białe róże wymyślił ktoś od nich bardziej inteligentny.

Nie można na zakończenie nie przywołać słów Piłsudskiego: „Podczas kryzysów – powtarzam – strzeżcie się agentur”.
Opinie użytkowników
Regulamin Forum:
Na forum niezalezna.pl publikujemy opinie użytkowników naszego portalu. Wszystkie posty podlegają moderacji. Bezwzględnie usuwane będą wpisy zawierające groźby karalne i wszelkie prowokacje godzące w Niezależną. Nie publikujemy wpisów wulgarnych, zwalczamy trollowanie. Nie tolerujemy spamu i postów pisanych wyłącznie Caps – Lockami. Ze względu na ograniczoną do 1500 znaków długość komentarzy zastrzegamy sobie prawo do usuwania obszernych artykułów wklejanych w postach w sytuacji, kiedy można wykorzystać link. Wszelkie zastrzeżenia natury regulaminowej prosimy zgłaszać na: pocztę strażnika forum

Ci z białymi różami to są UBewatele RP.

Weisse Rose to znana siatka soiegowska komunistyczno-sowiecka.
Dlaczego Urbankowski robi z tych agentow Stalina poboznych katolikow to jest jego i Poliszynela nieczysta tajemnica.
XXX
Jeszcze wczoraj zachwalalem go kiku ludziom.
Zreszta nie mam zamiaru negowac jego zaslug.
Ale wszyscy,znani mi,ludzie od Moczulskiego byli jakos intelektualnie niezrownowazeni.

Dziekuje za piekny tekst. Jednoczesnie pokazuje on jak wazne jest zwracanie uwagi na wszystkie szczegoly. Mnie rowniez owe biale roze zastanowily - ale coz jestem ignorantem - nie mialem wiedzy o znaczeniu bialej rozy jako symbolu sprzeciwu wobec faszyzmu. Mi osobiscie biala roza skojarzyla sie z Mary Wagner, ktora wchodzila do klinik tzw. aborcyjnych i wreczala przebywajacym tam kobietom w ciazy, wlasnie biale roze. Uratowala wiele istnien, za to skazana zostala na dwa lata wiezienia. Ale coz owi obywatele RP moga miec wspolnego z Mary Wagner?

Ha!:) Cenzus ze względu na mądrość!;) Jakaż to piękna idea! Nie bardzo wyobrażam sobie co prawda jak ją w życie wprowadzić i według jakich kryteriów tą mądrość mierzyć, ale obowiązkowe badania psychologiczne i psychiatryczne raz do roku dla politycznego bydła wprowadzić jak najbardziej można;) A ich wyniki oczywiście należy podawać do wiadomości publicznej , podobnie jak oświadczenia majątkowe;)
Pomysł rewolucyjny, i na tyle nowy , że jak widzę, komentujący nawet nie wiedzą jak się do niego odnieść;)
W demokracji jest pewna, bardzo poważna pułapka. Polega ona na tym , że człowiek dążący do władzy musi się wypromować i uzyskać poklask. I tylko od jego własnej etyki zależy, czy ten poklask uzyskuje dzięki prawdzie, która nieraz bywa niezbyt piękna, czy żądza władzy przeważa nad wszystkim innym, a delikwent promuje się w oparciu o kłamstwo i naginanie rzeczywistości. Kłamca ma zawsze pewną przewagę nad człowiekiem uczciwym, toteż do władzy dochodzą często miernoty moralne.
Powinien być jakiś mechanizm rugujący z polityki takie miernoty.
"Nic bowiem w sprawach ludzkich nie wydaje się bardziej kruche niż ludzkie poglądy i słowa, nad które nie ma nic bardziej zmiennego. Toteż prorok Izajasz nazywa taką chwałę kwiatem trawy. Ponadto, pożądanie chwały ludzkiej pozbawia duszę wielkości: kto bowiem szuka przychylności u ludzi, musi służyć ich woli we wszystkich słowach i czynach; w ten sposób, usiłując wszystkim się podobać, staje się niewolnikiem poszczególnych. [] Inna jeszcze wada towarzyszy pożądaniu chwały, mianowicie udawanie. Trudno bowiem osiągnąć prawdziwą dzielność i nielicznym to się udaje – a tylko takim należy się szacunek i chwała. Wielu więc pożądając chwały, udaje dzielność; jak powiada Salustiusz: „Ambicja przymusza wielu śmiertelników do kłamstwa: co innego jest w jego wnętrzu, a co innego plecie językiem i bardziej robi dobre wrażenie, niż ma dobry charakter”. Również nasz Zbawiciel nazwał hipokrytami, czyli obłudnikami, tych którzy wypełniają czyny, aby ich ludzie widzieli""
Św. Tomasz z Akwinu "O władzy"

Poza tym sa ci Pseudo+Obywatele to klasyczni komunisci,bolszewicy,ubecy.
Nazywanie ich faszystami,i jednoczesnie nazywanie faszystami endekow,wskazuje na powazne zaklocenia wyzszych funkcji nerwowych.
To komuniscui nazywaja od V Kongresu Kominternu w 1935 wszystkich NIEkomunistow faszystami.
Np.socjaldemokratow zaczeli wtedy nazywac socjalfaszystami.

Urbankowskiemu Pilsudski znowu odbil.
Nazywa endekow faszystami,powtarzajac te kretynizmy po komunistach.
Poza tym nazywa zabojstwo Narutowicza "najbardziej ohydna zbrodnia poliotyczna II Rzeczpospoliej".
Jak to jednak mozna porownac ZE ZBRODNIA likwidacji demokracji w Polsce i wprowadzenie dyktatury wojskowej przez ulubionego marszalka Urbankowkiego ???
Czy Urbankowski takze marzy na jawie o obozach koncentracyjnych dla endekow ?
XXX
FANATYZM niejedno ma imie,a zawsze jest glupota.

"...Urbankowskiemu Pilsudski znowu..." Któryż to już antypolski koment - Panie Mącicielu ? Masz tu, na niezależnej, stałe zlecenie - jak widzę.

Jestes po prostu glupi.
Pilsudski ,podobnie jak i Dmowski,i wiele innych symboli,moze sluzyc dla Polski i JEDNOSCI Jej patriotycznych Dzieci.
I moze sluzyc przeciwko Polsce,i szerzyc nienawisc do innych patriotow.
Urbankowski,co tutaj jednoznacznie widac,nalezy do fanatykow i Wrogow Polski.
XXX
A ja juz go wychwalem,i glosilem jego zaslugi.
Ten czlowiek od KPN-u i od TW Moczulskiego to jednak zatrute ziarno.
To dla mnie osobiscie bardzo przykre.

Zawłaszczanie symboli przez łajdaków, jest sprytna sztuczka kamuflującą prawdziwe oblicze.Z resztą co hitlerowcy zrobili ze starym indoeuropejskim symbolem słońca, choć tylko odwróconym.

w Singapurze partie rzadowa wspiera ruch społeczny.Stworzone sa dwójki społeczne,odwiedzaja obywateli co roku proszac o kupno flagi panstwoej na dzien niepodleglosci sprawdzaja w ten sposob ducha patriotyzmu,Partia ma olbrzymi fundusz partyjny nawet na ksztalcenie kadr.korupcja tylko brudnymi rekoma obcokrajowcow ktorych latwo ukarac i eksmitowac z panstwa dobrobytu.partia rzadzi 50 lat i opozycja jest po to by bylo bardziej demokratycznie.jesli ktokolwiek zechce zmieniac w Singapurze ustrój i władze to skonczy w mejscu dokladnie opisanym w ksiażce "Król szczurów" by Caldwel.W wiezieniu wynajmowanym na terytorium Indonezji ze szczurami i chorymi psychicznie.W Polsce legalnie popierac motocyklistów sprawa sie szybko unormuje jesli motocyklistami beda Polacy

To nie są Obywatele, to agenci wynajęci przez obcych aby siac niepokój w Polsce.
Rząd powinien zrobic z nimi porządek.

Symbol róży kojarzy sie i temu co wokół niej dzieje się teraz w kraju kojarzy sie takze z powieścia G.Bidwella pt.
Diabelski pomiot.W niej także wystepuje ...biała róża ,jako symbol walki/wojny/ 2 stronnictw.
Ponadto w Niemczech i w Polsce działa "Rose Luxemburg Stiftung',czyli fundacja im.Róży Luksemburg.Kiedys patronka
tej fundacji była przeciwniczką niepodległości Polski,a dzisiaj jej fundacja daje Euro na stypendia dla mlodych działaczy lewicy,liberałów,LGBT itp.
Jest jeszcze różyczka ,czyli blond Róża Unii Europejskiej,czyli Róża de domo Wożniakowska ,teraz de..von

Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl