​Zwolnienia dziennikarzy, sprzedaż leci, ale premie w milionach. Dla zarządu Agory...

Piotr Galant

Zamknięcie bezpłatnego dziennika, masowe zwolnienia i podniesienie ceny gazety, coraz gorsza sprzedaż, wystawiona na sprzedaż łódzka siedziba – taki był rok 2016 dla Agory, wydawcy „Gazety Wyborczej”. Okazuje się jednak, że drastyczne uderzenie po kieszeni nie wszystkich dotyczy. Członkowie zarządu Agory zarobili w ub.r. 8,57 mln zł, niemal o 5,7 mln zł więcej niż w roku 2015. Kierownictwo wzbogaciło się dzięki premiom otrzymanym m.in. w ramach trzyletniego planu motywacyjnego.
 
Informacje o zaskakujących dochodach członków zarządu wydawcy „Wyborczej” ujawnił portal wirtualnemedia.pl. A niektórzy z redakcji tak biadolili, że biednie jest przy Czerskiej. Jak widać nie wszystkim źle się powodzi.
 

"Z raportu finansowego Agory wynika, że w 2016 roku wynagrodzenia wypłacone członkom zarządu firmy wyniosły łącznie 8 573 tys. zł, a więc o 5 688 tys. więcej, niż w roku 2015 (wówczas wynagrodzenia wyniosły 2 885 tys. zł)" - podaje wirtualnemedia.pl


"W dokumencie czytamy, że tak duży wzrost uposażeń spowodowany jest jednorazowymi wypłatami z tytułu premii motywacyjnych, w tym także z tytułu realizacji trzyletniego planu motywacyjnego dla zarządu. „Zgodnie z założeniami, Trzyletni Plan Motywacyjny za lata 2013-2015 został rozliczony w drugim kwartale 2016 r. Realizacja planu zakończyła się wypłatą premii w łącznej wysokości 1 628 tys. zł”  - dodaje serwis.

W 2016 roku spółka zwolniła łącznie 176 etatowych pracowników, wydając na to 6,9 mln zł.
 
CZYTAJ WIĘCEJ: „Agora” ma problem. Zamykają wydawany dziennik, pracę straci ponad 100 osób
 
W 2014 roku podstawowe wynagrodzenia członków zarządu Agory wyniosły 2,66 mln zł, w 2013 roku - 4,39 mln zł, w 2012 roku - 3,05 mln zł, a w 2011 roku - 2,74 mln zł. Dodatkowo w 2013 roku członkowie zarządu oraz inni menedżerowie najwyższej kadry kierowniczej otrzymali 3,05 mln zł z rozliczenia planu motywacyjnego z lat 2010-2012.
 
Jak pisała niezalezna.pl, w grudniu 2015 r. „Wyborcza” zanotowała sprzedaż wynoszącą 160,35 tys. egzemplarzy. Jak wynikało z danych Związku Kontroli Dystrybucji Prasy przygotowanych dla portalu Wirtualnemedia.pl, oznaczało to spadek o 4,44 proc. w porównaniu z rokiem 2015. Był to najgorszy wynik wśród największych tytułów w Polsce oraz najgorsze w historii dane dla wydawanego przez Agorę dziennika.
 
CZYTAJ WIĘCEJ: „Gazeta Wyborcza” z najniższą sprzedażą w historii. Agora, macie problem

Z kolei w listopadzie ub.r. z powodu problemów finansowych na sprzedaż za 9,7 mln zł została wystawiona łódzka siedziba „Gazety Wyborczej”.
 
CZYTAJ WIĘCEJ: Agora sprzedaje siedzibę „Wyborczej”
Źródło: wirtualnemedia.pl,niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Marek Kuchciński podsumował rok 2017: Obfitował w liczne sukcesy

Marek Kuchciński / By Saeima - This file has been extracted from another file: Latviju oficiālā vizīte apmeklē Polijas Seima priekšsēdētājs (32513063452).jpg, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=60976433

Marszałek Sejmu Marek Kuchciński powiedział dziś w Rzeszowie, że "2017 rok był rokiem dobrym dla Polski". - Obfitował w liczne sukcesy - mówił podczas noworocznego spotkania opłatkowego parlamentarzystów i samorządowców Prawa i Sprawiedliwości z Podkarpacia.

- Rok 2017 obfitował w liczne sukcesy w wielu dziedzinach: od sportu po gospodarkę. Miarą tej pozytywnej oceny minionych miesięcy jest nienotowany od 2007 roku poziom optymizmu w życiu społecznym, życiu rodzinnym i publicznym, jaki odnotowujemy w Polsce. Można śmiało powiedzieć, że Polacy są optymistami

 – podkreślił marszałek. Dodał, że Polacy oczekują "co najmniej kontynuacji tych dobrych dni".

Podczas wystąpienia w Filharmonii Podkarpackiej Kuchciński zapewnił, że w 2018 roku "kurs jest ten sam, jaki był w roku ubiegłym i dwa lata temu".

- To jest dobro Rzeczpospolitej. To jest służba dla naszej wspólnoty politycznej, dla Polski. Wspólnoty politycznej opartej na wartościach chrześcijańskich. To jest poprawa jakości naszego życia w wielu dziedzinach

 – mówił.

Przypomniał, że w tym roku odbędą się wybory samorządowe.

- Musimy pamiętać, że jesteśmy dotychczas jedynym województwem w Polsce, w którym od kilku lat władzę sprawuje PiS. To oznacza, że pełna odpowiedzialność spoczywa na nas

 – zauważył marszałek Sejmu, który jest posłem z okręgu krośnieńskiego.

W noworocznym spotkaniu w rzeszowskiej filharmonii uczestniczyło ok. 800 sympatyków PiS, wśród nich m.in. parlamentarzyści oraz samorządowcy tego ugrupowania. Przed spotkaniem uczestniczyli oni w mszy św. w intencji ojczyzny. Po nabożeństwie marszałek Sejmu złożył wieniec pod Pomnikiem Powstańców Styczniowych na rzeszowskim Starym Cmentarzu

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl