Tak będą witać „króla Europy”. Internauci turlają się ze śmiechu – MEMY

  

Donald Tusk ma się stawić w środę w warszawskiej prokuraturze. Złoży tam zeznania jako świadek w śledztwie dotyczącym współpracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeństwa. Na Dworcu Centralnym „króla Europy” zamierzają przywitać – zapowiadają to już od pewnego czasu – jego zwolennicy. Na akcję powitania zareagowali internauci, którzy nieźle się przy tym ubawili.

„Zjednoczeni z Donaldem” chcą go hucznie powitać na Dworcu Centralnym. Sympatycy byłego premiera mają się zebrać o godz. 10.20 na stołecznym Dworcu Centralnym, na peronie nr 3. Do powitania zachęcała również aktorka Krystyna Janda. „Bądźmy razem” – apelowała.

Histerię opozycji, która uważa przyjazd Tuska za wydarzenie historyczne, skomentował publicysta Marcin Makowski na portalu Wirtualna Polska.

Mówi się, że historia lubi się powtarzać najpierw jako dramat, później jako farsa. Wyczekiwany na 19 kwietnia uroczysty przyjazd Donalda Tuska pociągiem z Gdańska do Warszawy, wygląda jednak na kabaret. Grupy opozycyjne kłócą się w ratuszu o miejsce na chodniku, politycy porównują Tuska do Paderewskiego, wszystko w rzekomo swobodnej atmosferze wesołego marszu i flash mobu. Mam jednak dziwne przeczucie, że jedyna osoba w tym tłumie, której nie będzie do śmiechu, to Donald Tusk

– napisał Makowski i dodał:

Właśnie wtedy przyjedzie on – Donald Tusk w białm Pendolino – i jak Józef Piłsudski po powrocie z Magdeburga albo Ignacy Paderewski przed wybuchem powstania wielkopolskiego, wysiądzie z pociągu na przystanku… chciałoby się powiedzieć „wolność”. Niestety okoliczności, plany i zapowiedzi każą raczej sądzić, że będzie to przystanek „żenada”.

Przyjazd Donalda Tuska nie uszedł oczywiście uwadze kreatywnych internautów. Już od kilku dni na Twitterze „rządzą” memy z „królem Europy” w roli głównej. 

Internauci doradzali również, czym ma przyjechać Tusk...

Podobno Tuska powita ks. Kazimierz Sowa...

Bareja wiecznie żywy...

Podobno powitanie będzie miało wymiar międzynarodowy...
Jednak chyba nie wszyscy z opozycji są zadowoleni z przyjazdu Donalda Tuska...

Użytkownicy TT zastanawiają się też, jaka będzie pogoda, gdy przyjedzie słońce Peru...

Pewnie nie zabraknie transparentów... 

Są też i tacy, którzy bardzo się cieszą z przyjazdu „króla Europy”...
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wp.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wenecja zalana. Poważne straty

/ Twitter/Marco M.M.

  

Poważne straty zanotowano w nocy z wtorku na środę w Wenecji, gdy zalewająca miasto tzw. wysoka woda osiągnęła wyjątkowo wysoki poziom 187 centymetrów. Szkody są w bazylice św. Marka, gdzie zalany jest przedsionek i krypta. Zatonęły trzy zacumowane tramwaje wodne.

Przed godziną 23 we wtorek poziom tak zwanej acqua alta, czyli wysokiego przypływu, wzrósł znacznie powyżej prognoz. Tak wysokiej wody nie było w Wenecji od 1966 roku, gdy osiągnęła 194 centymetry, w wyniku czego doszło do katastrofalnej powodzi. Wtorkowy wynik jest drugi najwyższy, jaki zanotowano tam w historii.

Po kilkudziesięciu minutach woda opadła o 12 centymetrów.

Burmistrz Wenecji Luigi Brugnaro zaapelował do mieszkańców, aby nie wychodzili z domów. Oceniając to, co dzieje się w mieście, powiedział, że to „katastrofa”.

Alarm zaczął się w ciągu dnia we wtorek, gdy woda osiągnęła 127 centymetrów i popychana przez bardzo silny wiatr wdarła się do przedsionka bazyliki świętego Marka. Jej wysokość wynosiła tam 70 centymetrów, co spowodowało straty w świątyni liczącej ponad tysiąc lat. Zalane zostały wymienione tam niedawno marmury. W nocy sytuacja pogorszyła się, bo w chwili kulminacji w środku zabytkowej bazyliki, architektonicznej perły miasta, było 110 centymetrów wody.

Na razie trudno ocenić, jaka jest skala strat. Wiadomo, że całkowicie zalana została krypta.

Na placu świętego Marka stoi metr wody, którą przez wiele godzin targał silny wiatr, wznosząc wzburzone fale. Po najsłynniejszym weneckim placu można poruszać się wyłącznie łódką. Zalane jest też całe historyczne centrum.

Zatonęły trzy zacumowane na nabrzeżu tramwaje wodne, czyli vaporetti, które są podstawowymi środkami komunikacji. Z lin zerwało się kilka gondoli, które zaczęły dryfować na lagunie.

To na razie pierwsze stwierdzone straty. Ich liczenie zacznie się o świcie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl