Jak przekazał szef lokalnej policji, Tommy Alriksson ciało ofiary znaleziono podczas zabezpieczania terenu.
– Dwie osoby są poważnie ranne, a jedna lekko – dodał.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
Władze regionu Vaestmanland podawały wcześniej, że poważnie ranni zostali dwaj chłopcy w wieku 12-17 lat. Trzeci z nastolatków odniósł lekkie obrażenia i został wypisany ze szpitala. Alriksson potwierdził doniesienia mediów, że domniemanym sprawcą jest 18-latek, były uczeń szkoły.
– Został on „zaatakowany” ostrą amunicją, a następnie zatrzymany – zaznaczył policjant.
Według gazety „Expressen” policjanci trafili nastolatka w nogę. Alriksson nie chciał udzielić więcej informacji, ani dywagować o możliwym motywie.
– Mamy do przesłuchania wielu świadków, nie chcemy na nich wpływać – wyjaśnił.
Według mediów młody mężczyzna był wcześniej karany. Policja przeprowadziła rewizję pod dwoma związanymi z nim adresami w Fagersta. Gazeta „Aftonbladet” uściśliła, że napastnik użył maczety. Na platformach społecznościowych miały pojawić się zdjęcia broni i sprawcy w kasku.
Premier Szwecji Ulf Kristersson w związku z wydarzeniami w Fagersta zrezygnował z sobotniego przemówienia w ramach kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi. Szef rządu wyraził solidarność z ofiarami i ich rodzinami. Kondolencje złożył również król Szwecji Karol XVI Gustaw.
Do szkoły w Fagersta uczęszcza ok. 500 uczniów. W Szwecji rok szkolny rozpoczął się w połowie sierpnia. Zarówno w placówce, w której miał miejsce atak, jak i w innych instytucjach edukacyjnych gminy zarządzono ewakuację. Lokalne władze uruchomiły centrum pomocy psychologicznej.
Fagersta to licząca 13 tys. mieszkańców gmina położona ok. 170 km na północny zachód od Sztokholmu.
W związku z piątkowym atakiem szwedzkie media przypomniały, że w lutym 2025 r. w szkole dla dorosłych w Oerebro w środkowej części kraju zginęło 10 osób po tym, jak młody mężczyzna otworzył ogień z broni automatycznej. Sprawca popełnił samobójstwo.