​Tak kończy się KOD. Dziesiątkami odchodzą od Kijowskiego

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Wygląda na to, że sprawa faktur Mateusza Kijowskiego może okazać się początkiem końca tzw. Komitetu Obrony Demokracji. Szeregi podkarpackiego KOD opuściło właśnie – jednego dnia – ponad trzydzieści osób. Wśród powodów swojej decyzji podali m.in. „nieprofesjonalne i szkodliwe dla wizerunku stowarzyszenia postępowanie członków zarządu głównego w okresie tzw. afery fakturowej”.

Jak już informowaliśmy, KOD znalazł się w kompletnej rozsypce. Wewnętrzne awantury po wybuchu afery z fakturami doprowadziły do sytuacji, w które członkowie właściwie wstydzą się swojego lidera. W najbliższą niedzielę kodziarze mają demonstrować w Poznaniu – rzekomo „w obronie sądów”. Na wydarzeniu chce pojawić się Mateusz Kijowski. Jednak zapowiedź jego obecności na manifestacji wywołała sprzeciw części osób ze stowarzyszenia. Uważają, że Kijowski nie powinien pojawiać się na tego typu wydarzeniach, póki nie zostaną wyjaśnione związane z nim kontrowersje finansowe.

To jednak nie wszystko. M.in. z powodu sprawy faktur szeregi KOD szybko topnieją. Dobrze widać to na przykładzie podkarpackiego oddziału stowarzyszenia, którego szeregi w tym tygodniu opuściło 35 osób. 

My, członkowie zwyczajni Komitetu Obrony Demokracji regionu podkarpackiego, zrzeszeni w grupach lokalnych miast: Mielec, Jarosław, Stalowa Wola, Przemyśl, Rzeszów po głębokiej analizie wszystkich argumentów przemawiających za i przeciw odejściu ze stowarzyszenia, podjęliśmy ostateczną decyzję. Nie było to dla nas łatwe, bo wstępując do KOD wierzyliśmy, że wszyscy walczący o „Wolność, Równość, Demokrację” wyznają te same wartości i stosują je wewnątrz organizacji 

– napisali na początku oświadczenia. 

Po takim wstępie byli już kodziarze podali osiem powodów swojej rezygnacji. Wśród nich, takie kwiatki: 

Zastrzeżenia natury etyczno-moralnej, co do pracy administratorów grupy głównej KOD Podkarpacie, szczególnie w okresie kampanii wyborczej.

Ignorowanie głosów i uwag szeregowych Członków Stowarzyszenia przez Koordynatora.

Piętnowanie na forum ludzi, a nawet grup, które przedstawiały odrębne zdanie w sprawach dotyczących działalności Regionu. Brak poszanowania dla zdania mniejszości oraz prawa do wyrażania zdania odrębnego.

Zajmowanie stanowiska i wypowiadanie się w kwestii „fakturowej” bez konsultacji z Członkami Stowarzyszenia przez Koordynatora. Jednoznaczne opowiedzenie się po jednej stronie konfliktu w łonie Zarządu Głównego doprowadziło do pogłębienia różnic oraz zaogniło spór wewnątrz KOD Podkarpacie.

Nieprofesjonalne i szkodliwe dla wizerunku Stowarzyszenia postępowanie Członków Zarządu Głównego w okresie tzw. „afery fakturowej”.

Prowadzenie nieczystej kampanii wyborczej, nastawionej na zdyskredytowanie Kandydatów nierekomendowanych przez dotychczasowego Koordynatora i jawne ataki na nich, czego efektem jest niemal całkowity brak reprezentantów około 1/5 Członków KOD Podkarpacie w jakichkolwiek organach statutowych.


Pod oświadczeniem widnieją podpisy 35 osób, które – jak podkreśliły – nie wyobrażają sobie „dalszego funkcjonowania w tak budowanych strukturach” i w związku z tym rezygnują z członkostwa w KOD.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Dorota Kania UJAWNIA: Tak działa rosyjska agentura. Wielka wojna dezinformacyjna przeciwko Polsce!

/ kremlin.ru

Marcin Rey, administrator znanego profilu „Rosyjska V kolumna w Polsce”, gdzie zamieszczane są informacje o prorosyjskiej aktywności na terenie Polski i relacjach polskich polityków z Kremlem oraz prorosyjskich działaniach w polskim internecie, był dziś gościem Doroty Kani w programie „Koniec systemu”. Ujawnił on nowe informacje o wielkiej wojnie hybrydowej, jaką toczy z nami Rosja.

9 maja 2018 r., ambasada Federacji Rosyjskiej. Trwa przyjęcie z okazji zakończenia II wojny światowej. Wśród gości są m.in. Leszek Miller, były premier i szef SLD, Monika Jaruzelska, córka komunistycznego przywódcy junty wojskowej, podróżnik Romuald Koperski, pracownik Zarządu II Sztabu Generalnego. A także Piotr Radtke, który bierze udział w wojnie dezinformacyjnej przeciwko Polsce razem z Jekateriną C., która kilka dni temu została zatrzymana przez ABW.
 
Rosjanka Jekaterina C. w Polsce funkcjonowała jako Katarzyna Cywilska.

- Z jej nazwiskiem zetknąłem się kilka lat temu, gdy zauważyłem jej opinie na temat stosunków polsko – rosyjskich. Były one zdecydowanie prokremlowskie i antypolskie. W korespondencji z Aleksandrem Usowskim pisała m.in. o rosyjskim obwodzie, który powinien powstać na terenie polski  – mówił Marcin Rey w programie Doroty Kani „Koniec systemu”.

 Rey ujawnia również skalę całej machiny propagandowej:

- Rosyjska dywersja jest w dużej mierze zlecona - niekoniecznie Rosjanom, na końcu łańcuszka podwykonawstwa są też Polacy. Na górze są bardzo często rosyjscy oligarchowie, którzy w ten sposób zyskują sobie przychylność Kremla [...] Świadomy obywatel Rzeczypospolitej, gdyby miał dowody o współpracy jakiejś osoby z rosyjskimi służbami, to ostatnią rzeczą jaką by zrobił to napisałby o tym na Facebooku. Pierwszą rzeczą jest, żeby służby miały okazję tego przysłowiowego ptaszka (bez straszenia i po cichu) zgarnąć. Nadużywanie argumentu, że ktoś współpracuje z rosyjskimi służbami (to jest tzw. argument Ad Putinum) jest szkodliwe dla rzetelnej walki z tym zjawiskiem. To widzimy w naszym wielkim polsko-polskim sporze politycznym. Szastanie tym argumentem utrudnia opisywanie tego zjawiska na rzeczywistym poziomie – tłumaczył administrator profilu „Rosyjska V kolumna w Polsce” Marcin Rey.

W dalszej części rozmowy poruszono wątek Anastazji Z. Znanej jako Katarzyna Cywilska, która została już wydalona z Polski.

- Natknąłem się na nią co najmniej dwa lata temu. Była ona administratorką na prorosyjskich grupach dyskusyjnych. Jej aktywność internetowa nie była pierwszoligowa. Nigdy nie uznałem jej na tyle ważną, by poświęć jej odrębny artykuł. W ubiegłym roku ukraińscy działacze internetowi zhackowali skrzynkę pewnego Białorusina, pana Aleksandra Usowskiego, który był pośrednikiem politycznym średniego szczebla.  Okazało się, że Cywilska była jego głównym kontaktem w Polsce (a miał takich wiele w kraju). Rosyjska dywersja jest w dużej mierze zlecona - niekoniecznie Rosjanom, na końcu łańcuszka podwykonawstwa są też Polacy. Na górze są bardzo często rosyjscy oligarchowie, którzy w ten sposób zyskują sobie przychylność Kremla – tłumaczył Marcin Rey w rozmowie z Dorotą Kanią.

Administrator profilu „Rosyjska V kolumna w Polsce” zwrócił uwagę na jeszcze jeden istotny aspekt:
 
- Bardzo ciekawe jest to, że system dywersji zorganizowanej mógłby funkcjonować w Polsce beż żadnego rosyjskiego oficera, który byłby w kontakcie z kimkolwiek tu na miejscu. To wszystko jest robione przez pośredników. To nie jest tak, że ktoś siedzi w rosyjskiej ambasadzie i w tym steruje – podkreśla Rey.

 


Więcej na ten temat w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska"

9 maja 2018 roku, ambasada Federacji Rosyjskiej w Warszawie. Trwa przyjęcie z okazji zakończenia II wojny światowej. Wśród gości są m.in. Leszek Miller, były premier i szef SLD, Monika Jaruzelska, córka komunistycznego przywódcy junty wojskowej, podróżnik Romuald Koperski, pracownik Zarządu II Sztabu Generalnego. A także Piotr Radtke, biorący udział w wojnie dezinformacyjnej przeciwko Polsce razem z Jekateriną C., która kilka dni później zostanie zatrzymana przez ABW - pisze Dorota Kania w nowym numerze tygodnika "Gazeta Polska" dostępnym już od jutra - 23 maja.

Wywiad numeru: "Przegonić mafię reprywatyzacyjną". Z Patrykiem Jakim rozmawiają Wojciech Mucha i Jacek Liziniewicz

Ponadto w najnowszym wydaniu tygodnika "Gazeta Polska":

  • Felieton Tomasza Sakiewicza - "Kryzys rosyjskiej narracji"
  • Grzegorz Wierzchołowski - "Co wywiad USA wie o Smoleńsku"
  • Piotr Lisiewicz - "Jak Michał Rachoń zmienił polskie dziennikarstwo"

 


     TYGODNIK OD JUTRA DOSTĘPNY W KIOSKACH!

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl