31 lipca 2026 roku Pirc Musar uczestniczyła w wypadku drogowym w pobliżu miasta Koper. Jej pojazd służbowy zderzył się z innym samochodem podczas powrotu z wakacji w Chorwacji.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil i kliknij „Obserwuj w Google”
Kontrowersje wokół zdarzenia pojawiły się, gdy ujawniono, że pasażerkami prezydenckiego pojazdu były prywatne znajome prezydentki. Jedną z nich była Wiktoria Kriwołucka – kobieta pochodząca z Rosji, która w 2016 roku uzyskała obywatelstwo Słowenii.
Według doniesień słoweńskiego dziennika „Dnevnik” oraz austriackiej agencji APA, Pirc Musar odwiedziła z Kriwołucką Rosję kilkakrotnie w latach 2014-2022, ostatnim razem w okolicach Nowego Roku w 2022 roku. Okazało się również, że Kriwołucka przed laty mieszkała w Rosji z były agentem słoweńskich służb wywiadowczych.
Poseł rządzącej Słoweńskiej Partii Demokratycznej (SDS) Żan Mahnicz przekazał, że istnieje podejrzenie, iż prezydentka może współpracować z rosyjskim wywiadem. Kancelaria słoweńskiej głowy państwa stanowczo odrzuciła oskarżenia.
Przewodnicząca parlamentarnej komisji ds. nadzoru nad służbami wywiadowczymi i bezpieczeństwa, Janja Sluga, zwołała w środę nadzwyczajne posiedzenie komisji, która ma rozpatrzyć sprawę w przyszłym tygodniu. Oczekuje się, że na posiedzeniu Słoweńska Agencja Wywiadu i Bezpieczeństwa (SOVA) przedstawi wnioski dotyczące potencjalnego wpływu państw trzecich, zwłaszcza Rosji i Izraela, na suwerenność i bezpieczeństwo narodowe Słowenii - podały media.