Były prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie usłyszy więcej zarzutów? „To nie wszystko, śledztwo jest rozwojowe”

Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Prokuratura Krajowa informowała wczoraj o wniosek o uchylenie immunitetu byłemu prezesowi sądu Apelacyjnego w Krakowie. O uchylenie immunitetu oraz zgodę na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie byłego prezesa SA w Krakowie wystąpiła Prokuratura Regionalna w Rzeszowie.  Tymczasem minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro ujawnił, że cała prawa ma charakter rozwojowy i są podstawy, aby sądzić, że zarzutów wobec sędziego będzie więcej.
 
Wniosek o zezwolenie na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej b. prezesa SA w Krakowie skierowano w piątek do Sądu Dyscyplinarnego dla sędziów. 

- Wniosek prokuratury ma związek z prowadzonym śledztwem dotyczącym przywłaszczenia co najmniej 17 mln zł na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie. W toku postępowania prokuratura zebrała niezbite dowody świadczące o tym, że ówczesny prezes tego sądu brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przyjął korzyść majątkową o wartości co najmniej 376 tys. 300 złotych, uczestniczył w tzw. praniu brudnych pieniędzy oraz przekroczył uprawnienia związane z pełnioną przez siebie funkcją – informuje Prokuratura Krajowa.

Z informacji przekazanych przez ministra Ziobro wynika, że śledztwo ma charakter rozwojowy, a zarzutów wobec sędziego może być wkrótce znacznie więcej.

- To sprawa bez precedensu. To jest kaliber zarzutów bardzo duży i nie przypominam sobie, aby taka sprawa wcześniej miała miejsce. Niestety to śledztwo jest rozwojowe. Obawiam się i mam podstawy sądzić, że to nie wszystko, co będzie w przyszłości zarzucane sędziemu i być może też innym przedstawicielom wymiaru sprawiedliwości, bo weryfikujemy różne smutne wątki dotyczące funkcjonowania polskiego sądownictwa  – mówił na antenie TVP Info minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro.

Minister Ziobro ujawnił również, że sędzia jest broniony przez swoich kolegów.

- Sędzia broni się wszelkimi sposobami. Jest też broniony przez swoich kolegów, którzy wydawali rozmaite uchwały atakujące mnie z powodu tego śledztwa, ale na mnie to nie robi wrażenia. Mogę państwu obiecać, że niezależnie od ataków ze strony części środowiska sędziów wobec tych ustaleń wskazujących na przestępstwa nie będziemy patrzeć, czy ktoś jest bardzo ważnym, wpływowym sędzią, czy jest ich więcej. Takich sędziów trzeba eliminować z zawodu. Prokuratura wnosi także o zgodę na tymczasowe aresztowanie sędziego. Nie ma różnych i równiejszych – mówił Ziobro.

Źródło: niezalezna.pl,TVP Info

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Referendum konstytucyjne jednak nie 11 listopada? „Moje środowisko polityczne nie jest zachwycone tą datą”

/ Zrzut ekranu z youtube.com

Marszałek Senatu, Stanisław Karczewski, pytany w Radiowej Jedynce o to, czy według niego przeprowadzenie referendum w dniach 10-11 listopada to dobry pomysł odparł, że jego "środowisko polityczne nie jest zachwycone tą datą". – To ważna data dla Polaków. Chcemy, żebyśmy świętowali w tym okresie – tłumaczył Karczewski.

Wczoraj po południu Stanisław Karczewski spotkał się w Senacie z wiceszefem, Kancelarii Prezydenta Pawłem Muchą. Tematem rozmowy było referendum konsultacyjne dotyczące zmian w konstytucji.

Marszałek Senatu był pytany w radiowych "Sygnałach Dnia" o to, czy podczas tego spotkania zapadły jakieś ustalenia.

To była jedna z pierwszych rozmów. Nie poodejmowaliśmy jeszcze żadnych ustaleń. Jeszcze do nich daleko, ale rozmowa była bardzo dobra, w świetnej atmosferze – odparł.

Przekazał, że poruszono m.in. temat daty referendum, liczbę pytań oraz ich treść. Dodał, że za dwa tygodnie dojdzie do kolejnego spotkania w tej sprawie.

To było jedyne ustalenie – zaznaczył.

Z całą pewnością konstytucja, która ma dwadzieścia lat, a która została napisana przez środowiska lewicowe, wymaga zmiany. Mamy taką świadomość i się z tym zgadzamy. Potrzebna jest debata i na pewno należy i trzeba ją prowadzić – podkreślił Karczewski.

Ocenił, że proces zmiany ustawy zasadniczej to "długi proces". Dodał, że przeprowadzenie referendum w tej sprawie wymagałoby też zmiany obecnej ustawy referendalnej.

Dopytywany, czy według niego przeprowadzenie referendum w dniach 10-11 listopada to dobry pomysł odparł, że jego "środowisko polityczne nie jest zachwycone tą datą".

To ważna data dla Polaków. Chcemy, żebyśmy świętowali w tym okresie – tłumaczył.

Zaznaczył jednocześnie, że rozmowy w tej sprawie będą jeszcze prowadzone.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl